Narodziny dziecka zwykle kierują uwagę na niemowlę, jego rozwój i potrzeby. Neurobiolożka Susana Carmona proponuje jednak odwrócić perspektywę. W książce „A Mother’s Brain” opisuje, co dzieje się z mózgiem kobiety, gdy zostaje matką, i pokazuje macierzyństwo jako okres intensywnej przemiany, a nie jedynie zestaw nowych obowiązków. Publikacja prowadzi czytelników przez najnowsze badania nad tak zwaną matresencją.
Matresencja, czyli przebudowa związana z macierzyństwem
Termin „matrescence” został utworzony na wzór słowa „adolescence”, czyli adolescencja. Ma podkreślać, że zostanie matką może wiązać się z równie głębokimi zmianami jak dorastanie. Nie chodzi o pojedynczy moment, lecz o proces obejmujący ciało, hormony, tożsamość, relacje społeczne i działanie mózgu. Według Carmony wczesne badania wskazują na reorganizację obwodów mózgowych, nasilenie reakcji społecznych, a być może także większą odporność psychiczną w późniejszym wieku.
Autorka podkreśla przy tym, że zmiana nie musi oznaczać prostego wzrostu wszystkich parametrów. W neuronauce mniej nie zawsze znaczy gorzej. Przebudowa obwodów może oznaczać dostosowanie ich działania do nowych priorytetów, a nie utratę możliwości. Trzeba jednak zachować ostrożność: część opisanych w książce obserwacji pochodzi z wczesnych badań, a możliwe korzyści, takie jak większa odporność w późnej starości, są przedstawiane jako hipoteza, nie jako rozstrzygnięty fakt.