Analitycy PZU oceniają, że w 2026 r. nie ma przestrzeni do wznowienia obniżek stóp procentowych. Według ich scenariusza powrót do cięć mógłby nastąpić najwcześniej na przełomie pierwszego i drugiego kwartału 2027 r., pod warunkiem wygaszania konfliktu na Bliskim Wschodzie w horyzoncie drugiego–trzeciego kwartału bieżącego roku.
Decyzja RPP i obecne poziomy stóp
Rada Polityki Pieniężnej nie zmieniła ostatnio stóp procentowych. Stopa referencyjna NBP została utrzymana na poziomie 3,75 proc. Pozostałe stopy to m.in. stopa depozytowa 3,25 proc. i stopa lombardowa 4,25 proc. RPP w tym roku obniżyła stopy jednokrotnie, na początku marca o 0,25 pkt proc. Szef NBP wskazał przy tym, że obecny szok inflacyjny jest słabszy niż ten z lat 2021–2022, a prawdopodobieństwo wzrostu stóp wzrosło w porównaniu z sytuacją sprzed miesiąca.
Czynniki przesądzające o ścieżce polityki pieniężnej
W komunikacie po posiedzeniu RPP podkreślono spowolnienie wzrostu w strefie euro oraz sygnały wyhamowania aktywności w Polsce, w tym spadającą dynamikę płac i zatrudnienia. Rada oceniła też, że wzrost inflacji wiązał się przede wszystkim z podwyżkami cen paliw wywołanymi konfliktem na Bliskim Wschodzie. Prezes NBP wskazał, że do decyzji o podwyżkach mogłoby dojść, gdyby inflacja przekroczyła górny pułap odchyleń celu (3,5 proc.) i prognozy utrzymywały się powyżej tego poziomu.
- PZU: brak przestrzeni do wznowienia cięć w 2026 r.; możliwe najwcześniej przełom I/II kw. 2027 r.
- RPP utrzymała stopę referencyjną na 3,75 proc.; stopa depozytowa 3,25 proc.; lombardowa 4,25 proc.
- RPP wskazała na wpływ cen paliw (konflikt na Bliskim Wschodzie) na wzrost inflacji
- Prezes NBP: obecne prawdopodobieństwo podwyżek wzrosło; obniżki mało prawdopodobne przy obecnych prognozach
Co to może oznaczać dla rynku i gospodarstw domowych?
Jeśli obniżki stóp zostaną odłożone, oznacza to zachowanie relatywnie wyższych kosztów kredytów i wpływ na decyzje inwestycyjne. Dla gospodarstw domowych brak luzowania polityki monetarnej może utrzymywać wyższe raty kredytowe, a dla oszczędzających warunki rynkowe pozostaną zależne od poziomu depozytów i stóp rynkowych. Decyzje RPP będą nadal uzależnione od przebiegu inflacji, sytuacji gospodarczej oraz zewnętrznych czynników, w tym rozwoju konfliktów wpływających na ceny surowców.