Ta strona używa plików cookies, aby zapewnić najlepszą jakość korzystania z naszego serwisu oraz do celów analitycznych. Klikając "Akceptuję", wyrażasz zgodę na używanie wszystkich plików cookies. Możesz również odrzucić zgodę, co spowoduje zablokowanie plików cookies analitycznych. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
Kraków wśród 20 najlepszych miast dla pokolenia Z. Liczą się nie tylko koszty
Kraków jest jedynym polskim miastem wskazanym w zestawieniu 20 najlepszych lokalizacji dla pokolenia Z.
Ranking powstał na podstawie ankiety wśród osób w wieku od 18 do 29 lat.
Poza kosztami życia ważne były kontakty społeczne, aktywności poza domem i możliwości budowania wspólnoty.
Czwarte miejsce zajął Edynburg, którego miesięczny czynsz w centrum oszacowano na 1637,28 dol.
Sponsorowane
Odkryj rewolucyjną metodę nauki języków
Sprawdź jak w 30 dni opanować podstawy dowolnego języka obcego bez wychodzenia z domu.
Kraków znalazł się wśród 20 najlepszych miast dla pokolenia Z według zestawienia przygotowanego przez magazyn Time Out. W rankingu oceniano nie tylko koszty życia czy ofertę nocną, ale także to, czy młodzi mieszkańcy mogą łatwo spotykać się z innymi, korzystać z aktywności poza domem i budować lokalne relacje. Wśród wyróżnionych lokalizacji znalazło się jedno miasto z Polski.
Ranking powstał na podstawie opinii młodych mieszkańców
Time Out przeprowadził ankietę wśród mieszkańców w wieku od 18 do 29 lat z różnych części świata. Respondenci odpowiadali na pytania dotyczące codziennego życia w swoich miastach. W badaniu uwzględniono między innymi koszty utrzymania, ceny wynajmu, dostęp do restauracji i kawiarni, życie nocne, możliwości spędzania czasu na świeżym powietrzu oraz łatwość nawiązywania kontaktów. Zestawienie nie jest więc wyłącznie klasyfikacją najtańszych miast ani listą miejsc z najbardziej rozbudowaną ofertą rozrywkową.
Grupa badanych obejmowała osoby w wieku od 18 do 29 lat.
Wśród kryteriów znalazły się koszty życia, czynsze, restauracje, kawiarnie i życie nocne.
Istotne były także aktywności na świeżym powietrzu oraz możliwości budowania lokalnej społeczności.
Kraków został wskazany jako jedyne polskie miasto wśród 20 najlepszych lokalizacji.
Gen Z szuka kontaktu, ale spotyka się inaczej
Dziennikarka podróżnicza Liv Kelly, cytowana przez Business Insidera, zwróciła uwagę, że pokolenie Z bywa niesprawiedliwie opisywane jako chłodne albo mniej towarzyskie. Jej zdaniem wyniki ankiety pokazują coś innego. Młodzi ludzie nadal często spotykają się z innymi, ale nie zawsze robią to w sposób kojarzony z poprzednimi generacjami. Znaczenie mają dla nich również mniejsze, codzienne doświadczenia, a nie tylko wyjścia planowane na koniec tygodnia.
Według Kelly młodzi respondenci czerpią radość z regularnych aktywności i spontanicznych kontaktów. Życie nocne było jednym z elementów ocenianych w rankingu, jednak dla osób przed 30. rokiem życia równie ważne, a być może ważniejsze, okazały się możliwości spędzania czasu na zewnątrz oraz uczestnictwa w życiu lokalnej wspólnoty. Taki sposób patrzenia na miasto przesuwa uwagę z samej liczby klubów i barów na dostępność różnych form spędzania czasu.
