---
title: "Reforma marihuany staje się tematem wyborów do Kongresu w USA"
description: "Reforma marihuany w USA wraca do debaty przed wyborami do Kongresu. Zmiana klasyfikacji substancji może obniżyć obciążenia podatkowe firm, ale nie oznacza pełnej legalizacji."
publisher: "Najnowsze Informacje"
language: "pl-PL"
canonical_url: "https://najnowsze-informacje.pl/gospodarka/reforma-marihuany-staje-sie-tematem-wyborow-do-kongresu-w-usa"
markdown_url: "https://najnowsze-informacje.pl/gospodarka/reforma-marihuany-staje-sie-tematem-wyborow-do-kongresu-w-usa/index.md"
date_published: "2026-08-25T21:53:44.308Z"
date_modified: "2026-08-25T21:53:44.308Z"
author: "Redakcja"
category: "Gospodarka"
tags:
  - "USA"
  - "marihuana"
  - "regulacje"
  - "wybory"
  - "podatki"
source_url: "https://www.cnbc.com/2026/08/15/cannabis-marijuana-legalization-midterm-elections.html"
source_name: "CNBC Top News & Analysis"
image_url: "https://najnowsze-informacje.pl/api/media/file/gospodarka-unsplash-1786816926869.jpeg"
image_alt: "red and blue building illustration"
image_credit: "© Clay Banks / Unsplash"
image_credit_url: "https://unsplash.com/@claybanks"
---

# Reforma marihuany staje się tematem wyborów do Kongresu w USA

> Reforma marihuany zyskuje znaczenie przed wyborami w USA, ale jej popularność w sondażach nie musi przełożyć się na głosy.

## Kluczowe informacje
- 64 proc. dorosłych Amerykanów popiera legalizację używania marihuany.
- Administracja USA skierowała stanową marihuanę medyczną do wykazu III.
- Zmiana może ograniczyć obciążenia podatkowe firm dzięki odejściu od przepisu 280E.
- Sprawa pojawi się w głosowaniach i kampaniach w kilku stanach.

