Parlament Bangladeszu wybrał Mirzę Fakhrula Islama Alamgira na nowego prezydenta kraju. 78-letni polityk Bangladeskiej Partii Nacjonalistycznej, BNP, otrzymał 255 głosów, a jego rywal Oli Ahmed, emerytowany pułkownik i przewodniczący Liberal Democratic Party, zdobył 88 głosów. Ahmed był kandydatem 11-partyjnego sojuszu opozycyjnego kierowanego przez ugrupowanie Jamaat-e-Islami.
Zmiana po rezygnacji poprzednika
Głosowanie przeprowadzono po wcześniejszej rezygnacji Mohammeda Shahabuddina. 76-letni prezydent ustąpił 24 lipca, dwa lata przed końcem pełnej kadencji, powołując się na problemy zdrowotne. Zgodnie z konstytucją nowego prezydenta należało wybrać w ciągu 90 dni. Urząd ma w dużej mierze ceremonialny charakter, ale prezydent pozostaje głową państwa i zwierzchnikiem sił zbrojnych.
Wieloletni działacz BNP
Alamgir dołączył do BNP na początku lat 90., po rozpoczęciu działalności politycznej jeszcze podczas studiów ekonomicznych na Uniwersytecie w Dhace. W 1969 roku był jednym z ważnych przywódców studenckich w powstaniu przeciwko wojskowym rządom Pakistanu. Z czasem stał się jednym z najbardziej rozpoznawalnych liderów krajowych w okresie rządów Sheikh Hasiny. Twierdził, że wielokrotne aresztowania, którym podlegał, miały podłoże polityczne. Ostatnio pełnił funkcję ministra samorządu lokalnego, a wcześniej kierował także resortami rolnictwa oraz lotnictwa i turystyki.
Bangladesz po zmianie władzy
Wybór Alamgira wpisuje się w polityczną zmianę po upadku rządu Awami League Sheikh Hasiny w 2024 roku, do którego doszło po protestach młodzieży. BNP wróciła następnie do władzy, zdobyła większość dwóch trzecich mandatów w parlamencie i po wyborach z 12 lutego doprowadziła do wyboru Tarique Rahmana na premiera. Shahabuddin został prezydentem w 2023 roku, gdy Awami League pozostawała u władzy. Po masowych protestach Hasina opuściła Bangladesz i zamieszkała w Indiach. Zapowiadała, że zamierza wrócić do kraju w grudniu. Przed głosowaniem Alamgir mówił o dążeniu do państwa zamożnego i opiekuńczego, w którym osoby marginalizowane oraz pracownicy utrzymujący się z dniówek będą mogli zapewnić sobie dwa posiłki dziennie.