Prezydent USA Donald Trump zapowiedział, że jego administracja będzie domagać się od Iranu odszkodowań za osoby, które, według niego, zginęły lub zostały ciężko ranne w wyniku działań władz w Teheranie. Poinformował, że polecił amerykańskim przedstawicielom uwzględnić tę kwestię w przyszłych negocjacjach z Iranem.
Trump rozszerza listę żądań wobec Iranu
Trump odniósł się do stanowiska irańskich przedstawicieli, którzy domagają się odszkodowań za szkody poniesione podczas ostatnich pięciu miesięcy konfliktu zbrojnego. Prezydent USA stwierdził, że kwestia ta nie była wcześniej podnoszona podczas negocjacji ani spotkań. W odpowiedzi zapowiedział żądanie rekompensat za osoby zabite lub ciężko ranne w wyniku użycia przydrożnych bomb oraz w konfliktach, z którymi wiązał działalność irańskiego generała Kasema Sulejmaniego. Dowódca sił specjalnych Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej zginął w amerykańskim ataku na początku 2020 r. Trump wymienił również rodziny 17 amerykańskich marynarzy zabitych 12 października 2000 r. w ataku na okręt USS Cole w Jemenie, a także rodziny innych osób poległych w walce. Jego zdaniem odszkodowania powinny trafić również do rodzin demonstrantów zabitych przez irańskie władze.
Cieśnina Ormuz pozostaje przedmiotem sporu
W miniony weekend Iran uzależnił pełne otwarcie cieśniny Ormuz od spełnienia przez USA kilku warunków. Wśród nich znalazły się wypłata odszkodowań wojennych, zakończenie blokady irańskich portów oraz wycofanie amerykańskich sił z regionu. Żądanie przedstawione przez Trumpa oznacza, że kwestia odszkodowań pojawia się po obu stronach rozmów, ale w odmiennym ujęciu. USA chcą powiązać ją z odpowiedzialnością Iranu za ofiary konfliktów i działań zbrojnych, podczas gdy Teheran domaga się rekompensaty za szkody poniesione w ostatnich miesiącach. Według stacji CNN wymiana stanowisk sugeruje, że Waszyngton i Teheran nie są bliżej porozumienia, które pozwoliłoby na ponowne otwarcie cieśniny. Nowe żądania mogą zmniejszać szanse na szybkie zawarcie umowy, mimo wcześniejszego optymizmu, że porozumienie jest blisko.