---
title: "SunZia uruchomiona po 20 latach. Największy projekt wiatrowy USA pokazuje cenę transformacji"
description: "SunZia w Nowym Meksyku to największa farma wiatrowa w historii USA, połączona z siecią linią przesyłową długości 550 mil. Projekt pokazuje, dlaczego budowa dużej infrastruktury OZE wymaga kompromisów dotyczących finansowania, ochrony przyrody i praw społeczności rdzennych."
publisher: "Najnowsze Informacje"
language: "pl-PL"
canonical_url: "https://najnowsze-informacje.pl/klimat/sunzia-uruchomiona-po-20-latach-najwiekszy-projekt-wiatrowy-usa-pokazuje-cene-transformacji"
markdown_url: "https://najnowsze-informacje.pl/klimat/sunzia-uruchomiona-po-20-latach-najwiekszy-projekt-wiatrowy-usa-pokazuje-cene-transformacji/index.md"
date_published: "2026-11-06T17:38:10.089Z"
date_modified: "2026-11-06T17:38:10.089Z"
author: "Redakcja"
category: "Klimat"
tags:
  - "energia wiatrowa"
  - "oze"
  - "sieci przesyłowe"
  - "polityka klimatyczna"
  - "ochrona przyrody"
source_url: "https://grist.org/solutions/how-the-biggest-renewable-energy-project-in-us-history-finally-got-built/"
source_name: "Grist"
---

# SunZia uruchomiona po 20 latach. Największy projekt wiatrowy USA pokazuje cenę transformacji

> SunZia, największa farma wiatrowa w historii USA, dostarcza energię po dwóch dekadach pozwoleń, sporów i zmian trasy.

## Kluczowe informacje
- Ponad 900 turbin SunZia może dostarczać energię odpowiadającą zapotrzebowaniu ponad miliona domów.
- Projekt obejmuje farmę wiatrową oraz linię przesyłową długości 550 mil, prowadzącą przez południowo zachodnie stany USA.
- Inwestycja była przygotowywana przez około 20 lat i wymagała zmiany trasy, nowych pozwoleń oraz finansowania o wartości 11 miliardów dolarów.
- Część sporów dotyczących wpływu projektu na ptaki, krajobraz i ziemie społeczności rdzennych nadal nie została zakończona.

Na pustynnych terenach centralnego Nowego Meksyku wiatr nasila się po zachodzie słońca. Przez suche kaniony wieje z taką siłą, że miejscowi od pokoleń porównują jego odgłos do zawodzenia La Llorony, postaci z ludowych opowieści. Od tej wiosny te same podmuchy napędzają turbiny SunZia, największej farmy wiatrowej, jaka powstała dotąd w obu Amerykach. Ponad 900 stalowych konstrukcji pracuje na obszarze porównywanym wielkością do Chicago.

## Energia z pustyni ma trafić setki mil dalej

SunZia nie jest wyłącznie farmą wiatrową. Projekt obejmuje także linię przesyłową wysokiego napięcia o długości 550 mil, czyli około 885 kilometrów. Łączy ona obszar produkcji energii w Nowym Meksyku z siecią na południowym zachodzie Stanów Zjednoczonych, dzięki czemu prąd może docierać do odbiorców położonych między innymi w Kalifornii. Według opisu projektu energia wytwarzana przez SunZia odpowiada zapotrzebowaniu ponad miliona domów.

- Ponad 900 turbin ma wysokość porównywalną z wysokością Statuy Wolności.
- Farma zajmuje obszar pustynny o powierzchni zbliżonej do powierzchni Chicago.
- Linia przesyłowa ma długość 550 mil i prowadzi przez kilka stanów południowego zachodu USA.
- Projekt ma wytwarzać więcej energii elektrycznej niż zapora Hoovera.
- Według dewelopera do przyszłego lata inwestycja ma zapobiec emisji około 9 milionów ton dwutlenku węgla.

Uruchomienie SunZia zbiegło się z rosnącym zapotrzebowaniem Stanów Zjednoczonych na nowe źródła energii. W materiale przywołano prognozy, zgodnie z którymi popyt na energię elektryczną może wzrosnąć o 25 procent do końca tej dekady i o 78 procent do 2050 roku. To właśnie ten przewidywany wzrost zmienił ocenę opłacalności projektu. Gdy SunZia powstawała na papierze, rynek nie potrzebował jeszcze tak dużej ilości nowej energii. Dziś inwestorzy, operatorzy sieci i administracja mierzą się z odwrotnym problemem, czyli z koniecznością szybkiego zwiększenia podaży.

