---
title: "W amazońskiej części Surinamu wydobycie złota zagraża lasom i ludowi Wayana"
description: "W amazońskiej części Surinamu nielegalne i półlegalne wydobycie złota prowadzi do wylesiania, presji na ludność Wayana i problemów związanych z użyciem rtęci. Reportaż pokazuje, jak górnicy, handlarze, lokalni przywódcy i władze rywalizują o kontrolę nad odległym regionem przy granicy z Gujaną Francuską."
publisher: "Najnowsze Informacje"
language: "pl-PL"
canonical_url: "https://najnowsze-informacje.pl/klimat/w-amazonskiej-czesci-surinamu-wydobycie-zlota-zagraza-lasom-i-ludowi-wayana"
markdown_url: "https://najnowsze-informacje.pl/klimat/w-amazonskiej-czesci-surinamu-wydobycie-zlota-zagraza-lasom-i-ludowi-wayana/index.md"
date_published: "2026-11-06T17:46:08.564Z"
date_modified: "2026-11-06T17:46:08.564Z"
author: "Redakcja"
category: "Klimat"
tags:
  - "surinam"
  - "amazonia"
  - "wydobycie złota"
  - "rtęć"
  - "wylesianie"
source_url: "https://news.mongabay.com/2026/10/in-surinames-amazon-the-wayana-community-struggling-to-keep-gold-miners-at-bay/"
source_name: "Mongabay"
---

# W amazońskiej części Surinamu wydobycie złota zagraża lasom i ludowi Wayana

> W amazońskiej części Surinamu wydobycie złota niszczy lasy, zwiększa ryzyko skażenia rtęcią i osłabia kontrolę ludu Wayana nad ziemią.

## Kluczowe informacje
- W regionie przy granicy z Gujaną Francuską w latach 2021-2024 utracono około 25 tys. hektarów lasu.
- Lud Wayana zmaga się ze skutkami użycia rtęci i spadkiem liczby dzikich zwierząt, które są źródłem żywności.
- Władza lokalnego przywódcy opiera się między innymi na kontroli jedynego pasa startowego w okolicy.
- Rząd Surinamu deklaruje walkę z nielegalnym wydobyciem, ale w Kawemhakan obecność państwa pozostaje bardzo ograniczona.

W amazońskiej części Surinamu pod tysiącami kilometrów kwadratowych lasu znajdują się złoża złota i innych minerałów. Legalne wydobycie dostarcza około miliona uncji złota rocznie, ale w odległych rejonach przy granicy z Gujaną Francuską po surowiec sięgają także grupy działające poza skuteczną kontrolą państwa. Wzdłuż rzeki Lawa i jej dopływów powstają obozy górnicze oraz punkty handlowe. Mieszkańcy mówią o przemocy, wymuszeniach, użyciu rtęci i zanikaniu dzikich zwierząt, od których społeczności Wayana od dawna zależą jako od źródła żywności.

## Złoto pod lasem, państwo daleko

Kawemhakan leży w jednym z najbardziej odizolowanych obszarów Surinamu. Do wsi można dotrzeć drogą powietrzną albo rzeką, ponieważ nie prowadzą tam drogi lądowe. Jednosilnikowy samolot zabierający około dziesięciu pasażerów przylatuje ze stolicy trzy razy w tygodniu. Lot trwa mniej więcej półtorej godziny, a maszyna ląduje na długim, nieutwardzonym pasie położonym w środku wsi. Dla mieszkańców jest to główne praktyczne połączenie z Paramaribo.

Pozostała komunikacja odbywa się przede wszystkim po Lawie, przy użyciu kajaków i małych łodzi. Z rzeki w wielu miejscach widać nieprzerwany pas lasu, ale co jakiś czas pojawiają się wycięcia, przy których górnicy zostawiają łodzie. Dalej przemieszczają się pieszo albo pojazdami terenowymi. Do części miejsc wydobycia można jechać przez wiele dni. Około 25 kilometrów w górę rzeki znajduje się Maripasoula po stronie Gujany Francuskiej. Między oboma brzegami rozwinęła się gospodarka transgraniczna, która w dużej mierze omija zwykłe procedury celne i kontrolę graniczną.

- Mieszkańcy obu stron rzeki przekraczają granicę, aby robić zakupy, odwiedzać rodziny i posyłać dzieci do szkoły.
- Sklepy prowadzone między innymi przez chińskie rodziny sprzedają żywność, paliwo, pompy, generatory, narzędzia i wyposażenie potrzebne w kopalniach.
- Za ladami odbywa się także ważenie złota i wypłata gotówki, między innymi w euro i dolarach.
- Surowiec trafia następnie do Paramaribo, gdzie kupują go prywatne firmy, często za pośrednictwem kolejnych pośredników.