W tym kontekście pojawia się pojęcie „miejsc trzecich”, czyli przestrzeni znajdujących się poza domem i pracą. Mogą to być kawiarnie, obiekty sportowe, miejsca spotkań, biblioteki albo przestrzenie organizujące wydarzenia dla mieszkańców. Kelly wskazała, że w Tokio działają miejsca, w których można wieczorami uprawiać sport lub grać ze znajomymi bez konieczności picia alkoholu. W Szanghaju organizowane są z kolei spotkania bez telefonów. Przykłady te pokazują, że atrakcyjność miasta może wynikać z dostępności wielu nieformalnych sposobów spędzania czasu.
Koszty życia mocno różnią się między miastami
W materiale przy każdym profilu podano liczbę mieszkańców, miesięczne koszty utrzymania jednej osoby bez mieszkania, średni czynsz za lokal z jedną sypialnią w centrum, cenę trzydaniowego posiłku dla dwóch osób w restauracji średniej klasy oraz cenę cappuccino. Kwoty przedstawiono w dolarach i przeliczono na złote. Dane pokazują duże rozpiętości między analizowanymi lokalizacjami. Miesięczne koszty jednej osoby bez mieszkania mieszczą się w podanych profilach między 618,60 a 1681,40 dol., a średni czynsz w centrum między 704,74 a 4408,32 dol.
Wśród miast, których pozycja została wskazana w przekazanym materiale, Edynburg zajął czwarte miejsce. Według podanych danych mieszka w nim 540 101 osób. Miesięczne koszty jednej osoby bez mieszkania oszacowano na 1234,60 dol., czyli 4654,44 zł. Średni czynsz za mieszkanie z jedną sypialnią w centrum wynosił 1637,28 dol. (6172,55 zł). Trzydaniowy posiłek dla dwóch osób w restauracji średniej klasy kosztował 107,60 dol. (405,65 zł), a cappuccino 5,12 dol. (19,30 zł).
Te liczby pokazują, że wysokie miejsce w rankingu nie wynikało wyłącznie z niskich kosztów. Edynburg znalazł się wysoko mimo czynszu przekraczającego 1600 dol. miesięcznie za lokal w centrum. W badaniu znaczenie miały także elementy społeczne i sposób spędzania czasu, dlatego koszt utrzymania był tylko jednym z kilku wymiarów oceny miasta.
Kraków w międzynarodowym zestawieniu
Kraków został wymieniony jako jedyne miasto z Polski wśród 20 najlepszych lokalizacji dla pokolenia Z. W przekazanym materiale nie podano jednak jego dokładnej pozycji ani nie przypisano do niego konkretnego zestawu danych kosztowych. Nie można więc rzetelnie wskazać, ile według tego zestawienia wynosiły w Krakowie miesięczne wydatki, czynsz, rachunek za posiłek czy cena cappuccino. Wiadomo natomiast, że miasto zostało uwzględnione w gronie miejsc ocenianych wysoko przez młodych mieszkańców.
Nie tylko metryka kosztów
Ranking pokazuje, że atrakcyjność miasta dla młodych osób jest szerszym pojęciem niż poziom cen. Koszty życia i mieszkania bezpośrednio wpływają na codzienny budżet, ale nie wyjaśniają całego doświadczenia mieszkańców. Dla respondentów liczyła się także możliwość łatwego poznawania ludzi, uczestniczenia w lokalnych wydarzeniach i korzystania z przestrzeni, które nie wymagają ani pracy, ani pobytu w domu. W praktyce miasto przyjazne pokoleniu Z powinno oferować różne sposoby spędzania czasu, również takie, które nie opierają się na alkoholu ani wyłącznie na nocnej rozrywce.
Z wypowiedzi Liv Kelly wynika, że młodzi nadal potrzebują bezpośrednich relacji, choć częściej szukają ich w codziennych i bardziej elastycznych sytuacjach. Spotkanie przy kawie, wspólna aktywność, wydarzenie bez telefonów albo wieczorna gra mogą pełnić podobną funkcję społeczną jak tradycyjne wyjście do klubu. Z tego powodu miasta tworzące dostępne miejsca spotkań mogą być dla pokolenia Z atrakcyjne nawet wtedy, gdy nie należą do najtańszych lokalizacji.