W Islamabadzie odbyło się we wtorkowy wieczór czuwanie przy świecach ku pamięci 10 wspinaczy, którzy zginęli w lawinie na Broad Peak. W spotkaniu uczestniczyli wspinacze, dyplomaci i przedstawiciele społeczeństwa obywatelskiego. Deszcz padał podczas uroczystości na terenie kompleksu sportowego. Żałobnicy zapalali świece i modlili się za ofiary, osłaniając płomienie przed ulewą.
Trudna akcja na jednym z najwyższych szczytów
Czuwanie odbyło się kilka dni po zakończeniu operacji poszukiwawczej. Ratownicy odzyskali ciała ośmiu wspinaczy, natomiast dwóch nadal nie zostało odnalezionych. Wśród ofiar był znany brytyjsko-nepalski wspinacz Nirmal Purja. Nepal stracił w katastrofie sześć osób. Wyprawa, zaatakowana przez dużą lawinę 30 lipca, miała charakter międzynarodowy. Uczestniczyli w niej wspinacze z Nepalu, Omanu, Pakistanu, Chin, Wielkiej Brytanii i Stanów Zjednoczonych.
Ambasador Nepalu w Pakistanie Rita Dhital oddała hołd ofiarom i podziękowała pakistańskim wspinaczom oraz ratownikom, którzy w trudnych warunkach ruszyli na górę. Szczególnie wyróżniła Sirbaza Khana, który kierował zespołem odzyskującym ciała, a także Alpine Club of Pakistan, wojsko i przedstawicieli władz. Powiedziała, że wszystkie ciała sześciu nepalskich wspinaczy przekazano ich rodzinom.
Ratownicy schodzili z ciałami pieszo
Sirbaz Khan powiedział, że jego zespół wyruszał z nadzieją na odnalezienie wspinaczy żywych. Zamiast tego ratownicy znajdowali osoby zasypane przez lawinę. Przekopywali śnieg łopatami i wydobywali ciała jedno po drugim. Następnie, przy użyciu lin i prowizorycznych noszy, musieli sprowadzić je w dół. Zła pogoda wielokrotnie uniemożliwiała dotarcie śmigłowców do miejsca wypadku, dlatego znaczną część operacji przeprowadzono pieszo. Przedstawiciel Alpine Club of Pakistan poinformował, że siedem ciał przekazano rodzinom, a osiem doprowadzono do miejsca, z którego mogły zostać zabrane drogą powietrzną.
Broad Peak ma 8051 metrów i jest 12. najwyższą górą świata. Szczyt leży w paśmie Karakorum, w pobliżu K2, drugiej najwyższej góry świata. Północny Pakistan przyciąga wyprawy wysokogórskie, ale w tym regionie często dochodzi do wypadków wspinaczkowych. Uczestnicy czuwania podkreślali zarówno stratę ofiar, jak i odwagę ratowników, którzy kontynuowali działania mimo warunków uniemożliwiających użycie śmigłowców.