Prezes Unimotu Adam Sikorski krytykuje projekt podatku od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych. Podczas czwartkowej konferencji wynikowej spółki ocenił, że problemem nie jest sama idea opodatkowania ponadprzeciętnych zysków, lecz sposób naliczania daniny. Według niego obecny wzór może doprowadzić do sytuacji, w której firma zapłaci więcej podatku, niż wyniósł jej dochód.
Spór o podstawę naliczania podatku
Sikorski podkreślił, że branża paliwowa od początku kryzysu surowcowego nie sprzeciwia się interwencji państwa w przypadku nadzwyczajnych zysków. Jego zdaniem regulacja została jednak skonstruowana w sposób, który formalnie nie tworzy podatku od zysków nadzwyczajnych, lecz od przychodów nadzwyczajnych. To zasadnicza różnica, ponieważ przychód nie uwzględnia wszystkich kosztów ponoszonych przez przedsiębiorstwo i nie jest tożsamy z jego wynikiem finansowym.
Prezes Unimotu przedstawił potencjalne skutki proponowanego mechanizmu na konkretnym przykładzie. Jak mówił, przy zastosowaniu wzoru spółka może zapłacić nie 60, lecz 100 procent swojego dochodu, a dodatkowo także CIT. W takim scenariuszu firma, która zarobiłaby 100 milionów złotych, mogłaby zapłacić 119 milionów złotych podatku. To przykład przywołany przez prezesa w ocenie skutków projektu, a nie informacja o bieżącym wyniku Unimotu.
Prezes wskazuje na marże na stacjach
W ocenie Sikorskiego w czasie kryzysu cen paliw zyski nie powstają przede wszystkim na stacjach. Przypomniał, że w przeszłości marża stacji była ograniczana do około 30 groszy, podczas gdy obecna marża referencyjna na rynku wynosi około 1,70 zł. Wskazanie poziomu marży nie oznacza jednak automatycznie wysokości zysku netto spółki, ponieważ wynik zależy również od kosztów i pozostałych elementów działalności.
Unimot jest jedną z największych niezależnych firm paliwowo-energetycznych w Polsce. Spółka nie ma własnej rafinerii, ale działa w całym łańcuchu dostaw paliw. Importuje, magazynuje i sprzedaje paliwa, a także rozwija działalność w innych segmentach energetyki. Dla takich przedsiębiorstw sposób zdefiniowania podstawy opodatkowania może mieć znaczenie dla oceny rentowności poszczególnych etapów działalności.