## Od sklepu nad rzeką do zakładu w stolicy

Sklepy nad Lawą są częścią łańcucha dostaw złota. Górnicy kupują w nich między innymi kanistry z paliwem, pompy wodne, generatory, plandeki, hamaki, sprzęt ochronny, liny i narzędzia. Potem ruszają w głąb lasu, gdzie rozpoczynają pierwsze etapy wydobycia. Złoto różni się jakością, kolorem i czystością. Po skupie w odległych osadach surowiec jest transportowany do Paramaribo. Część przechodzi przez firmę Kaloti Suriname Mint House, która posiada zakłady przetwórcze i jest współwłasnością rządu Surinamu, lokalnych dealerów złota oraz konglomeratu ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich.

Jeden z górników, którego tożsamości nie ujawniono ze względów bezpieczeństwa, powiedział reporterom Mongabay, że pracuje sześć dni w tygodniu. Do aktualnego miejsca wydobycia dociera pojazdem terenowym, jadąc przez wiele godzin w głąb Gujany Francuskiej. Jego ekipa liczy siedem osób. To mniej niż w innych kopalniach, gdzie pracuje około 30 osób, ale mniejsze zespoły łatwiej ukryć przed służbami. Pracownicy wykonują ręczną pracę pod kierunkiem brygadzisty, który z kolei otrzymuje polecenia od właściciela finansującego operację. Górnicy często nie wiedzą, kto formalnie stoi za przedsięwzięciem.

## Kontrola nad pasem startowym i ziemią Wayana

W Kawemhakan dostęp do kopalni i możliwość korzystania z transportu lotniczego zależą w dużej mierze od Ipomadiego Toko Pelenapïna, 53-letniego przywódcy Wayana z obszaru rzeki Lawa. Pelenapïn wymagał od górników wykazania, że mają prawo działać w Surinamie i otrzymali formalną koncesję. W niektórych przypadkach zakazywał wydobycia albo blokował możliwość przylotu i wylotu z Kawemhakan. Jedyny pas startowy w promieniu wielu kilometrów znajduje się na terenie wsi, dlatego jego kontrola daje lokalnym władzom narzędzie nacisku na górników i handlarzy.

Według mieszkańców chińscy przedsiębiorcy, którzy chcą otworzyć sklep na ziemiach przodków, również muszą uzyskać zgodę przywódcy i przekazywać społeczności część dochodów. Brazylijscy górnicy prowadzący niewielką operację opowiadali, że mogą pracować za zgodą Pelenapïna i oddają część wydobycia. Jeden z nich podał, że przy wydobyciu 100 gramów przywódca otrzymuje 10 gramów. Nie oznacza to jednak pełnej kontroli społeczności nad regionem. Górników i handlarzy przybyło tak wielu, że liczebnie przewyższają mieszkańców Wayana, a ponadto dysponują większymi zasobami finansowymi i częściej mają broń.

## Lokalna władza zderza się z decyzjami stolicy

Pelenapïn mówi, że jego wpływy ograniczają również decyzje podejmowane w Paramaribo. Urzędnicy mogą przyznawać koncesje w wrażliwych częściach ziem przodków, nie odwiedzając regionu i nie konsultując się ze społecznością. Przywódca zostaje wtedy postawiony przed wyborem między zaakceptowaniem projektu, który może przynieść zanieczyszczenie, wylesianie i przemoc, a próbą zablokowania przedsięwzięcia mającego formalne zezwolenie władz. Jak powiedział przez tłumacza: „Nie mam władzy nad rządem. To rząd wysyła tutaj ludzi”.

Aby ograniczać konflikty z nowo przybyłymi pracownikami, przywódca zwołuje czasem zebrania społeczności. Wyjaśnia wtedy mieszkańcom, kim są przybysze i dlaczego pojawili się w okolicy. Takie spotkania zwykle nie zatrzymują operacji wydobywczych, ale zwiększają przejrzystość i mogą poprawiać relacje między mieszkańcami a górnikami. System pozostaje jednak kruchy. Część operatorów respektuje lokalną władzę, ponieważ potrzebuje dostępu do pasa startowego, lecz przewaga liczebna i finansowa przybyszów sprawia, że mogą oni ignorować część poleceń, jeśli uznają, że nie grozi im skuteczna reakcja.

## Spór z rodziną Spence

Granice lokalnej władzy ujawniły się szczególnie wyraźnie w konflikcie z rodziną Spence. Według Pelenapïna, mieszkańców Wayana i przedstawicieli Mulokot Foundation, po pandemii koronawirusa czterech dorosłych mężczyzn z tej rodziny miało się uzbroić i zacząć werbować rdzennych mieszkańców do wymuszania pieniędzy od innych ekip. Wcześniej rodzina była postrzegana jako sojusznik społeczności. Jej członkowie mieli pomagać przy mapowaniu części ziem Wayana i planowaniu budowy pasa startowego. Zbudowali także dom w Kawemhakan, niedaleko domu przywódcy.

Rodzina miała zaczynać jako nisko opłacani pracownicy kopalń, a następnie zgromadzić kapitał potrzebny do uruchomienia własnych operacji. W odróżnieniu od wielu brazylijskich górników jej przewagą była znajomość języka niderlandzkiego i kontakty w Paramaribo. Około 2020 roku pracownicy mieli zacząć opuszczać kopalnie rodziny, ponieważ żądano od nich, według relacji cytowanych w reportażu, zbyt dużej części wydobycia. W jednym z przypadków miała to być równowartość kilograma złota, wycenianego wówczas na około 40 tysięcy dolarów.

