Rosyjski biznes wpłacił do federalnego budżetu prawie 384 mld rubli, czyli około 4,5 mld dolarów, w ramach tak zwanych dobrowolnych i bezzwrotnych wpłat. Informację podała rosyjska edycja magazynu Forbes. Według tej publikacji główny napływ środków rozpoczął się po marcowym spotkaniu Władimira Putina z przedstawicielami biznesu. Przywódca Rosji miał wówczas wezwać przedsiębiorców do wsparcia budżetu w związku z rekordowym deficytem.
Dane rosyjskiego Ministerstwa Finansów pokazują, że w okresie od stycznia do marca, przed spotkaniem, wpływy od organizacji niepaństwowych wynosiły 15,6 mld rubli, czyli około 183 mln dolarów. Skala późniejszych wpłat wyraźnie przekroczyła wcześniejszy poziom. Rosyjscy prawnicy cytowani przez Forbes oceniają, że obecne wpływy prawdopodobnie nie są związane ze sprzedażą rosyjskich aktywów przez zagraniczne firmy, ponieważ ten mechanizm praktycznie się wyczerpał.
Wcześniej źródła magazynu Ekspert informowały, że rosyjski rząd oczekiwał, iż do końca roku wartość takich wpłat wyniesie około 300 mld rubli. Cel został przekroczony już w połowie sierpnia. Aleksandr Szochin, szef Rosyjskiego Związku Przemysłowców i Przedsiębiorców, potwierdził, że biznes przekazuje środki do budżetu, podkreślając ich dobrowolny charakter. Według niego pieniądze pochodziły zarówno z funduszy firmowych, jak i rodzinnych, a wysokość wpłat zależała od sytuacji poszczególnych przedsiębiorstw oraz ich właścicieli.