Burza wokół uhonorowania członków UPA. Ukraiński polityk odpowiada na krytykę z Warszawy
Kluczowe informacje
- Mykoła Kniażycki broni decyzji Ukrainy o uhonorowaniu osób powiązanych z UPA.
- W Kijowie spotkali się przedstawiciele polskiej ambasady i ukraińskiego MSZ.
- Kniażycki podkreśla, że upolitycznianie historii nie zwiększa bezpieczeństwa obu krajów.
Współprzewodniczący grupy do spraw stosunków międzyparlamentarnych z Polską Mykoła Kniażycki zdecydowanie odpiera krytykę płynącą z Warszawy po decyzji prezydenta Ukrainy o uhonorowaniu osób związanych z Ukraińską Powstańczą Armią (UPA). Polityk odniósł się publicznie do zarzutów, przekonując, że reakcje polityczne wobec pamięci historycznej są niewłaściwe.
Oświadczenie Kniażyckiego
Mykoła Kniażycki, jako współprzewodniczący parlamentarnej grupy kontaktowej z Polską, wskazał, że „Upolitycznienie historii nie dodaje bezpieczeństwa ani Ukraińcom, ani Polakom”. W ten sposób odniósł się do krytyki, którą wywołała decyzja władz ukraińskich o uhonorowaniu osób związanych z UPA.
Zobacz także
Więcej z tej kategorii
Tak działał polski oszust z Tindera — relacja o narkotykach, nagraniach i przemocy

Zabójstwo Izabeli: polski reporter pomógł w ujęciu podejrzanej w Wielkiej Brytanii

Trump rozważa powrót do strategii Obamy wobec Iranu po fiasku nacisku militarnego
