Ta strona używa plików cookies, aby zapewnić najlepszą jakość korzystania z naszego serwisu oraz do celów analitycznych. Klikając "Akceptuję", wyrażasz zgodę na używanie wszystkich plików cookies. Możesz również odrzucić zgodę, co spowoduje zablokowanie plików cookies analitycznych. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
Burmistrz Kijowa: Rosja celowo uderzyła w infrastrukturę krytyczną. Co najmniej 17 ofiar
Co najmniej 17 osób zginęło, a ponad 40 zostało rannych w nocnym ataku na Kijów.
Uszkodzone zostały bloki mieszkalne, magazyny, szkoła, szpital dziecięcy oraz obiekty dostarczające ciepło.
Burmistrz Kijowa apeluje o dodatkową amunicję i systemy obrony powietrznej.
Rosja i Ukraina przeprowadzają coraz większe ataki powietrzne, mimo braku postępów w rozmowach o zawieszeniu broni.
Sponsorowane
Odkryj rewolucyjną metodę nauki języków
Sprawdź jak w 30 dni opanować podstawy dowolnego języka obcego bez wychodzenia z domu.
Nocny atak na stolicę Ukrainy
Co najmniej 17 osób zginęło w nocnym, zmasowanym rosyjskim ataku na Kijów, poinformowała Państwowa Służba Ukrainy ds. Sytuacji Nadzwyczajnych. Ponad 40 osób zostało rannych. W wielu częściach miasta trafione zostały bloki mieszkalne i magazyny, a odłamki oraz skutki eksplozji uszkodziły także szpital dziecięcy i szkołę. Ataki rozpoczęły się około północy czasu lokalnego, gdy w stolicy rozległy się syreny alarmowe, a następnie mieszkańcy usłyszeli eksplozje pocisków.
Burmistrz Kijowa Witalij Kliczko powiedział, że najnowsze uderzenie było pierwszym od kilku miesięcy przypadkiem, gdy w stolicy celowo zaatakowano infrastrukturę krytyczną. Rosyjskie Ministerstwo Obrony twierdziło natomiast, że użyte z powietrza, lądu i morza środki rażenia były wymierzone w obiekty wojskowe oraz magazyny. Strona rosyjska i ukraińska regularnie oskarżają się wzajemnie o atakowanie celów cywilnych.
Uszkodzenia sieci energetycznej i ciepłowniczej
Uderzenia pozbawiły prądu tysiące nieruchomości i pogrążyły część regionu kijowskiego w ciemności. W czwartek Kliczko ostrzegł, że mieszkańcy dzielnicy Desniańskiej oraz części dzielnicy Dniprowskiej mogą mieć przerwy w dostawach ciepłej wody. Jak przekazał, specjaliści pracują nad przywróceniem uszkodzonej infrastruktury. W piątek w Kijowie ma obowiązywać dzień żałoby.
W Kijowie zginęło co najmniej 17 osób, a ponad 40 zostało rannych.
Uszkodzone zostały budynki mieszkalne, magazyny, szkoła i szpital dziecięcy.
Atak spowodował przerwy w dostawach prądu oraz możliwe zakłócenia dostaw ciepłej wody.
Słownik artykułu
Pojęcia, które warto znać
Krótkie objaśnienia terminów występujących w tekście. Każde hasło prowadzi do szerszej definicji i przykładów użycia.
Ukraina apeluje o więcej systemów obrony powietrznej
Kliczko, który rozmawiał z BBC przy zniszczonym bloku mieszkalnym, powiedział, że Ukraina nadal zmaga się z niedoborem pocisków do obrony powietrznej. Burmistrz wymienił potrzebę dostaw amunicji oraz systemów przeciwrakietowych i podkreślił, że ochrona ludności cywilnej zależy od wsparcia partnerów zagranicznych. Kijów opiera się w tej dziedzinie na pomocy zachodnich sojuszników.
