Warren Spector, twórca serii Epic Mickey, uważa, że Disney powinien wyraźniej przypomnieć o roli jego zespołu w powrocie Oswalda Szczęśliwego Królika do szerszej świadomości. Postać, która pojawiła się w obu grach studia Junction Point, ma otrzymać animowany miniserial. Produkcja została zapowiedziana na 2027 rok i była prezentowana przez Jona Favreau podczas ostatniego wydarzenia D23.
Spector reaguje na zapowiedź nowej produkcji
Spector odniósł się do projektu w serwisie LinkedIn. Z jednej strony zaznaczył, że z dużym zainteresowaniem czeka na miniserial. Z drugiej strony wyraził rozczarowanie sposobem przedstawiania historii Oswalda. Jego zdaniem część odbiorców może odebrać nadchodzącą produkcję jako debiut bohatera w nowoczesnej kulturze Disneya, mimo że wcześniej otrzymał on istotną rolę w grach Epic Mickey.
Twórca nie twierdzi, że Disney nie ma prawa rozwijać postaci w animacji. Problemem jest dla niego brak odpowiedniego uznania dla pracy Junction Point. Spector przyznał, że jest nieco rozgoryczony pomijaniem wkładu zespołu, ale jego głównym celem ma być zachowanie dokładnego obrazu historii. Chodzi o to, aby rozwój Oswalda nie był opisywany tak, jakby rozpoczął się dopiero wraz z nowym projektem telewizyjnym.
Oswald ma za sobą długą historię
Oswald został stworzony przez Walta Disneya w latach 20. XX wieku. Niedługo później Disney stracił prawa do postaci. W kolejnych latach powstało wiele krótkich filmów z jej udziałem, jednak Oswald został niemal całkowicie przyćmiony przez Myszkę Miki, kolejną i znacznie bardziej rozpoznawalną kreację Disneya. Z czasem bohater popadł w zapomnienie i przez lata pozostawał przede wszystkim historyczną ciekawostką.