Disney testuje nowe narzędzie oparte na AI dla usługi Disney Plus. Funkcja wykorzystuje wyszukiwanie w języku naturalnym, zapytania głosowe albo sugerowane prompty, aby przygotować spersonalizowany rząd filmów i seriali. Rozwiązanie ma ułatwić wybór treści osobom, które nie szukają konkretnego tytułu, lecz chcą znaleźć coś pasującego do aktualnej sytuacji.
Ograniczony test dla wybranych użytkowników
Disney Plus już rekomenduje produkcje na podstawie historii oglądania. Nowe narzędzie ma działać inaczej, ponieważ pozwala użytkownikowi bezpośrednio opisać, czego w danym momencie potrzebuje. Może to zrobić tekstowo, głosowo albo skorzystać z podpowiedzi wyświetlanych przez usługę. Disney określa funkcję jako ograniczony eksperyment beta. Obecnie jest ona testowana przez małą grupę wybranych subskrybentów, dlatego nie wiadomo, kiedy lub czy trafi do wszystkich użytkowników.
Serwisy streamingowe szukają nowych sposobów rekomendowania treści
Test Disney Plus wpisuje się w szerszy trend rozwijania narzędzi AI, które mają pomóc w przeszukiwaniu dużych katalogów filmów i seriali. Netflix testował już konwersacyjne wyszukiwanie oparte na OpenAI, a także oferuje natywne wyszukiwanie głosowe. Warner Bros. Discovery ogłosiło eksperyment z konwersacyjnym wyszukiwaniem w HBO Max. Peacock dodał natomiast funkcję AI Andy Cohen, która narracyjnie przedstawia klipy związane z programami Bravo.
Disney rozwija podobny kierunek także poza ofertą filmową. Firma testuje dla ESPN wyszukiwanie konwersacyjne wspierane przez AI. Użytkownicy z ograniczonej grupy testowej mogą zadawać pytania i otrzymywać odpowiedzi, statystyki oraz rekomendacje czerpane z zasobów wiedzy sportowej ESPN. Podczas rozmowy dotyczącej wyników finansowych dyrektor generalny Disney, Josh D'Amaro, podkreślał plany uczynienia z Disney Plus cyfrowego centrum firmy, z większą personalizacją, ekskluzywnymi treściami i dodatkowymi korzyściami dla subskrybentów.