Przedwyborcze sondaże opublikowane po zamknięciu lokali wyborczych wskazują na znaczące zwycięstwo opozycyjnej partii Tiszy Petera Magyara. Badania przeprowadzone jeszcze przed dniem głosowania dają Tiszy wyraźną przewagę nad partią premiera Viktora Orbána.
Główne wyniki sondaży
Sondaż ośrodka Median (przeprowadzony 7–11 kwietnia) daje partii Tiszy nawet 135 mandatów w 199‑osobowym parlamencie. Z kolei badanie Centrum Badawczego 21 wskazuje 55% poparcia dla Tiszy i 38% dla Fideszu; po przeliczeniu na mandaty CB21 prognozuje 132 miejsca dla Tiszy i 61 dla Fideszu.
Sytuacja ugrupowań i próg wyborczy
Skrajnie prawicowy Ruch Naszej Ojczyzny (Mi Hazank) według obu badań balansuje wokół 5‑procentowego progu wyborczego, co oznacza ryzyko braku reprezentacji tej formacji w parlamencie.
Frekwencja i procedury głosowania
Frekwencja o godz. 18:30 wyniosła 77,80%, a do tego czasu w wyborach wzięło udział 5 856 515 osób. Obywatele głosujący w kraju oddają dwa głosy: na kandydata w okręgu jednomandatowym oraz na listę partyjną (lub listę mniejszościową). Wyborcy poza krajem mają prawo do jednego głosu na listę ogólnokrajową.
Liczenie głosów i komentarze przywódców
Na Węgrzech nie przeprowadza się badań exit poll; liczenie głosów rozpoczęło się natychmiast po zamknięciu lokali o 19:00. Narodowe Biuro Wyborcze (NVI) zapowiedziało publikację pierwszych cząstkowych wyników około godz. 20:00. Po zamknięciu lokali lider Tiszy Peter Magyar mówił: "Jesteśmy ostrożnymi optymistami, proszę jednak o cierpliwość" i apelował o spokój do czasu poznania wyników.
Magyar dodał, że podczas wyborów jego partia zanotowała "tysiące nieprawidłowości". Wyniki ostateczne zależą od oficjalnego zliczenia głosów i publikacji przez NVI.
- Median: do 135 mandatów dla Tiszy (199‑osobowy parlament).
- CB21: 55% poparcia dla Tiszy = 132 mandaty; Fidesz = 61 mandatów.
- Ruch Naszej Ojczyzny blisko progu 5% — ryzyko braku reprezentacji.
- Brak exit poll; pierwsze cząstkowe rezultaty NVI około godz. 20:00.
- Frekwencja do 18:30: 77,80% (5 856 515 głosujących).
Do czasu oficjalnego ogłoszenia wyników media i obserwatorzy będą porównywać prognozy sondażowe z rzeczywistymi rezultatami po przeliczeniu głosów. Partie i wyborcy proszeni są o cierpliwość, zgodnie z komunikatami organizatorów i uczestników procesu wyborczego.