## Dwie dekady od pomysłu do uruchomienia

SunZia została zaproponowana w 2006 roku. Wtedy węgiel pozostawał najważniejszym źródłem energii elektrycznej w USA, a krajowe zapotrzebowanie przez lata pozostawało niemal płaskie. Przez następne 17 lat projekt nie rozpoczął budowy. Przechodził między problemami finansowymi, zmianami własnościowymi i kolejnymi etapami procedur administracyjnych. Wymagał zgód na poziomie federalnym oraz dodatkowych decyzji w każdym stanie, przez który miała przebiegać linia.

Jedną z najpoważniejszych przeszkód była pierwotna trasa linii. W 2018 roku władze Nowego Meksyku odrzuciły wniosek dotyczący przebiegu między innymi z powodu obaw o wpływ inwestycji na ptaki i krajobraz. Osobnym problemem było przeprowadzenie infrastruktury w pobliżu White Sands Missile Range, amerykańskiego poligonu wojskowego. Wcześniejsze pozwolenie wymagało zakopania części linii w pobliżu poligonu, co dodatkowo zwiększało koszty.

Długie procedury były ważną częścią historii SunZia, ale nie wyjaśniały wszystkiego. David Hayes, były zastępca sekretarza Departamentu Spraw Wewnętrznych w administracji Baracka Obamy, zwracał uwagę, że projekt uzyskał federalne pozwolenie już w 2015 roku, po wpisaniu go na przyspieszoną ścieżkę. Mimo to budowa nie ruszyła. Według tej oceny równie dużą barierą jak biurokracja było finansowanie inwestycji o ogromnej skali, której rynek nie potrzebował jeszcze w wystarczającym stopniu.

## Zmiana trasy i nowe finansowanie

Przełom nastąpił po zmianie właścicielskiej i organizacyjnej. Pattern Energy, która początkowo odpowiadała tylko za część wiatrową, przejęła również projekt linii przesyłowej w 2022 roku. Następnie firma złożyła wniosek o zmienione pozwolenie federalne. Nowa trasa omijała White Sands Missile Range. Zgoda została wydana w ciągu niespełna dwóch lat, co na tle wcześniejszych doświadczeń było stosunkowo szybkim wynikiem.

Kolejnym warunkiem stało się pozyskanie kapitału. Projekt otrzymał 11 miliardów dolarów finansowania od międzynarodowych instytucji finansowych, funduszy emerytalnych i inwestorów zainteresowanych czystą energią. Dopiero po zgromadzeniu tych środków można było przejść do kilkuletniej budowy. Wiosną, po zakończeniu prac, turbiny zaczęły dostarczać energię do sieci. Hunter Armistead, dyrektor generalny Pattern Energy, opisywał moment pierwszego uruchomienia jako potwierdzenie, że energia wytworzona w Nowym Meksyku pojawiła się setki mil dalej.

- Projekt rozpoczęto jako koncepcję w 2006 roku, ale przez 17 lat nie rozpoczęto budowy.
- W 2018 roku Nowy Meksyk odrzucił pierwotną trasę linii.
- W 2022 roku Pattern Energy przejęła także część przesyłową projektu.
- Nowa trasa ominęła poligon White Sands Missile Range.
- Po zmianie trasy projekt otrzymał 11 miliardów dolarów finansowania.

## Ochrona ptaków wymusiła korekty

Jednym z najważniejszych sporów dotyczących SunZia był wpływ linii na ptaki migrujące. Pierwotny przebieg planowano w pobliżu jednego z najbardziej zatłoczonych korytarzy migracyjnych w USA. Organizacje zajmujące się ochroną ptaków obawiały się, że wysokie przewody zwiększą ryzyko kolizji dla żurawi oraz innych gatunków. Problem nie dotyczył wyłącznie tego projektu. Według materiału kolizje z liniami energetycznymi są uznawane za przyczynę śmierci milionów ptaków rocznie w całych Stanach Zjednoczonych.

Po przejęciu projektu Pattern Energy zgodziła się na szereg zmian. Część linii przesunięto na północ, część poprowadzono obok istniejącej infrastruktury, a na innych odcinkach zastosowano wizualne oznaczenia i urządzenia mające zwiększać widoczność przewodów dla ptaków. Sarah Rose z National Audubon Society oceniała, że nowy deweloper prowadził rozmowy z organizacją w sposób bardziej otwarty i nastawiony na rozwiązania. Zmiany pomogły przekonać komisję regulacyjną Nowego Meksyku, która w 2022 roku jednogłośnie zatwierdziła projekt.

