Minister cyfryzacji i wicepremier Krzysztof Gawkowski poinformował, że nie ma potwierdzonych dowodów na to, aby ostatnie incydenty w polskich szkołach były częścią skoordynowanej operacji albo internetowego wyzwania. Jednocześnie wydał polecenie prowadzenia całodobowego monitoringu sieci, również w weekend. Sprawdzane mają być przede wszystkim niebezpieczne treści.
Służby monitorują treści w internecie
Gawkowski podkreślił, że dramatyczne wydarzenia z ostatnich dni wywołują zrozumiały strach i niepokój. Zaznaczył jednak, że w internecie przybywa także dezinformacji oraz niepotwierdzonych teorii. Według ministra służby państwa działają i są obecne w szkołach, a wszystkie niepokojące sygnały wykryte przez NASK, czyli Naukową i Akademicką Sieć Komputerową, są na bieżąco przekazywane policji.
Tło serii incydentów
Wpis wicepremiera odnosi się do pogłosek o tak zwanym krwawym piątku, określanym również jako wyścig zabójstw. Według rozpowszechnianych w sieci doniesień do takich zdarzeń miało dojść w polskich szkołach. Służby podkreślają, że nie ma dowodów na istnienie internetowego wyzwania.
Pogłoski pojawiły się po środowym ataku w szkole w Ostrołęce, gdzie 19-latek ranił nożem dziewięć osób, oraz po czwartkowym ataku w okolicach Wyszkowa. W tym drugim przypadku 15-latek śmiertelnie dźgnął 37-letnią woźną. Pracownicy szkoły, w tym dyrektor, zatrzymali go przed zranieniem kolejnych osób.
W czwartek i piątek zatrzymano kolejne osoby w związku z groźbami lub zapowiedziami przemocy. Wśród nich był 17-latek z powiatu przasnyskiego, podejrzewany o nagranie zapowiadające krwawy piątek i zawierające groźby wobec konkretnego chłopca. Sąd zdecydował także o tymczasowym areszcie dla 17-latka z Sierpca, który miał zapowiadać, że zrobi coś złego w szkole. Został zatrzymany po zgłoszeniu nauczyciela.
W piątek odnotowano również incydenty z udziałem młodszych osób. 12-latek z Choczni groził koledze nożem, a następnie ukrył przedmiot i poszedł na lekcję. W Koszalinie sąd rodzinny ustanowił kuratora dla 13-latka, który groził nauczycielowi przyjściem do szkoły z maczetą. W całym kraju zarejestrowano 172 zdarzenia i zatrzymano 59 osób. Gawkowski zaapelował o spokój, czujność oraz sprawdzanie informacji przed ich udostępnieniem.