Rosjanie kilkukrotnie zaatakowali Most Południowy w Kijowie. Informacje o porannych uderzeniach przekazywały ukraińskie media, a o kolejnym ataku poinformowała agencja Reuters. Później potwierdził go mer stolicy Witalij Kliczko. Po atakach wstrzymano ruch pociągów oraz naziemnej komunikacji miejskiej. Według agencji Unian część konstrukcji miała się zawalić. Na drogach w pobliżu mostu wprowadzono ruch jednym pasem.
Mosty pozostają ważnym celem rosyjskich ataków
Most Południowy jest drugim mostem kijowskiej linii metra. Uderzenia w przeprawy nie muszą prowadzić do ich całkowitego zniszczenia, aby utrudnić transport. Iwan Stupak, były pracownik Służby Bezpieczeństwa Ukrainy, ocenił, że mosty prawdopodobnie przetrwają kolejne ataki. Przypomniał, że ukraińska armia przez długi czas próbowała zniszczyć most w Chersoniu, aby odciąć drogę rosyjskim wojskom, jednak radziecka konstrukcja okazała się bardzo trwała.
Ekspert proponuje budowę tunelu
W rozmowie z agencją Unian Stupak stwierdził, że Rosji może chodzić przede wszystkim o ograniczenie przewozu wojskowych ciężarówek z dronami, materiałami wybuchowymi, pociskami i ciężkim sprzętem. Taki transport odbywa się na front, na drugi brzeg Dniepru oraz do hangarów, w których sprzęt jest naprawiany. Ekspert wskazał też, że nawet pozostawienie jednego drożnego pasa zamiast trzech mogłoby poważnie utrudnić sytuację Ukrainy. Jego zdaniem wzrost intensywności ataków może wiązać się z poprawą celności rosyjskich rakiet. Zauważył, że problemy z trafieniem w takie cele mają także zachodnie bronie o wysokiej precyzji. Jako rozwiązanie zaproponował budowę co najmniej jednego tunelu pod Dnieprem. Według Stupaka byłaby to inwestycja warta miliardy dolarów, ale potrzebna również po zakończeniu wojny, ze względów militarnych i bezpieczeństwa. Pomysł nie jest całkowicie nowy. W czasach sowieckich próbowano zbudować podziemne przejście pod Dnieprem. Prace przerwano w 1941 roku, a po wojnie projekt ostatecznie porzucono jako nieperspektywiczny. Stupak uważa, że obecnie Ukraina dysponuje lepszą technologią, dlatego głównym problemem pozostawałoby finansowanie.