Elfyn Evans zajmuje trzecie miejsce w Rajdzie Finlandii po 18 z 20 odcinków specjalnych, choć w sobotę jego Toyota trzykrotnie przewróciła się po wypadnięciu z trasy. Walijczyk i pilot Scott Martin stracili w tym zdarzeniu około dwóch minut, ale dzięki pomocy kibiców wydostali samochód z rowu. Mechanicy Toyoty zdołali później naprawić auto, a Evans zakończył sobotę najlepszym czasem na ostatnim OS, co pozwoliło mu awansować przed Adriena Fourmauxa.
Wypadek Ogiera przerwał rywalizację
Najpoważniejsze zdarzenie dnia miało miejsce na 17. odcinku specjalnym, przedostatnim sobotnim OS. Sebastien Ogier, który prowadził w rajdzie, wraz z Julienem Ingrassią wypadł z szybkiego prawego zakrętu. Ich Toyota uderzyła w drzewa, a odcinek został zatrzymany. Zespół poinformował, że obaj członkowie załogi wydostali się z samochodu bez pomocy. Ogier i Ingrassia zostali przewiezieni do szpitala na badania, byli przytomni, a ich stan określono jako ogólnie dobry.
Pajari objął prowadzenie przed finałem
Po wycofaniu Ogiera pierwsze miejsce odziedziczył Sami Pajari. Fin, który wygrał poprzednią rundę w Estonii, prowadzi swój domowy rajd przed zespołowym kolegą z Toyoty Oliverem Solbergiem. Po sobotnich odcinkach Pajari ma 46,4 sekundy przewagi. Evans traci do lidera 1 minutę i 36,3 sekundy, a różnica między nim i Fourmauxem wynosi tylko 3,8 sekundy. W niedzielę do końca rywalizacji pozostaną dwa OS.
- 1. Sami Pajari, Toyota, czas 2 godz. 00 min 38,0 s.
- 2. Oliver Solberg, Toyota, strata 46,6 s.
- 3. Elfyn Evans, Toyota, strata 1 min 36,3 s.
- 4. Adrien Fourmaux, Hyundai, strata 1 min 40,1 s.
- 5. Takamoto Katsuta, Toyota, strata 2 min 54,5 s.
- 6. Thierry Neuville, Hyundai, strata 3 min 52,9 s.
- 7. Josh McErlean, M-Sport Ford, strata 3 min 54,4 s.
Evans odrobił straty po własnym wypadku
Evans i Martin mieli problemy już na 14. OS. Po zbyt szerokim wejściu w zakręt samochód zsunął się z trasy i przewrócił trzy razy, a następnie zatrzymał się w rowie. Załoga uniknęła poważniejszych konsekwencji, ale uszkodzenia Toyoty były rozległe. Pomoc widzów pozwoliła wydostać auto, dzięki czemu Evans stracił około dwóch minut, zamiast zakończyć udział w rajdzie. W przerwie serwisowej mechanicy wykonali naprawy potrzebne do kontynuowania jazdy podczas czterech popołudniowych odcinków.
Po zakończeniu sobotniej rywalizacji Evans podziękował zespołowi za ogromny wysiłek włożony w przygotowanie samochodu po porannym błędzie. Zaznaczył również, że najważniejsze są informacje o stanie Ogiera i Ingrassii. Evans i Martin prowadzą w klasyfikacji mistrzostw i walczą o pierwszy wspólny tytuł w Rajdowych Mistrzostwach Świata, dlatego utrzymanie miejsca na podium po takiej przygodzie ma dla nich duże znaczenie sportowe.
McErlean siódmy, kolejne wycofania
Na siódmym miejscu znajduje się Josh McErlean, który jedzie tuż za Thierry'm Neuville'em. Kierowca M-Sport Ford wcześniej zajął czwarte miejsce na trasie w Grecji, co było jego najlepszym wynikiem w WRC, ale po karze spadł tam na szóstą pozycję. W Estonii problemy techniczne pozbawiły go szansy na powtórzenie tego rezultatu. W Finlandii jego zespołowy kolega Martins Sesks odpadł po wypadku na 14. OS. Po piątkowym wypadku na drugim odcinku sobotnią jazdę kontynuował także Jon Armstrong, jednak pozostawał daleko poza strefą punktową. W klasyfikacji po 18. OS jako wycofani widnieli również Ogier, Sesks oraz Esapekka Lappi.