Niemiecka Alternatywa dla Niemiec, AfD, odchodzi od jednego z najważniejszych postulatów, z którymi powstała. Jak podał dziennik "Sueddeutsche Zeitung", politycy partii odpowiedzialni za sprawy europejskie przygotowali dokument programowy, w którym nie domagają się już wyjścia Niemiec ze strefy euro. Jednocześnie ugrupowanie deklaruje poparcie dla unijnego jednolitego rynku oraz swobodnego przepływu towarów, usług, kapitału i osób, o ile ma to służyć dobrobytowi narodów.
Nowy kurs przed wyborami do Parlamentu Europejskiego
Według relacji "Sueddeutsche Zeitung" zmiana ma związek z perspektywą kolejnych wyborów do Parlamentu Europejskiego, zaplanowanych na 2029 rok. Autorzy dokumentu oceniają, że wówczas możliwe będzie powstanie patriotycznej i prawicowej większości w europarlamencie. Europoseł AfD Rene Aust powiedział gazecie, że partia chce pokazać się jako ugrupowanie proeuropejskie. AfD postuluje jednak gruntowną reorganizację Unii. Chce między innymi zastąpienia wyborów do Parlamentu Europejskiego delegowaniem deputowanych przez parlamenty państw członkowskich.
Euro pozostaje, ale na nowych zasadach
W dokumencie AfD zapowiada korektę funkcjonowania wspólnej waluty i chce oprzeć ją na odpowiedzialności państw za własne finanse oraz za własne zobowiązania. Partia deklaruje, że nie odwróci się od Europy, ale nie chce dłużej być jej płatnikiem. Opowiada się także przeciwko udziałowi Niemiec w europejskich mechanizmach redystrybucji oraz kwotach azylowych. Warunkiem swobodnego przepływu ma być szczelna ochrona zewnętrznych granic UE. Dokument nie precyzuje jednak, jak miałaby wyglądać proponowana straż graniczna. Aust wyjaśnił, że wcześniejsze wypowiedzi o użyciu broni na granicy nie oznaczałyby stosowania ostrej amunicji, lecz między innymi pocisków z twardej gumy. Gazeta zwróciła uwagę, że również takie pociski mogą powodować ciężkie obrażenia i śmierć.
Postulat wyjścia Niemiec ze strefy euro był fundamentem AfD od jej powstania w 2013 roku. Partia sprzeciwiała się wówczas polityce ratowania wspólnej waluty i pakietom pomocowym dla zadłużonych państw Unii. Jeszcze przed wyborami do Bundestagu w 2025 roku politycy AfD opowiadali się także za wyjściem Niemiec z Unii, określanym jako dexit. Obecna zmiana przybliża ugrupowanie do stanowisk części innych prawicowych i skrajnie prawicowych partii w UE. Od końca 2024 roku europosłowie AfD byli w dużej mierze izolowani w Parlamencie Europejskim, między innymi z powodu kontrowersji wokół planów reemigracyjnych partii.