Najnowszy przegląd wydarzeń z obszaru cyberbezpieczeństwa pokazuje, że zagrożenia rozwijają się równocześnie w kilku kierunkach. Sztuczna inteligencja jest wykorzystywana zarówno do tworzenia oszustw, jak i do generowania dużej liczby niepełnowartościowych zgłoszeń podatności. W tym samym czasie organizacje mierzą się z atakami łańcucha dostaw, wbudowanymi tylnymi furtkami w urządzeniach, phishingiem oraz incydentami zakłócającymi działanie infrastruktury i firm finansowych.
ChatGPT wykorzystany w kampanii oszustw
OpenAI zablokowało skoordynowany zestaw kont ChatGPT powiązanych z operacją prowadzoną z Kambodży. Według opisu kampania obejmowała oszustwa inwestycyjne, romantyczne i hazardowe, a także podszywanie się pod organy ścigania. Operatorzy wykorzystywali model do tworzenia fałszywych person, tłumaczenia wiadomości, przygotowywania materiałów promocyjnych oraz podrabiania dokumentów. Zablokowanie kont miało zakłócić działanie tej sieci, ale sam przypadek pokazuje, jak narzędzia generatywne mogą przyspieszać produkcję treści potrzebnych w oszustwach. Nie chodziło wyłącznie o automatyczne tworzenie wiadomości. Model pomagał także w przygotowaniu spójnego wizerunku fikcyjnych osób i materiałów wspierających wiarygodność kontaktu.
Osobny incydent dotyczy firmy Amgen. W lipcu 2026 roku wykryła ona nieuprawniony dostęp do danych przechowywanych w środowiskach chmurowych należących do zewnętrznych dostawców. Późniejsze ustalenia wskazały, że z tych środowisk wyprowadzono informacje własnościowe firmy oraz chronione informacje zdrowotne pacjentów. Amgen nie odnotował wpływu na produkty, produkcję, systemy finansowe ani opiekę nad pacjentami. Dochodzenie dotyczące pełnego zakresu danych, do których uzyskano dostęp, nadal trwa. Firma zapowiedziała przekazanie wymaganych powiadomień po zakończeniu kolejnych etapów analizy.
Apple ogranicza program zgłaszania błędów
Apple ograniczyło liczbę zgłoszeń podatności, które pojedynczy badacz może przesłać w ramach programu bug bounty. Powodem miał być gwałtowny wzrost liczby niskiej jakości raportów przygotowanych z użyciem AI. Raporty zawierające halucynacje modelu, czyli twierdzenia niepoparte rzeczywistym działaniem błędu, zaczęły utrudniać wyłapywanie prawdziwych ustaleń. Firma Bynario osiągnęła nowy limit po wykorzystaniu ChatGPT do wyszukania ponad 50 problemów w systemie macOS. Wśród nich znalazł się także opis potencjalnej eskalacji uprawnień, którego firma nie mogła od razu zgłosić z powodu ograniczenia.