Samorządy zaczynają rezygnować z części wdrożeń systemów Flock, ale nie zawsze oznacza to odejście od automatycznego nadzoru nad ruchem drogowym. Jak zauważa Bruce Schneier na blogu Schneier on Security, niektóre miasta, w tym Denver w stanie Kolorado, zastępują rozwiązania Flock produktami innego dostawcy, między innymi firmy Axon. Taka decyzja może wyglądać jak reakcja na obawy dotyczące prywatności, jednak sama zmiana marki urządzeń nie przesądza o tym, jakie dane będą zbierane, jak długo pozostaną dostępne i kto będzie mógł z nich korzystać.
Zmiana dostawcy nie usuwa problemu
Systemy automatycznego rozpoznawania tablic rejestracyjnych, określane skrótem ALPR, służą do rejestrowania obrazów pojazdów i odczytywania numerów tablic. W praktyce dyskusja o takich rozwiązaniach dotyczy jednak szerszego zestawu informacji. Znaczenie mają między innymi dodatkowe dane pozyskiwane przez kamery, możliwość łączenia zapisów z innymi źródłami, okres przechowywania materiałów, zasady udostępniania oraz kontrola dostępu. Jeżeli samorząd przechodzi z jednego systemu ALPR na drugi, lecz pozostawia podobne reguły gromadzenia i wykorzystywania danych, wpływ tej decyzji na prywatność mieszkańców może być ograniczony.
Kamery mogą zbierać więcej niż numery tablic
Schneier podkreśla, że kamery Axon mogą być skuteczne w pozyskiwaniu danych osobowych wykraczających poza sam numer rejestracyjny. Autor nie przedstawia więc wyboru Axon zamiast Flock jako automatycznej poprawy sytuacji. Jego argument dotyczy funkcji i sposobu użycia całego systemu, a nie wyłącznie producenta urządzeń. Dla mieszkańców istotne jest to, czy technologia rejestruje tylko informację potrzebną do określonego celu, czy też pozwala tworzyć szerszy zbiór danych o pojazdach, ich otoczeniu i przemieszczaniu się. Odpowiedź zależy od konfiguracji, polityki samorządu oraz warunków zapisanych w umowie z dostawcą. Sama nazwa produktu nie daje wystarczającej informacji o poziomie ochrony prywatności.
- Denver jest jednym z samorządów odchodzących od rozmieszczenia systemów Flock.
- Zastąpienie urządzeń Flock rozwiązaniami Axon nie musi oznaczać rezygnacji z nadzoru opartego na rozpoznawaniu tablic.
- Według autora wpisu kamery Axon mogą gromadzić dane osobowe wykraczające poza numery rejestracyjne.
- W przytoczonym fragmencie dokumentu Axon składanego do SEC
Ryzyko obejmuje także dane wykorzystywane przez AI
W dyskusji pod wpisem przytoczono fragment dokumentu Axon składanego do amerykańskiej Komisji Papierów Wartościowych i Giełd, SEC. Firma wymienia w nim konkurentów w segmencie automatycznego rozpoznawania tablic, wśród nich Flock Safety, Genetec, Jenoptik, Motorola Solutions, Neology, NDI Recognition Systems, PlateSmart Technologies oraz Rekor Systems. W tym samym kontekście wskazuje na możliwość zwiększonej kontroli dotyczącej prywatności i bezpieczeństwa danych używanych do trenowania i oceny modeli AI. Według przytoczonego opisu naruszenie lub niewłaściwe wykorzystanie takich danych może prowadzić do odpowiedzialności prawnej, działań regulatorów oraz szkód dla reputacji firmy. Nie jest to dowód na konkretne naruszenie, lecz deklaracja ryzyk, które przedsiębiorstwo uwzględnia w dokumentach korporacyjnych.
Dlatego ocena decyzji samorządu powinna wykraczać poza pytanie, czy wybrano Flock, Axon albo innego dostawcę. Kluczowe są przejrzyste informacje o celu monitoringu, rodzaju zbieranych danych, okresie ich przechowywania, podmiotach mających do nich dostęp oraz zasadach usuwania zapisów. Znaczenie ma również określenie, czy dane mogą być wykorzystywane do trenowania lub oceny modeli AI, a także jakie zabezpieczenia obowiązują w razie wycieku albo nieuprawnionego użycia. Publiczne ujawnienie tych warunków pozwala mieszkańcom i organom nadzorczym ocenić, czy zmiana technologii rzeczywiście ogranicza nadzór, czy tylko przenosi go do innego systemu.
Wniosek z komentarza Schneiera jest ostrożny, ale istotny dla samorządów rozważających podobne decyzje. Przejście z jednego dostawcy na drugiego może zmienić narzędzia, interfejs lub warunki handlowe, lecz nie musi zmienić skutków dla prywatności. Jeżeli problemem jest zakres obserwacji i sposób zarządzania danymi, rozwiązaniem nie będzie sama wymiana urządzeń. Potrzebne są przede wszystkim jasne reguły, rozliczalność i możliwość sprawdzenia przez opinię publiczną, jak system działa po wdrożeniu.