Marihuana wraca do politycznej debaty w USA Reforma przepisów dotyczących marihuany staje się jednym z tematów kampanii przed listopadowymi wyborami do Kongresu w Stanach Zjednoczonych. Jej znaczenie może rosnąć zarówno wśród Demokratów, jak i Republikanów, choć na razie nie ma pewności, czy sprawa rzeczywiście wpłynie na decyzje wyborców. W dwóch stanach, Massachusetts i Idaho, zaplanowano głosowania nad inicjatywami dotyczącymi legalizacji lub zasad prowadzenia takich głosowań. W kilku innych, między innymi w Kansas i Iowa, kandydaci na gubernatorów przedstawiają odmienne stanowiska wobec marihuany. Temat pozostaje częścią szerszej dyskusji o prawie federalnym, polityce społecznej i kondycji rynku konopi. Od 1996 roku 40 stanów oraz Dystrykt Kolumbii zalegalizowały marihuanę medyczną albo rekreacyjne używanie przez dorosłych. Jednocześnie na poziomie federalnym marihuana nadal jest zaklasyfikowana jako substancja z wykazu I na mocy ustawy Controlled Substances Act z 1970 roku. Oznacza to, że przepisy stanowe i federalne pozostają ze sobą w napięciu, a firmy działające legalnie według prawa stanowego wciąż funkcjonują w trudnym otoczeniu prawnym. Popularna sprawa, ale niekoniecznie wyborczy priorytet Według listopadowego badania Gallupa 64 proc. dorosłych Amerykanów uważa, że używanie marihuany powinno być legalne. Poparcie jest jednak niższe niż w 2023 roku, gdy wynosiło 70 proc. Największa zmiana nastąpiła wśród Republikanów. W ciągu roku odsetek zwolenników legalizacji w tej grupie spadł z 53 do 40 proc., mimo że prezydent Donald Trump zajął wobec branży bardziej przychylne stanowisko. Wśród Demokratów poparcie utrzymywało się na poziomie 85 proc., a wśród niezależnych wyborców wynosiło 66 proc. 40 stanów i Dystrykt Kolumbii dopuściły marihuanę medyczną lub rekreacyjne użycie przez dorosłych. Na poziomie federalnym marihuana pozostaje w wykazie I substancji kontrolowanych. Stanowa marihuana medyczna została skierowana do wykazu III. W listopadzie wyborcy w Massachusetts i Idaho zajmą się inicjatywami związanymi z polityką wobec marihuany. Administracja Trumpa częściowo zmieniła federalne podejście Donald Trump nadał sprawie dodatkowy wymiar polityczny w grudniu ubiegłego roku, gdy wezwał Departament Sprawiedliwości do przyspieszenia przeniesienia marihuany z wykazu I do wykazu III. W tym drugim wykazie znajdują się między innymi leki i substancje takie jak Tylenol z kodeiną, ketamina oraz testosteron. Ruch administracji został odebrany jako sygnał poparcia dla ograniczenia części federalnych restrykcji, a także jako próba przejęcia inicjatywy w sprawie, którą wcześniej kojarzono głównie z postulatami Demokratów. W kwietniu pełniący obowiązki prokuratora generalnego Todd Blanche podpisał zarządzenie dotyczące przeniesienia stanowej marihuany medycznej do wykazu III. Według materiału ma to złagodzić ograniczenia dotyczące badań i zmniejszyć obciążenia podatkowe firm działających w legalnym sektorze konopi, którego wartość szacowana jest na około 30 mld dolarów. Decyzja nie oznacza jednak usunięcia marihuany z federalnego systemu kontroli ani pełnej legalizacji rekreacyjnego używania w całych Stanach Zjednoczonych. Była rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt mówiła, że reklasyfikacja cieszy się przytłaczającym poparciem większości Amerykanów. Największa zmiana dla firm może dotyczyć podatków Dla przedsiębiorstw kluczowym skutkiem przejścia do wykazu III byłoby potencjalne zniesienie zastosowania przepisu 280E. Obecnie regulacja uniemożliwia federalnie legalnym firmom z branży marihuany odliczanie od przychodu brutto wielu zwykłych kosztów działalności, takich jak wynagrodzenia, czynsz i rachunki za media. W praktyce podnosi to ich efektywne obciążenie podatkowe i zmusza przedsiębiorstwa do prowadzenia działalności w warunkach odmiennych od typowych firm handlowych lub produkcyjnych. Matthew Melander, prezes Sun Theory, firmy zajmującej się uprawą marihuany, prowadzącej przychodnie i sprzedającej produkty spożywcze pod własną marką, ocenił, że odejście od 280E zwiększyłoby rentowność sektora. Jego zdaniem firmy od dawna muszą uwzględniać ten przepis w modelu działalności. Kevin Sabet, szef organizacji Smart Approaches to Marijuana, przyznaje, że branża skorzystałaby na zniesieniu ograniczenia, ale sprzeciwia się takiej zmianie. Argumentuje, że przedsiębiorstwa z sektora konopi nie potrzebują dodatkowych ulg podatkowych. Branża inwestuje w nacisk polityczny Perspektywa reklasyfikacji zmobilizowała część przedsiębiorców i inwestorów z branży, którzy zabiegają o dalsze zmiany przepisów federalnych i stanowych. Jedną z najbardziej aktywnych osób jest Kim Rivers, prezes Trulieve, jednej z największych amerykańskich firm konopnych. Według informacji przywołanych w materiale przekazała 750 tys. dolarów na inaugurację prezydencką w ubiegłym roku i uczestniczyła w zamkniętej zbiórce, podczas której opowiadała się za zmianą klasyfikacji marihuany oraz rozszerzeniem badań nad jej medycznym zastosowaniem. Trulieve, Curaleaf, Green Thumb Industries i Verano Holdings przekazały łącznie około 11,5 mln dolarów na rzecz powiązanego z Trumpem komitetu America First Agriculture Action Inc. przed wyborami do Kongresu. Kwota wynika ze zgłoszeń złożonych Federalnej Komisji Wyborczej. Zaangażowanie firm pokazuje, że dla sektora sprawa ma wymiar nie tylko prawny i społeczny, lecz także bezpośrednio finansowy. Zmiana klasyfikacji mogłaby wpłynąć