Prezydent Wołodymyr Zełenski argumentował, że dopóki Ukraina nie będzie dysponowała wystarczającymi zdolnościami do zwalczania pocisków balistycznych, Rosja nie będzie poważnie myśleć o pokoju. Według niego pociski przechwytujące dla systemów Patriot nie zostały jeszcze uzupełnione, choć są potrzebne każdego dnia. Zełenski podkreślał, że każdy dodatkowy pocisk przechwytujący może uratować życie mieszkańców.
Poranny komunikat ukraińskich sił powietrznych sugerował, że żaden z rosyjskich pocisków balistycznych użytych podczas nocnego ataku nie został przechwycony. Ukraina korzysta z amerykańskich dostaw pocisków przechwytujących dla systemów Patriot, wykorzystywanych do zwalczania rosyjskich pocisków balistycznych. Źródło wskazuje, że Stany Zjednoczone zużyły znaczną część własnych zapasów podczas wojny z Iranem, co dodatkowo komplikuje dostępność tej amunicji.
Mieszkańcy stracili domy, ataki mogą poprzedzać zimę
W dzielnicy Sołomiańskiej w jednej ze szkół wyleciały szyby, a boiska zostały zasypane gruzem. Zniszczony został także pobliski magazyn, odsłaniając piwnicę. Jak ustaliła ekipa BBC, w obiekcie mieściły się pralnia i kotłownia dostarczająca ciepło do okolicznych bloków. Jeden z pocisków zniszczył samochody oraz budynek związany z ogrzewaniem pobliskich mieszkań.
Zastępca szefa ukraińskiego wywiadu powiedział BBC, że taki rodzaj ataku może być elementem przygotowań Rosji do zimy i ma utrudnić mieszkańcom codzienne życie. Anastasiia Kovtun, nauczycielka szkoły podstawowej, mieszkała w trafionym dziewięciopiętrowym budynku. Powiedziała, że podczas eksplozji w schronie miała wrażenie, jakby głowa miała jej pęknąć. Jej mieszkanie zostało zniszczone, a kobieta mówiła, że potrzebuje czasu, by przetworzyć to, co się wydarzyło.
Valeria Bondaruk przeniosła się do Kijowa po zbombardowaniu jej domu na południu Ukrainy, ponieważ uważała stolicę za bezpieczniejsze miejsce dla siebie i córki. Po najnowszym ataku po raz drugi podczas tej wojny została pozbawiona domu. Kobieta powiedziała, że obawia się o przyszłość 13-letniej córki i rozważa wyjazd z Ukrainy.
Rosja i Ukraina zwiększają skalę ataków
Ataki dotknęły także inne części Ukrainy. W rejonach Browarów i Boryspola, w szerszym regionie kijowskim, zginął jeden mężczyzna, a siedem osób zostało rannych. W obwodzie donieckim jedna osoba zginęła, a 11 zostało rannych, poinformował lokalny urzędnik.
Rosyjskie Ministerstwo Obrony przekazało, że po wystrzeleniu w kierunku różnych regionów Rosji zestrzelono 726 ukraińskich dronów. W ostatnich tygodniach obie strony przeprowadzały zmasowane ataki powietrzne, które przyniosły dziesiątki ofiar. Ukraina nasiliła uderzenia w głębi Rosji i w weekend zaatakowała okolice Moskwy falą 600 dronów. Dwa odrębne ataki w Rosji w tym tygodniu zabiły co najmniej 16 osób, w tym jedno dziecko. Podawane przez strony konfliktu dane dotyczące skuteczności obrony i liczby zestrzelonych dronów nie są niezależnie potwierdzone w materiale źródłowym.
Mimo trwających ataków i słabości po obu stronach nie odnotowano większego postępu w wysiłkach dyplomatycznych na rzecz zawieszenia broni. Rosja rozpoczęła pełnoskalową inwazję na Ukrainę w lutym 2022 roku i obecnie kontroluje około jednej piątej ukraińskiego terytorium, głównie na wschodnich obszarach przy granicy. Najnowsze uderzenia pokazują, że wojna nadal obejmuje zarówno front, jak i odległe od niego miasta oraz infrastrukturę potrzebną do funkcjonowania ludności.