Obraz Gertrude Abercrombie Alderman Merriam's Shells z 1951 roku sprzedano 1 października w domu aukcyjnym Freeman's w Nowym Jorku za 1,35 mln dolarów. Kwota znacznie przekroczyła szacunki wynoszące 250 tys. dolarów i ustanowiła nowy rekord aukcyjny artystki. Dzieło wcześniej kupiono za zaledwie 30 dolarów na wyprzedaży majątku w Kalamazoo w stanie Michigan.
Obraz ukryty przy garażu
Nabywca, kolekcjoner płyt winylowych i zabytkowych mebli, trafił na obraz pod koniec wyprzedaży. Płótno znajdowało się w korytarzu z tyłu budynku, w pobliżu garażu. W dolnym lewym rogu widniała słabo widoczna sygnatura „abercrombie '51”. Początkowo właściciel nie miał pewności, z czym ma do czynienia, ale zainteresował się dziełem i zaniósł je do Milwaukee Art Museum, gdzie prezentowano wówczas wystawę poświęconą Abercrombie. Katalog ekspozycji zawierał archiwalne zdjęcie tego samego obrazu, wcześniej opublikowane w tekście z 1952 roku. To pozwoliło skontaktować się z ekspertką Susan Weininger, która potwierdziła identyfikację.
Od Chicago do rekordu aukcyjnego
Na obrazie widać dziewięć starannie przedstawionych muszli, rozrzuconych w ciemnej, oszczędnej przestrzeni. Jedna z nich zawisa na nitce nad pustką. Muszle były powracającym motywem w twórczości Abercrombie i, jak podkreślał dom aukcyjny, mogły symbolizować jednocześnie ochronę oraz zamknięcie.
Muszle należały wcześniej do Roberta Merriama, radnego dzielnicy Hyde Park w Chicago, gdzie artystka mieszkała i pracowała. Abercrombie pokazywała obraz w Chicago, Nowym Jorku i Milwaukee w latach 1952 i 1953, a później przekazała go lekarzowi Johnowi Reynoldsowi jako zapłatę za operację. Artystka, nazywana „królową Chicago”, odegrała ważną rolę w powojennym środowisku artystycznym tego miasta. Jej pozycja poza lokalnym kontekstem wyraźnie wzrosła po wystawie w galerii Karma w 2018 roku. Według danych Artnet Price Database od tego czasu 80 jej obrazów sprzedano na aukcjach za ponad 100 tys. dolarów.