Do zdarzenia doszło w pobliżu miejscowości Rutwica w powiecie wałeckim, w województwie zachodniopomorskim. Mieszkańcy zauważyli leżące przy drodze przedmioty, w tym sprzęt wędkarski. Gdy zaczęli je zbierać, w ich kierunku podjechał samochód z otwartym bagażnikiem. Podczas rozmowy z kierowcą wyczuli od niego wyraźną woń alkoholu i natychmiast powiadomili policję.
Badanie wykazało stan nietrzeźwości
Funkcjonariusze zatrzymali 74-letniego mężczyznę. Badanie wykazało 0,82 mg alkoholu w litrze wydychanego powietrza. Taki wynik oznacza stan nietrzeźwości. Zgodnie z informacjami przekazanymi przez policję mężczyzna kierował pojazdem mechanicznym, mimo że nie powinien był siadać za kierownicą. Policja podkreśliła, że szybka reakcja świadków pozwoliła zatrzymać kierowcę, zanim mógł stworzyć zagrożenie dla innych uczestników ruchu.
Łącznie 98 tys. zł kar i trzyletni zakaz
Wobec kierowcy zastosowano postępowanie przyspieszone. W ciągu 24 godzin od zatrzymania stanął przed Sądem Rejonowym w Wałczu. Sąd uznał go za winnego i zasądził 85 tys. zł nawiązki na rzecz Skarbu Państwa w równowartości pojazdu, którym poruszał się sprawca. Dodatkowo wymierzył 5 tys. zł świadczenia pieniężnego oraz 8 tys. zł grzywny. Łączna wartość zasądzonych świadczeń wyniosła 98 tys. zł. Mężczyzna otrzymał również trzyletni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.
Przepisy przewidują przepadek pojazdu, jeżeli zawartość alkoholu wynosiła co najmniej 1,5 promila we krwi lub 0,75 mg w litrze wydychanego powietrza. Jeżeli przepadku nie można orzec albo nie jest on celowy, na przykład z powodu zbycia, utraty lub znacznego uszkodzenia pojazdu, albo gdy samochód nie był wyłączną własnością sprawcy, sąd może zastosować nawiązkę na rzecz Skarbu Państwa. Jej wysokość wynosi od 5 tys. zł do 500 tys. zł.