Podstawowy wniosek z EKF: nie brak pieniędzy, lecz niepewność
Na debacie „Mobilizacja kapitału na rzecz inwestycji. Rola banków w finansowaniu transformacji i długofalowego rozwoju”, zorganizowanej drugiego dnia XVI Europejskiego Kongresu Finansowego w Sopocie, uczestnicy zgodnie ocenili, że brak kapitału lub jego koszt nie są główną przeszkodą dla inwestycji w Polsce. Zamiast tego za najistotniejszy czynnik hamujący aktywność inwestycyjną przedsiębiorstw uznawana jest niepewność, w tym niepewność związana z otoczeniem regulacyjnym.
W debacie wzięli udział przedstawiciele sektora publicznego i bankowego: szef Związku Banków Polskich Tadeusz Białek, prezes ING Banku Śląskiego Michał Bolesławski, prezes Banku Gospodarstwa Krajowego Mirosław Czekaj, wiceminister finansów Jurand Drop, doradca przewodniczącego KNF prof. Łukasz Hardt, członek zarządu NBP Artur Soboń oraz członek zarządu Banku Millennium Magdalena Zmitrowicz.
Wiceminister finansów wskazał, że rolą państwa jest ograniczanie ryzyka związanego z otoczeniem regulacyjnym. Podkreślił jednocześnie, że inwestowanie wiąże się z naturalnym poziomem ryzyka, a zadaniem władz jest minimalizowanie ryzyk wynikających ze zmian prawa. Podobne obserwacje przedstawili inni uczestnicy panelu, zwracając uwagę, że przedsiębiorcy częściej wskazują na problemy ze sprzedażą, rozwojem i perspektywą przyszłych zysków niż na trudności w dostępie do środków.
Narodowy Bank Polski, w szybkich monitorach, wskazywał, że ograniczenia finansowe stanowią około 18 proc. wskazań przedsiębiorców, podczas gdy pozostałe wskazania odnoszą się do niepewności i obaw o koniunkturę. Z tego punktu widzenia problemem jest popyt na kredyt, a nie podaż — sektor bankowy oceniany jest jako stabilny i nadpłynny.
- Uczestnicy debaty: przedstawiciele ZBP, banków komercyjnych, BGK, MF, KNF i NBP.
- NBP: ok. 18% wskazań przedsiębiorców dotyczą ograniczeń finansowych.
- BGK: zakontraktowano ok. 90 mld zł w ramach KPO; 67 mld zł na transformację energetyczną, ponad 12 mld zł na zieloną transformację miast; 22,6 mld zł dla Funduszu Bezpieczeństwa i Obronności.
- Banki deklarują nadpłynność; bariery to m.in. struktura podatkowa i brak dużych prywatnych firm.
Czynniki bankowe i fiskalne wpływające na alokację kapitału
Przedstawiciele sektora bankowego potwierdzili gotowość do finansowania projektów, ale wskazali na bariery pozafinansowe. Prezes ING Banku Śląskiego zwrócił uwagę na konstrukcję podatku bankowego i brak dużych prywatnych projektów o wysokich marżach, które mogłyby skłonić banki do aktywniejszego kredytowania. W efekcie banki wybierają bezpieczne, niskooprocentowane instrumenty, w tym obligacje Skarbu Państwa, które są zwolnione z części obciążeń fiskalnych.
Członek zarządu Banku Millennium przypomniała, że ciągłe ograniczenia regulacyjne i zwiększone wymogi kapitałowe wpływają na decyzje dotyczące alokacji kapitału. Banki selektywnie podchodzą do projektów o wysokich wagach ryzyka (RWA) i wybierają bezpieczne inwestycje, co ogranicza dostępność finansowania dla bardziej kapitałochłonnych przedsięwzięć.
Prezes BGK podkreślił znaczenie środków publicznych i unijnych, które są obsługiwane przez instytucję w ramach narzędzi wspierających transformację. Z danych BGK wynika, że w ramach Krajowego Planu Odbudowy zakontraktowano znaczące środki, z których większość ma trafić na transformację energetyczną i miejskie projekty ekologiczne.
Znaczenie stabilności prawnej dla wzrostu inwestycji — kontekst
Z badań i analiz przedstawionych podczas panelu wynika, że stabilność otoczenia prawnego jest warunkiem zwiększenia skłonności firm do inwestowania. Niepewność regulacyjna wpływa na ocenę przyszłych przychodów i ryzyka projektu, co z kolei ogranicza gotowość do zaciągania zobowiązań i realizowania długoterminowych inwestycji. W praktyce oznacza to, że obniżenie niepewności może mieć silniejszy efekt stymulujący inwestycje niż interwencje ograniczające koszt kapitału.
Debata na EKF potwierdziła, że odpowiedź na wyzwania inwestycyjne powinna łączyć działania stabilizujące ramy regulacyjne, wykorzystanie środków publicznych i unijnych oraz uwzględnienie barier strukturalnych i fiskalnych, które kształtują ofertę kredytową banków. W perspektywie monitoringu aktywności inwestycyjnej ważne będzie obserwowanie, czy zmniejszenie niepewności przełoży się na wzrost popytu na kredyt i realizację projektów transformacyjnych.