Panmela Castro, Agrade Camíz, Márcia Falcão, Maya Weishof i Gokula Stoffel to pięć artystek wskazywanych jako liderki nowej fali figuracji w malarstwie brazylijskim. Ich twórczość przywraca medium poczucie pilności i energii, a jednocześnie wpisuje się w dłuższą historię przemian brazylijskiego malarstwa.
Między figuracją a dziedzictwem abstrakcji
Przez lata instytucjonalne wystawy brazylijskiego malarstwa często koncentrowały się na figuracji wczesnego modernizmu oraz abstrakcji połowy XX wieku. Międzynarodowe uznanie zdobywały między innymi Tarsila do Amaral, Anita Malfatti, Lygia Clark, Lygia Pape i Mira Schendel. W latach 80. w Brazylii pojawił się tak zwany powrót do malarstwa, związany z odejściem od rygorystycznej abstrakcji geometrycznej. Abstrakcja nie zniknęła jednak całkowicie. W pracach takich twórców jak Luiz Zerbini, Beatriz Milhazes, Leda Catunda i José Leonilson połączyła się z materialnością medium, tworząc hybrydowe podejście obecne także we współczesnym malarstwie.
Panmela Castro, ciało jako zapis przetrwania
Praktyka Panmeli Castro została szczegółowo pokazana na wystawie indywidualnej w Galerii Luisa Striny w São Paulo, prezentowanej w latach 2021 i 2022 pod tytułem „To Flaunt is to be alive”. W tym kontekście eksponowanie ciała nie oznaczało manifestowania statusu ani posiadania. Było raczej szczerym i intymnym gestem, który potwierdzał odporność oraz zdolność przetrwania. W serii aktów Castro czasami przedstawiała tę samą osobę dwukrotnie, jakby wyobrażała sobie, że jej obraz już wisi na ścianie domu modelki. Ten zabieg przywołuje problem niewielkiej liczby archiwalnych obrazów zachowujących pamięć czarnych społeczności Brazylii. Reprezentacja, podobnie jak jej brak, staje się w tym ujęciu działaniem politycznym.
Ból psychiczny i fizyczny powraca w pracach Castro. W dziele „Vulcanica Pokaropa” z serii „Vigil” z lat 2021 i 2022 pojawia się neon z napisem „Cada Día Peor”, czyli „Z każdym dniem gorzej”. Z kolei trójwymiarowa rzeźba tekstowa z serii „Residency” zawiera słowa „Eu Sobrevivi”, czyli „Przetrwałam”. Portret oraz osobiste świadectwo służą tu upamiętnieniu i symbolicznemu odzyskiwaniu. Szerszą cechą obecnej fali brazylijskich artystek jest bezpośrednie podejście do erotyzmu, kobiecego ciała i pożądania, a także do przemocy wobec kobiet. Wcześniejsze pokolenia, między innymi Anna Bella Geiger i Lenora de Barros, również podważały stereotypy dotyczące piękna i kobiecości, jednak dzisiejsze malarstwo nadaje tym tematom szczególnie bezpośrednią formę.