Indie rozważają kolejne zachęty dla zagranicznych firm, które wytwarzają w tym kraju urządzenia i komponenty przeznaczone na eksport. Projekt zmian zakłada przedłużenie zwolnienia z podatku dotyczącego maszyn produkcyjnych oraz importowanych części wykorzystywanych w produkcji iPhone'ów. Obecnie ulga ma obowiązywać do 2031 roku, ale po zmianie termin ten zostałby przesunięty na 2041 rok.
Ulga dla maszyn Apple może zostać przedłużona
Projekt opisywany przez Reuters dotyczy rozwiązania wprowadzonego przez Indie w lutym. Z ulgi mogą korzystać zagraniczne przedsiębiorstwa. Jej wprowadzenie wiązało się między innymi z działaniami Apple, które sprzeciwiało się opodatkowaniu maszyn do produkcji iPhone'ów należących do firmy, lecz przekazywanych producentom kontraktowym działającym w Indiach. Zgodnie z pierwotnymi założeniami zwolnienie miało wygasnąć w 2031 roku. Nowa propozycja nie zmienia samej zasady, ale znacząco wydłuża okres jej obowiązywania.
- Zwolnienie obejmuje maszyny produkcyjne należące do zagranicznych firm i używane przez ich partnerów kontraktowych.
- Planowane przedłużenie miałoby obowiązywać do 2041 roku zamiast do 2031 roku.
- Preferencje dotyczą także przechowywania i wysyłki części wykorzystywanych w produktach przeznaczonych na eksport.
- Projekt nie jest jeszcze obowiązującym prawem i musi przejść przez obie izby parlamentu Indii.
Preferencje celne mają dotyczyć produkcji eksportowej
Proponowane zmiany wykraczają poza samo opodatkowanie maszyn. Indie chcą również zwolnić zagraniczne firmy z opłat związanych z przechowywaniem i wysyłką części używanych do wytwarzania komponentów oraz gotowych produktów. Warunek jest istotny: sprzęt i produkty nie mogą być przeznaczone do sprzedaży w Indiach. Fabryki i magazyny musiałyby działać w tak zwanych obszarach celnych związanych, czyli miejscach traktowanych dla celów podatkowych jak położone poza indyjską granicą celną.
Towary przywożone i przechowywane w takich obszarach nie byłyby obciążane cłami importowymi, o ile wykonane z ich użyciem komponenty i urządzenia zostałyby później wyeksportowane. Jeśli natomiast trafiłyby na rynek indyjski, opłaty byłyby naliczane na zwykłych zasadach. Dla Apple oznacza to możliwość ograniczenia kosztów importu w przypadku produkcji iPhone'ów przeznaczonych dla klientów poza Indiami. Projekt zakłada, że wybrane stawki obniżone 9 lipca zostałyby w tym modelu sprowadzone do zera dla produkcji eksportowej.
Projekt obejmuje także centra danych
Osobna część propozycji dotyczy infrastruktury danych. W lutym Indie wprowadziły zwolnienie podatkowe dla zagranicznych firm korzystających z centrów danych w tym kraju do świadczenia usług użytkownikom na całym świecie. Ta ulga ma obowiązywać do 2047 roku. Nowy projekt rozszerzałby ją o sytuację, w której centrum danych jest dzierżawione przez indyjskiego partnera, zamiast być własnością zagranicznej firmy.
Zmiana obniżyłaby wymagania kapitałowe po stronie lokalnych partnerów i pozwoliłaby na udział także mniejszym oraz średnim przedsiębiorstwom. W przypadku Apple oznaczałaby większą elastyczność przy ewentualnym tworzeniu lub obsłudze centrów danych w Indiach. Nie jest to jednak zapowiedź konkretnej inwestycji firmy, lecz element szerszego pakietu zachęt dla zagranicznych przedsiębiorstw.
Indie są ważnym elementem strategii Apple mającej zdywersyfikować produkcję poza Chinami. Kraj już wcześniej oferował firmie i jej dostawcom różne zachęty, a opisywany projekt ma dodatkowo zwiększyć atrakcyjność wytwarzania sprzętu przeznaczonego na eksport. Na razie są to tylko propozycje. Aby weszły w życie, muszą zostać zaakceptowane przez obie izby parlamentu, a procedura może potrwać miesiące lub nawet lata.