Andrés Manuel López Beltrán, syn byłego prezydenta Meksyku Andrésa Manuela Lópeza Obradora, poinformował, że Stany Zjednoczone cofnęły mu wizę. Meksykański polityk zwrócił się bezpośrednio do prezydenta USA Donalda Trumpa, a prezydentka Meksyku Claudia Sheinbaum skrytykowała decyzję, określając ją jako zasadniczo polityczną.
Waszyngton nie podał powodu decyzji
López Beltrán poinformował o cofnięciu wizy w liście do Trumpa opublikowanym w czwartek na Instagramie. Napisał, że sekretarz stanu Marco Rubio oraz podsekretarz Christopher Landau nakazali wycofanie jego zgody na wjazd do USA, mimo że, jak twierdził, nie przedstawiono przeciwko niemu dowodów dotyczących niemoralnego lub przestępczego czynu. Nie jest jasne, jakiego rodzaju wizy dotyczy decyzja.
Meksyk domaga się dowodów
Amerykański rząd nie ujawnił publicznie przyczyny cofnięcia wizy. Rzecznik ambasady USA w Meksyku przekazał, że informacje o wizach są objęte poufnością na mocy amerykańskiego prawa, dlatego odmówił komentarza w indywidualnej sprawie. W piątek Sheinbaum wezwała Stany Zjednoczone do przedstawienia dowodów, jeśli wobec meksykańskich polityków wysuwane są zarzuty. Powiedziała, że Meksyk oczekuje szacunku, ale sprawa nie doprowadzi do konfliktu z Waszyngtonem.
Decyzja zapadła mniej niż cztery miesiące po innym problemie, z którym zmierzyła się rządząca w Meksyku partia Morena. Prokuratura federalna w Nowym Jorku wszczęła wówczas sprawę wobec 10 obecnych i byłych meksykańskich urzędników, w tym gubernatora stanu Sinaloa Rubéna Rochy Moyi, dotycząca domniemanych powiązań z handlem narkotykami. Materiał nie wskazuje, by sprawa tych urzędników była bezpośrednią przyczyną cofnięcia wizy Lópezowi Beltránowi.
López Beltrán, znany jako Andy, był jednym z najbliższych współpracowników ojca przed jego zwycięstwem wyborczym w 2018 roku. Według lokalnych mediów zajmował się prywatnym kalendarzem byłego prezydenta oraz nadzorował działalność Moreny w mieście Meksyk i sąsiednim stanie Meksyk. W czasie sześcioletniej prezydentury Lópeza Obradora, trwającej od 2018 do 2024 roku, pozostawał poza głównym nurtem polityki partyjnej i koncentrował się na działalności związanej z czekoladą. We wrześniu 2024 roku został wybrany sekretarzem organizacyjnym Moreny.