Państwowy Instytut Geologiczny wydał ostrzeżenie hydrogeologiczne obowiązujące przez cały sierpień. Zagrożenie wystąpieniem niżówki hydrogeologicznej obejmuje 15 województw. Na liście znalazły się województwa: dolnośląskie, kujawsko-pomorskie, lubelskie, lubuskie, łódzkie, małopolskie, mazowieckie, opolskie, podkarpackie, podlaskie, pomorskie, śląskie, świętokrzyskie, wielkopolskie i zachodniopomorskie. Poza ostrzeżeniem pozostaje województwo warmińsko-mazurskie.
Największe zagrożenie w czterech województwach
Prognoza PIG nie oznacza, że na całym wskazanym obszarze zabraknie wody. Instytut przewiduje jednak, że przy utrzymującym się deficycie opadów poziom płytkich wód podziemnych może spaść poniżej niskiego stanu ostrzegawczego. Najtrudniejszej sytuacji należy spodziewać się w województwach podlaskim, mazowieckim, lubelskim i świętokrzyskim. Według analiz miejscami może tam zabraknąć rezerw względem najniższego poziomu wód podziemnych obserwowanego w poprzednich latach.
Alert może dotyczyć także lokalnych ujęć
Mniejsze rezerwy prognozowane są również w częściach województw zachodniopomorskiego, lubuskiego, wielkopolskiego, kujawsko-pomorskiego, łódzkiego, dolnośląskiego, opolskiego, śląskiego, małopolskiego i podkarpackiego. PIG zaznacza, że lokalne obniżenia poziomu wód podziemnych mogą pojawić się także poza wymienionymi regionami. Najbardziej narażone są indywidualne studnie gospodarskie oraz ujęcia komunalne korzystające z płytkich wód podziemnych. Skutki zależą od lokalnych warunków geologicznych, głębokości ujęcia i konstrukcji studni. Poziom wód, który pozostaje powyżej wartości ostrzegawczej, choć jest niższy od wieloletniej średniej, nie powinien powodować zakłóceń w zaopatrzeniu.
Prognozę przygotowano według scenariusza zakładającego niedobór opadów w sierpniu. W przypadku zmiany warunków atmosferycznych ostrzeżenie może zostać zaktualizowane. W porównaniu z prognozą na lipiec obszar objęty alertem rozszerzono o województwo lubuskie.