na koszty działalności, możliwości prowadzenia badań oraz sposób opodatkowania przedsiębiorstw. Republikanie są podzieleni, Demokraci chcą pełnego zniesienia zakazu Mimo poparcia ze strony administracji część Republikanów sprzeciwia się reformie. Ponad 20 republikańskich senatorów oraz kilku członków Izby Reprezentantów podpisało listy wzywające Biały Dom do wstrzymania reklasyfikacji. W sierpniu 2025 roku republikański kongresmen Paul Gosar z Arizony ocenił, że przeniesienie marihuany do wykazu III nie będzie impulsem dla szans wyborczych jego partii, lecz może stać się dla niej politycznym błędem. W jego ocenie reforma nie przyniesie Republikanom zakładanych korzyści w wyborach w 2026 roku. Demokraci poparli zarządzenie administracji ostrożnie, wskazując, że jest to jedynie częściowe rozwiązanie i że nie zastępuje pełnej legalizacji. W ostatnim miesiącu 17 demokratycznych senatorów, w tym Cory Booker, Chuck Schumer i Ron Wyden, ponownie przedstawiło projekt Cannabis Administration and Opportunity Act. Ustawa zakładałaby całkowite usunięcie marihuany z Controlled Substances Act i zakończenie federalnego zakazu. Wyden twierdzi, że wyborcy oczekują legalizacji, a działania administracji Trumpa są niewystarczające. Jednocześnie platforma Demokratów z 2024 roku nie zawierała formalnego poparcia dla federalnej legalizacji rekreacyjnej ani całkowitego usunięcia marihuany z systemu kontroli. Platforma Republikanów z tego samego roku nie zajęła jasnego stanowiska w sprawie legalizacji ani reklasyfikacji. W kilku stanach marihuana będzie częścią kampanii W Idaho wyborcy zdecydują, czy utrzymać szczególnie restrykcyjne podejście do marihuany. Inicjatywa na karcie wyborczej przyznałaby legislaturze stanowej wyłączne uprawnienie do zakazywania obywatelskich inicjatyw dotyczących marihuany, narkotyków i substancji psychoaktywnych. Wcześniejsza inicjatywa ograniczona do legalizacji marihuany medycznej nie trafiła na kartę wyborczą, mimo że niemal trzy czwarte ankietowanych wyborców popierało takie rozwiązanie. Idaho i Kansas są według materiału jedynymi stanami, które całkowicie zakazują marihuany. W Kansas marihuana nie będzie przedmiotem osobnego głosowania, ale może odegrać rolę w wyścigu o urząd gubernatora. Demokratka Cindy Holscher poparła legalizację rekreacyjnego używania marihuany podczas kampanii prawyborczej. Jej republikański rywal Ty Masterson sprzeciwia się takiej zmianie i wcześniej blokował postęp prac nad przepisami dotyczącymi marihuany medycznej. W sąsiedniej Iowa, gdzie marihuana medyczna jest legalna od 2017 roku, kandydaci również zajmują przeciwne stanowiska. Republikanin Zach Lahn nie popiera legalizacji rekreacyjnego używania, natomiast Demokrata Rob Sand zapowiedział plan legalizacji, opodatkowania i regulacji marihuany dla dorosłych. Najbardziej nietypowe głosowanie odbędzie się w Massachusetts. Inicjatywa pod nazwą An Act to Restore a Sensible Marijuana Policy zachowałaby stanowy program marihuany medycznej, ale uchyliłaby decyzję z 2016 roku o legalizacji sprzedaży i uprawy marihuany rekreacyjnej. Tamta decyzja przeszła stosunkiem głosów 54 do 46 proc. Jej uchylenie byłoby pierwszym przypadkiem odwrócenia legalizacji zatwierdzonej wcześniej przez wyborców. Organizacja Smart Approaches to Marijuana sfinansowała całość, czyli 1,5 mln dolarów, pierwotnej zbiórki komitetu popierającego inicjatywę. Przeciwnicy uchylenia próbowali zakwestionować proces zbierania podpisów, lecz komisja stanowa odrzuciła ich wniosek. Sondaż Uniwersytetu New Hampshire z lutego wskazał, że 63 proc. mieszkańców Massachusetts sprzeciwia się tej inicjatywie, w tym 41 proc. ankietowanych Republikanów. Amerykańska debata o marihuanie ma długą historię zwrotów politycznych. Ustawa Marihuana Tax Act z 1937 roku skutecznie doprowadziła do kryminalizacji substancji, która wcześniej była legalna. W 1970 roku Richard Nixon podpisał Controlled Substances Act, umieszczając marihuanę w wykazie I obok heroiny i LSD. Mimo zaostrzenia przepisów w latach 90. miliony osób zostały aresztowane za posiadanie i sprzedaż marihuany, a setki tysięcy trafiły do więzień. W 1996 roku 75 proc. społeczeństwa sprzeciwiało się legalizacji, lecz w tym samym roku Kalifornia jako pierwszy stan zalegalizowała marihuanę medyczną. W 2012 roku Colorado i Waszyngton jako pierwsze dopuściły rekreacyjne używanie przez dorosłych. Czy reforma przełoży się na wynik wyborów? Na kilka miesięcy przed wyborami pozostaje otwarte pytanie, czy reklasyfikacja, legalizacja lub ograniczenie dostępu do marihuany znajdą się wysoko na liście priorytetów wyborców. W materiale wskazano, że dla wielu Amerykanów ważniejsze mogą być gospodarka, imigracja, wojna z Iranem oraz rozbudowa centrów danych wykorzystywanych przez sektor sztucznej inteligencji. Morgan Fox z NORML uważa jednak, że popularność reformy może rosnąć w miarę zbliżania się wyborów, zwłaszcza jeśli Republikanie będą obawiać się utraty jednej lub obu izb Kongresu. Kevin Sabet ocenia przeciwnie, że marihuana pozostanie tematem o niskim priorytecie i nie przyniesie politykom łatwych głosów. Różnica stanowisk pokazuje, że poparcie dla legalizacji w sondażach nie musi automatycznie oznaczać, że wyborcy potraktują tę sprawę jako decydującą przy urnach. Jednocześnie liczba inicjatyw stanowych, rozbieżne stanowiska kandydatów i aktywność firm wskazują, że reforma ma istotne znaczenie dla rynku oraz dla przyszłości federalnej polityki narkotykowej w USA.

