Audi może przygotowywać powrót dużego sedana A8, choć na jego premierę trzeba będzie jeszcze poczekać. Według raportu Automotive News, który powołuje się na niemiecką gazetę Heilbronner Stimme, kolejna generacja modelu miałaby być produkowana w zakładzie Porsche w Lipsku. Samochód może też korzystać ze wspólnej konstrukcji z następną generacją Porsche Panamery.
Wspólna baza dla dwóch marek
Taki układ oznaczałby, że dwa duże sedany należące do luksusowych marek Grupy Volkswagen powstawałyby na bazie tych samych rozwiązań. Byłoby to podobne do obecnej współpracy przy elektrycznych modelach Porsche Taycan i Audi E Tron GT, które korzystają ze wspólnego zaplecza technologicznego. Dla koncernu współdzielenie konstrukcji i produkcji mogłoby być sposobem na ograniczenie kosztów.
Na nowe A8 trzeba będzie poczekać
Raport wskazuje, że plany produkcyjne dotyczące nowego A8 rozpoczęłyby się najwcześniej w 2030 roku. Obecna generacja ma zakończyć produkcję w przyszłym roku. Oznaczałoby to około trzyletnią przerwę w obecności dużego sedana na szczycie oferty Audi.
W tym okresie Audi ma kierować klientów zainteresowanych najbardziej prestiżowym modelem do nowego, dużego SUV-a Q9. Ewentualny powrót A8 pozwoliłby jednak ponownie zaoferować pełnowymiarowego, czterodrzwiowego sedana osobom, które nie chcą wybierać samochodu o nadwoziu SUV.
Przeniesienie produkcji A8 do zakładu Porsche miałoby także znaczenie dla fabryk tradycyjnie kojarzonych z produkcją samochodów Audi. Źródło zwraca uwagę na możliwe obawy pracowników w czasie zmian organizacyjnych w Grupie Volkswagen. Nie oznacza to jednak automatycznie zamknięcia zakładu, w którym wcześniej powstawało A8. Na tym etapie informacje o wspólnej produkcji pozostają doniesieniami, a Audi nie przedstawiło w przytoczonym materiale pełnego, oficjalnego harmonogramu.