Śmierć młodego policjanta podczas akcji w Kraśniku Górnym pod Bolesławcem stała się powodem publicznej wymiany zdań o stanie polskiej policji. Sierżant Natan Sieroń został postrzelony podczas próby zatrzymania podejrzanego o kradzież. Według opisu zdarzenia 33-letni mężczyzna strzelił funkcjonariuszowi w głowę. 29-latek odniósł obrażenia, których nie udało się przeżyć.
Możdżonek wskazał na szkolenie i braki kadrowe
Marcin Możdżonek, komentując tragedię, zwrócił uwagę na krótki staż zawodowy zmarłego policjanta, poziom przygotowania funkcjonariuszy oraz problemy kadrowe w formacji. Polityk związany z partią Sławomira Mentzena ocenił, że śmierć policjanta może być sygnałem wskazującym na potrzebę zmian. Wskazał między innymi na przygotowanie do realnych interwencji, szkolenie strzeleckie, dostęp do strzelnic oraz systemowe wsparcie dla funkcjonariuszy, którzy podczas służby używają broni.
Rzecznik KGP: nie ma podstaw do takiego łączenia
Do tych uwag odniósł się rzecznik Komendy Głównej Policji Andrzej Fijołek. Zakwestionował przede wszystkim łączenie śmierci funkcjonariusza z sytuacją kadrową policji. Podał, że poziom wakatów w skali kraju wynosi około 6 procent. Podkreślił też, że policjant wykonywał obowiązki służbowe i miał na sobie kamizelkę z napisem „POLICJA”. W jego ocenie bezpośrednią przyczyną śmierci było działanie napastnika, a nie staż funkcjonariusza, liczba nieobsadzonych etatów czy formułowane przed zakończeniem pełnych ustaleń tezy dotyczące szkolenia.
Fijołek zaznaczył jednocześnie, że dyskusja o doskonaleniu policji jest potrzebna, ale nie powinna służyć do budowania politycznego przekazu wokół tragedii. Możdżonek odpowiedział, że nie chciał wykorzystywać śmierci policjanta do takiej dyskusji. Wskazał, że poziom wakatów w całym kraju może nie odzwierciedlać sytuacji w poszczególnych garnizonach. Według niego w garnizonie dolnośląskim jest on prawie dwukrotnie wyższy. Polityk mówił również o odpływie doświadczonych funkcjonariuszy i sytuacji, w której młodsi policjanci są szkoleni przez osoby z niewielkim stażem.