## Wyjaśnienie pojęć

### [Przepis podatkowy 280E](https://najnowsze-informacje.pl/definicje/przepis-podatkowy-280e)

Przepis amerykańskiego prawa podatkowego, który uniemożliwia legalnym firmom z branży marihuany odliczanie wielu zwykłych kosztów działalności od przychodu brutto.

## Źródło pierwotne

[CNBC Top News & Analysis](https://www.cnbc.com/2026/08/15/cannabis-marijuana-legalization-midterm-elections.html)

---
## Informacje do cytowania
- **Autor:** Redakcja
- **Data publikacji:** 2026-08-25T21:53:44.308Z
- **Ostatnia aktualizacja:** 2026-08-25T21:53:44.308Z
- **Kategoria:** Gospodarka
- **Adres kanoniczny:** [https://najnowsze-informacje.pl/gospodarka/reforma-marihuany-staje-sie-tematem-wyborow-do-kongresu-w-usa](https://najnowsze-informacje.pl/gospodarka/reforma-marihuany-staje-sie-tematem-wyborow-do-kongresu-w-usa)
- **Wersja Markdown:** [https://najnowsze-informacje.pl/gospodarka/reforma-marihuany-staje-sie-tematem-wyborow-do-kongresu-w-usa/index.md](https://najnowsze-informacje.pl/gospodarka/reforma-marihuany-staje-sie-tematem-wyborow-do-kongresu-w-usa/index.md)

**Sugerowane cytowanie:**

> Najnowsze Informacje, „Reforma marihuany staje się tematem wyborów do Kongresu w USA”, 2026-08-25, https://najnowsze-informacje.pl/gospodarka/reforma-marihuany-staje-sie-tematem-wyborow-do-kongresu-w-usa
