Ceny benzyny i oleju napędowego na stacjach w Polsce rosną piąty tydzień z rzędu. Wzrosty są coraz wolniejsze, ale średnia krajowa cena benzyny Pb95 ustanowiła nowy tegoroczny rekord i wynosi 7,51 zł za litr. Według czwartkowej prognozy biura Reflex podwyżki nie zakończą się w najbliższych dniach. Najmocniej ma wzrosnąć cena diesla, średnio o 16 gr za litr.
Benzyna najdroższa od czerwca 2022 roku
Średnia cena oleju napędowego ponownie przekroczyła poziom 8 zł za litr. Diesel jest obecnie najdroższy od końca marca, czyli okresu poprzedzającego wprowadzenie pakietu CPN, którego nazwa rozwijana jest jako Ceny Paliwa Niżej. Autorzy analizy BM Reflex zwracają uwagę, że dzieje się to mimo utrzymywania się marż detalicznych stacji paliw na bardzo niskim poziomie. Oznacza to, że obecne podwyżki są przede wszystkim związane ze zmianami cen paliw na rynku hurtowym i surowcowym.
Benzyna Pb95 jest zarazem najdroższa od czerwca 2022 roku. W tamtym okresie średnia cena osiągnęła historyczny rekord 7,97 zł za litr. W przyszłym tygodniu cena LPG ma pozostać bez zmian i wynieść średnio 3,11 zł za litr. W prognozie Reflex wskazano, że największej podwyżki należy spodziewać się w przypadku diesla. Dla benzyny źródło nie podaje w tym zestawieniu konkretnej prognozowanej zmiany.
Droższa ropa i diesel na rynku europejskim
Analitycy BM Reflex wiążą wzrost cen na polskich stacjach z systematycznym wzrostem notowań ropy naftowej i produktów naftowych obserwowanym od początku lipca. Cena ropy Brent na giełdzie ICE wzrosła w tym czasie o blisko 20 dol. za baryłkę, czyli około 26 proc. Notowania diesla na europejskim rynku ARA zwiększyły się o 45 dol. za baryłkę, czyli o 36 proc. W czwartek ropa Brent oscylowała wokół 90 dol. za baryłkę, po wcześniejszym wzroście o 7,9 proc. podczas poprzedniej sesji.
Na rynek wpływały nowe napięcia geopolityczne oraz informacje dotyczące przepływu surowca przez cieśninę Ormuz. Według danych firmy Kpler w środę przepłynęło przez nią w obu kierunkach 14 jednostek przewożących surowce, podczas gdy w poprzednim tygodniu liczby były jednocyfrowe. Wysokie zapasy ropy w Chinach ograniczały natomiast popyt importowy i częściowo łagodziły obawy o podaż. Dodatkowo doszło do ataków na cele wojskowe w Iranie oraz tankowce powiązane z terminalem Konsorcjum Rurociągów Kaspijskich nad Morzem Czarnym. Po ataku konsorcjum wstrzymało załadunek ropy.