Pierwsze zgony z powodu odry w tym roku
W Pensylwanii zmarły dwie osoby chore na odrę, poinformowały 25 sierpnia stanowe władze zdrowotne. Obie osoby nie były zaszczepione. Są to pierwsze zgony związane z odrą odnotowane w Stanach Zjednoczonych w 2026 roku. Urzędnicy nie ujawnili dodatkowych informacji o zmarłych. Wiadomo jedynie, że mieszkali w hrabstwie Lancaster, położonym na zachód od Filadelfii. Sekretarz zdrowia Pensylwanii Debra Bogen złożyła kondolencje bliskim ofiar i przypomniała, że po ponad trzech dekadach bez stałego lokalnego szerzenia się odry mieszkańcy mogą nie znać skali zagrożenia związanego z tą chorobą.
Najgorszy rok dla odry od 1991 roku
Stany Zjednoczone mierzą się obecnie z największą liczbą zachorowań na odrę od 1991 roku. Według danych Centrów Kontroli i Prewencji Chorób, cytowanych w materiale, w tym roku odnotowano 2777 przypadków. To więcej niż w całym 2025 roku, który był najgorszym dla odry od ponad trzech dekad i przyniósł 2289 zachorowań. W ubiegłym roku zmarły trzy osoby. Wysoki poziom zaszczepienia jest kluczowy dla ograniczania ognisk odry. W USA odsetek zaszczepionych dzieci rozpoczynających naukę nieznacznie spadł w ostatnim roku szkolnym, a udział dzieci korzystających ze zwolnień ze szczepień osiągnął najwyższy poziom w historii dostępnych danych. Poziom ochrony spadł poniżej około 95 proc., uznawanych za potrzebne do zapobiegania ogniskom.
W Pensylwanii w 2026 roku wykryto dotąd blisko 400 przypadków odry. Hrabstwo Lancaster jest znane jako centrum społeczności amiszów, której część bywa niechętna nowoczesnym interwencjom medycznym, w tym szczepieniom. Dane stanowe wskazują, że w ostatnim roku szkolnym aktualne szczepienia przeciw odrze miało około 88 proc. dzieci rozpoczynających naukę w tym hrabstwie. Sama liczba ta nie przesądza jednak o źródle wszystkich zakażeń ani o związku między konkretnymi przypadkami.
W listopadzie przedstawiciele międzynarodowych instytucji zdrowotnych mają ocenić, czy Stany Zjednoczone i Meksyk nadal spełniają kryteria statusu krajów wolnych od odry. USA uznały odrę za wyeliminowaną w 2000 roku, po utrzymywaniu wysokiego poziomu szczepień, który ograniczał lokalne szerzenie się wirusa. Obecny wzrost zachorowań i spadek poziomu uodpornienia zwiększają ryzyko powstawania kolejnych ognisk.