Prawo i Sprawiedliwość znajduje się w fazie poszukiwania nowej tożsamości politycznej – ocenił w rozmowie ze Studiem PAP politolog i socjolog dr Mateusz Zaremba. Jego zdaniem partia stoi przed dylematem strategicznym: czy kontynuować politykę skierowaną ku centrum, czy też próbować odzyskać wyborców po prawej stronie sceny politycznej. Dyskusja ta nasiliła się po kilku wydarzeniach wewnątrz ugrupowania, które ujawniły napięcia i różne wizje przyszłego kursu.
Główne wydarzenia, które uruchomiły debatę
Na początku marca partia ogłosiła, że poseł Przemysław Czarnek został nominowany przez PiS jako kandydat na przyszłego premiera. W połowie kwietnia były premier Mateusz Morawiecki zapowiedział powołanie Stowarzyszenia Rozwój Plus, do którego zapisało się kilkudziesięciu parlamentarzystów związanych z PiS. Informacje o przystępowaniu do stowarzyszenia wywołały medialne spekulacje o możliwych konsekwencjach personalnych i o rozłamie, a także komentarze o ryzyku marginalizacji części parlamentarzystów przy układaniu list wyborczych na wybory parlamentarne 2027 r. Pod koniec kwietnia Morawiecki i lider PiS Jarosław Kaczyński wystąpili wspólnie na konferencji, podczas której zapowiedziano, że stowarzyszenie będzie działać wewnątrz partii.
Stanowisko politologa i główne wnioski
Dr Mateusz Zaremba zwrócił uwagę, że kilka lat po zakończeniu rządów i przejściu w opozycję oczekiwania wyborców uległy zmianie, a sam świat polityczny i społeczny przesunął się w nowych kierunkach. W jego ocenie PiS nie może ograniczać komunikatu do powtarzania zarzutów wobec rządów konkurencji; potrzebna jest nowa oferta. Zaremba zwrócił także uwagę, że w ostatnim czasie pojawiła się silna strona prawego skrzydła sceny politycznej, co wcześniej nie stanowiło dla PiS istotnego wyzwania. To zjawisko zmusza partię do refleksji nad własnym programem i sposobem pozyskiwania głosów.
Według politologa działania Morawieckiego można odczytywać jako próbę poszerzenia bazy wyborczej w kierunku centrum, natomiast podejście Czarnka to próba konkurowania o elektorat twardszej prawicy. Zaremba ocenił, że konfrontacja o wyborców ugrupowań znajdujących się na prawo od PiS to „zła ścieżka” strategiczna. Zamiast tego wskazał na potencjał mobilizacji takich grup wyborców, które w przeszłości popierały PiS, ale obecnie rzadziej uczestniczą w głosowaniach.
- Początek marca: nominacja Przemysława Czarnka jako kandydata PiS na premiera.
- Połowa kwietnia: Mateusz Morawiecki zakłada Stowarzyszenie Rozwój Plus; dołącza kilkudziesięciu posłów.
- Koniec kwietnia: oświadczenie, że stowarzyszenie będzie działać w ramach partii.
- Sondaże: PiS ma w badaniach poparcie powyżej 20% lecz poniżej 30%; Koalicja Obywatelska notuje regularnie ponad 30%.
Sondaże i perspektywa wyborcza
Aktualne sondaże wskazują, że PiS zbiera poparcie powyżej 20 proc., ale poniżej poziomu 30 proc., podczas gdy Koalicja Obywatelska utrzymuje wyniki regularnie powyżej 30 proc. Taka konfiguracja podkreśla wagę dyskusji o strategii: partiom opozycyjnym rosnące skonsolidowane poparcie daje przewagę, a PiS musi zdecydować, czy skupić się na odzyskiwaniu centrowych wyborców, mobilizacji biernych sympatyków, czy też na konkurowaniu po prawej stronie. Politolog wskazuje, że działania obserwowane wewnątrz partii można odczytać jako wstępną mobilizację przed wyborami parlamentarnymi w 2027 r.
W praktyce poszukiwanie nowej tożsamości politycznej oznacza pracę nad programem, komunikacją i sposobem budowania więzi z wyborcami. To także decyzje personalne i organizacyjne, które będą wpływać na listy wyborcze i sojusze polityczne. Przykłady sytuacji z ostatnich miesięcy pokazują, że proces ten może być źródłem napięć, ale też impulsem do przemyślenia długoterminowej strategii.
Przed politykami PiS stoi zadanie pogodzenia różnych wizji i wskazania oferty przekonującej dla szerokiego spektrum wyborców, przy jednoczesnym unikaniu eskalacji konfliktów wewnętrznych. W ciągu kolejnych miesięcy, w miarę jak zbliżać się będą główne terminy wyborcze, można spodziewać się intensyfikacji debat programowych i kampanijnych ruchów, które pokażą, którą z dróg ostatecznie wybierze partia.