Tegoroczna premiera iPhone’ów może wyglądać inaczej niż dotychczas. Według doniesień opisanych przez 9to5Mac we wrześniu Apple ma pokazać tylko iPhone’a 18 Pro, iPhone’a 18 Pro Max oraz całkowicie nowy składany model. Podstawowy iPhone 18, iPhone 18e i druga generacja iPhone’a Air miałyby zostać przesunięte na wiosnę. Oznaczałoby to odejście od prezentowania całej rodziny podczas jednego jesiennego wydarzenia.
Sześć modeli w jednej rodzinie
Planowana rodzina iPhone’a 18 ma obejmować sześć urządzeń: iPhone’a 18, iPhone’a 18 Pro, iPhone’a 18 Pro Max, iPhone’a 18e, iPhone’a Air 2 oraz iPhone’a Ultra. Oferta Apple stopniowo się powiększała. Wcześniej jesienią debiutowały trzy modele, takie jak iPhone 11, iPhone 11 Pro i iPhone 11 Pro Max. W 2020 roku doszedł iPhone 12 mini, a dwa lata później jego miejsce zajął iPhone 14 Plus. Następnie model Plus został zastąpiony przez iPhone’a Air, a wprowadzenie iPhone’a 16e zwiększyło liczbę urządzeń do pięciu. Po dodaniu iPhone’a Ultra jednoczesna premiera wszystkich modeli mogłaby stać się zbyt dużym i nieczytelnym wydarzeniem.
Flagowce jesienią, tańsze modele wiosną
Z opisu wynika, że Apple rozważa wyraźny podział oferty. Jesienią miałyby pojawiać się najważniejsze modele, czyli iPhone 18 Pro, iPhone 18 Pro Max oraz składany iPhone. Wiosną dołączałyby urządzenia z niższej części oferty: iPhone 18, iPhone 18e i iPhone Air 2. Jednym z powodów takiej zmiany ma być historia czwartego modelu w rodzinie. Zarówno iPhone mini, jak i późniejszy iPhone Plus nie sprzedawały się dobrze w momencie premiery. Apple miałoby więc zapewnić dodatkowym urządzeniom osobną przestrzeń i bardziej wyraźną premierę.
W doniesieniach pojawia się również szczegół dotyczący relacji między iPhone’em 18 a iPhone’em 18e. Apple ma pracować nad połączeniem technik produkcji obu modeli, przez co różnice między nimi mogą być mniejsze niż wcześniej. Na tym etapie nie wiadomo, czy oznaczałoby to ulepszenie iPhone’a 18e, czy ograniczenie wybranych możliwości podstawowego iPhone’a 18. Według przedstawionych informacji oba urządzenia mogą różnić się przede wszystkim zastosowanymi panelami wyświetlaczy i aparatami.
Jeśli taki harmonogram się potwierdzi, Apple będzie prezentować trzy iPhone’y jesienią i trzy kolejne wiosną. Podział może ułatwić kierowanie poszczególnych modeli do różnych grup odbiorców. Jedną z możliwych konsekwencji będzie także wzrost średniej ceny sprzedawanych iPhone’ów, ponieważ osoby zainteresowane zakupem w okresie jesiennej premiery mogą mieć do wyboru głównie droższe wersje Pro. To jednak wstępna teoria. Dopiero wyniki sprzedaży pokażą, czy rozdzielenie oferty rzeczywiście poprawi zainteresowanie wszystkimi modelami.