Relacje mieszkańców i górników mówią także o podróżowaniu z karabinami, pistoletami i ochroniarzami, groźbach usuwania ekip z regionu oraz konfiskowania ich sprzętu. W jednym z opisanych przypadków członkowie rodziny mieli rekrutować młodych mężczyzn z wiosek Wayana. Ci, w maskach i czarnych ubraniach, mieli jeździć pojazdami terenowymi do brazylijskich obozów i wymuszać pieniądze od górników. Po skargach zorganizowano w 2023 roku spotkanie dotyczące zachowania rodziny. Nie jest jasne, czy Spence zostali wykluczeni ze społeczności, czy wyjechali z własnej woli. Od tamtej pory nie widziano ich nad Lawą.

## Koszt dla lasu, zdrowia i bezpieczeństwa

Skutki wydobycia wykraczają poza spory o wpływy. Społeczności Wayana żyjące po obu stronach Lawa zgłaszają problemy zdrowotne związane z użyciem rtęci na ich ziemiach. Mówią także o spadku liczby dzikich zwierząt, które przez pokolenia były ważnym źródłem żywności. Wylesianie zmienia więc nie tylko wygląd terenu, lecz także warunki, w których społeczność może korzystać z własnego terytorium. Dodatkowym problemem jest brak oficjalnego tytułu do ziemi, który mógłby zapewnić mieszkańcom większą ochronę prawną.

Skala utraty lasu jest widoczna w analizach satelitarnych. Monitoring of the Andean Amazon Project, działający w ramach organizacji Amazon Conservation, oszacował, że w rejonie granicy z Gujaną Francuską w latach 2021-2024 utracono około 25 tysięcy hektarów lasu. Analiza wskazała także co najmniej 2800 hektarów wylesienia w kolejnym okresie objętym raportowaniem. Liczby te pokazują presję na obszar, w którym działalność wydobywcza może być oddalona o wiele dni podróży od najbliższych służb.

## Deklaracje rządu i luka we wdrażaniu

W 2025 roku rząd Surinamu zobowiązał się do walki z nielegalnym wydobyciem i użyciem rtęci, utrzymania 90 procent lesistości kraju oraz zachowania statusu państwa, które pochłania więcej dwutlenku węgla, niż emituje. Są to deklaracje polityczne, a nie niezależna ocena sytuacji w Kawemhakan. Członkowie społeczności Wayana twierdzą, że w odległych regionach niemal nie widać działań potrzebnych do realizacji tych celów. Reporterzy Mongabay, którzy odwiedzili przywódcę Wayana i jego syna oraz podróżowali wzdłuż Lawa, opisali obszar, gdzie ochrona lasu, bezpieczeństwo i egzekwowanie prawa zależą w dużej mierze od lokalnych układów.

## Wyjaśnienie pojęć

### [Koncesja górnicza](https://najnowsze-informacje.pl/definicje/koncesja-gornicza)

Uprawnienie przyznawane przez państwo do prowadzenia poszukiwań lub wydobycia surowców na określonym obszarze.

### [wylesianie](https://najnowsze-informacje.pl/definicje/wylesianie)

Trwałe usuwanie lasów, zwykle w celu przeznaczenia zajmowanego przez nie terenu na rolnictwo, drogi, zabudowę lub inne formy użytkowania.

## Źródło pierwotne

[Mongabay](https://news.mongabay.com/2026/10/in-surinames-amazon-the-wayana-community-struggling-to-keep-gold-miners-at-bay/)

---
## Informacje do cytowania
- **Autor:** Redakcja
- **Data publikacji:** 2026-11-06T17:46:08.564Z
- **Ostatnia aktualizacja:** 2026-11-06T17:46:08.564Z
- **Kategoria:** Klimat
- **Adres kanoniczny:** [https://najnowsze-informacje.pl/klimat/w-amazonskiej-czesci-surinamu-wydobycie-zlota-zagraza-lasom-i-ludowi-wayana](https://najnowsze-informacje.pl/klimat/w-amazonskiej-czesci-surinamu-wydobycie-zlota-zagraza-lasom-i-ludowi-wayana)
- **Wersja Markdown:** [https://najnowsze-informacje.pl/klimat/w-amazonskiej-czesci-surinamu-wydobycie-zlota-zagraza-lasom-i-ludowi-wayana/index.md](https://najnowsze-informacje.pl/klimat/w-amazonskiej-czesci-surinamu-wydobycie-zlota-zagraza-lasom-i-ludowi-wayana/index.md)

**Sugerowane cytowanie:**

> Najnowsze Informacje, „W amazońskiej części Surinamu wydobycie złota zagraża lasom i ludowi Wayana”, 2026-11-06, https://najnowsze-informacje.pl/klimat/w-amazonskiej-czesci-surinamu-wydobycie-zlota-zagraza-lasom-i-ludowi-wayana