## Nie wszystkie konflikty zostały rozwiązane

Kompromisy nie objęły całej trasy. W Arizonie przebieg linii pozostał bez zmian, co stało się źródłem wieloletniego konfliktu w dolinie San Pedro. Lokalny działacz środowiskowy Peter Else uważa, że nowe przewody naruszają krajobraz ważny dla społeczności rdzennych, w tym Tohono O'odham Nation i San Carlos Apache Tribe. Jego zdaniem linię można było poprowadzić obok już istniejącej infrastruktury, tak jak zrobiono to na części odcinków w Nowym Meksyku.

Pattern Energy odrzucała tę możliwość, wskazując, że arizoński fragment został ustalony wcześniej, a federalna ocena uznała wybraną trasę za najmniej szkodliwą i najlepszą z dostępnych. Spór nie zakończył się wraz z uruchomieniem turbin. Pozew Tohono O'odham Nation i San Carlos Apache Tribe przeciwko SunZia oraz Departamentowi Spraw Wewnętrznych, dotyczący niewystarczającej ochrony doliny, pozostaje w toku. To pokazuje, że zgoda administracyjna nie zawsze oznacza akceptację inwestycji przez wszystkie zainteresowane strony.

## Lekcja dla kolejnych projektów OZE

Historia SunZia rozgrywa się w regionie, który jednocześnie potrzebuje nowych źródeł czystej energii i jest szczególnie wrażliwy na skutki zmian klimatu. W ciągu dwóch dekad przygotowań przez południowy zachód USA przeszły fale ekstremalnych upałów, które przyczyniły się do śmierci dziesiątek tysięcy ludzi. Region doświadczał także megasuszy określanej w materiale jako najpoważniejsza od 1200 lat. Rozwój energetyki wiatrowej nie rozwiązuje sam tych problemów, ale ma ograniczać emisje związane z produkcją energii.

Nie oznacza to jednak, że każda duża inwestycja może być oceniana wyłącznie przez pryzmat jej potencjalnych korzyści klimatycznych. Farma potrzebuje rozległego terenu o określonych warunkach wiatrowych, a energia musi zostać przesłana do odległych odbiorców. Trasy linii przecinają krajobrazy o wysokiej wartości przyrodniczej i kulturowej, a część z nich biegnie w pobliżu terenów uznawanych za święte. Dlatego skrócenie procedur może przyspieszyć budowę, ale nie zastąpi konsultacji, analizy wpływu na środowisko ani negocjacji z lokalnymi społecznościami.

W materiale jako możliwy wzorzec kolejnego podejścia wskazano projekt Southline, czyli planowaną linię przesyłową długości 280 mil przez części Arizony i Nowego Meksyku. Jego autorzy od początku mają koncentrować się na ograniczeniu wpływu na przyrodę i dziedzictwo kulturowe. Nawet Peter Else, krytyczny wobec części trasy SunZia, ocenia ten projekt jako potrzebny. Wniosek z historii SunZia nie brzmi więc, że wielkie inwestycje są pozbawione kosztów. Raczej pokazuje, że ich powodzenie zależy od połączenia finansowania, sprawnego systemu pozwoleń oraz gotowości do zmiany projektu pod wpływem argumentów środowiskowych i społecznych.

## Źródło pierwotne

[Grist](https://grist.org/solutions/how-the-biggest-renewable-energy-project-in-us-history-finally-got-built/)

---
## Informacje do cytowania
- **Autor:** Redakcja
- **Data publikacji:** 2026-11-06T17:38:10.089Z
- **Ostatnia aktualizacja:** 2026-11-06T17:38:10.089Z
- **Kategoria:** Klimat
- **Adres kanoniczny:** [https://najnowsze-informacje.pl/klimat/sunzia-uruchomiona-po-20-latach-najwiekszy-projekt-wiatrowy-usa-pokazuje-cene-transformacji](https://najnowsze-informacje.pl/klimat/sunzia-uruchomiona-po-20-latach-najwiekszy-projekt-wiatrowy-usa-pokazuje-cene-transformacji)
- **Wersja Markdown:** [https://najnowsze-informacje.pl/klimat/sunzia-uruchomiona-po-20-latach-najwiekszy-projekt-wiatrowy-usa-pokazuje-cene-transformacji/index.md](https://najnowsze-informacje.pl/klimat/sunzia-uruchomiona-po-20-latach-najwiekszy-projekt-wiatrowy-usa-pokazuje-cene-transformacji/index.md)

**Sugerowane cytowanie:**

> Najnowsze Informacje, „SunZia uruchomiona po 20 latach. Największy projekt wiatrowy USA pokazuje cenę transformacji”, 2026-11-06, https://najnowsze-informacje.pl/klimat/sunzia-uruchomiona-po-20-latach-najwiekszy-projekt-wiatrowy-usa-pokazuje-cene-transformacji
