Matt Brennan wygrał drugi etap Vuelta a España. 21-letni Brytyjczyk, startujący w swoim pierwszym wielkim tourze, najlepiej finiszował na trasie z Monako do Manosque, liczącej 214 kilometrów. Zawodnik Team Visma-Lease a Bike odniósł pierwsze zwycięstwo etapowe w karierze. Tadej Pogacar zajął trzecie miejsce i zachował czerwoną koszulkę lidera.
Brennan wykorzystał sytuację w końcówce
Przez większą część końcowych kilometrów wydawało się, że o zwycięstwo powalczą Wout van Aert i Pogacar. Van Aert, który jest kolegą Brennana z zespołu, próbował jednocześnie walczyć o przejęcie czerwonej koszulki. Ostatecznie został dogoniony, a Pogacar zdecydował się oszczędzać energię. Taki rozwój wydarzeń otworzył Brennanowi drogę do walki o etapowy triumf.
Plan zespołu zakładał, że Van Aert będzie głównym zawodnikiem walczącym o prowadzenie, natomiast Brennan miał pozostać w odwodzie na wypadek finiszu. Brytyjczyk wykorzystał tę możliwość i utrzymał przewagę nad rywalami do mety. Drugi był Hiszpan Pau Miquel Delgado z Bahrain Victorious, a za nim finiszował Pogacar z UAE Team Emirates-XRG. Cała czołowa grupa uzyskała czas 4 godziny, 47 minut i 47 sekund.
- Trasa drugiego etapu prowadziła z Monako do francuskiego Manosque i miała 214 kilometrów.
- Brennan wygrał etap na finiszu i zanotował pierwsze etapowe zwycięstwo w karierze.
- Pau Miquel Delgado był drugi, a Tadej Pogacar ukończył etap na trzeciej pozycji.
- W klasyfikacji generalnej Pogacar wyprzedza Van Aerta o 9 sekund, a Brennana o 10 sekund.
Pogacar nadal liderem wyścigu
Pogacar utrzymał prowadzenie po zwycięstwie w sobotniej jeździe indywidualnej na czas. Wygrał pierwszy etap z przewagą zaledwie 0,09 sekundy, a po dwóch odcinkach ma 9 sekund przewagi nad Van Aertem. Brennan awansował na trzecie miejsce i traci do lidera 10 sekund. Kolejne pozycje zajmują Francuz Leo Bisiaux ze stratą 12 sekund oraz Finn Fisher-Black z Nowej Zelandii, który jest 14 sekund za Pogacarem.
Szansę na objęcie prowadzenia miał również Ethan Hayter. Brytyjczyk znalazł się w niewielkiej ucieczce na początku etapu, a zwycięstwo na ostatnim sprincie pośrednim dało mu 6 sekund bonifikaty. Hayter wyglądał na zawodnika, który może przejąć czerwoną koszulkę, ale później stracił kontakt z czołówką. Na mecie był 31 sekund za zwycięzcą, przez co spadł na 13. miejsce w klasyfikacji generalnej.
W poniedziałek pierwszy górski finisz
Drugi etap był także kolejnym występem Josha Tarlinga po trudnym dla niego otwarciu wyścigu. Brytyjczyk zajął trzecie miejsce w jeździe na czas, osiem dni po śmierci swojego brata Finlaya w wypadku. Na trasie z Monako do Manosque Tarling finiszował na 125. pozycji.
W poniedziałek kolarzy czeka trzeci etap, prowadzący w francuskie Pireneje. Zakończy się on górskim finiszem w Font Romeu, niedaleko granicy z Hiszpanią. Będzie to pierwszy wyraźnie górski test dla lidera wyścigu, jego rywali oraz Brennana, który po dwóch etapach zajmuje miejsce w ścisłej czołówce.