Była rzeczniczka PiS Beata Mazurek publicznie skrytykowała posła Michała Moskala po publikacji dziennikarzy Michała Fuji z Superwizjera i Szymona Jadczaka z Wirtualnej Polski. Opisali oni spotkanie Moskala z Przemysławem Kralem, ówczesnym prezesem giełdy Zondacrypto. Do rozmowy miało dojść 7 sierpnia 2025 roku na Ibizie. Uczestniczył w niej także były funkcjonariusz CBA Artur Chodziński.
Mazurek pyta o przejrzystość
Mazurek napisała na platformie X, że można mówić o przypadku, ale takich przypadków jest już zbyt dużo. W swoim wpisie wskazała na spotkanie na Ibizie, opłaconą rezerwację oraz późniejsze poprawki do projektu ustawy o kryptoaktywach. Podkreśliła również, że przejrzystość jest w polityce obowiązkiem. Była rzeczniczka PiS kieruje obecnie spółką Lubelskie Dworce. Jej publiczna krytyka zwiększyła presję na Moskala, który jest wieloletnim współpracownikiem Jarosława Kaczyńskiego i członkiem Komitetu Wykonawczego PiS.
Moskal przedstawia swoją wersję
Michał Moskal potwierdził, że spotkał się z Kralem. Wyjaśnił, że rozmowa dotyczyła możliwej współpracy fundacji przy konferencji poświęconej nowym technologiom i fintechowi. Według jego relacji nie zawarto żadnego porozumienia, a Zondacrypto nie przekazało fundacji pieniędzy. Przelot i nocleg w ramach rezerwacji opłacił Chodziński. Moskal zapewnia, że po powrocie zwrócił mu wydatki z prywatnych środków, natomiast kolację miał opłacić Kral.
Półtora miesiąca po spotkaniu PiS zgłosiło 13 poprawek łagodzących projekt ustawy o kryptoaktywach. Autorzy publikacji wskazali, że część propozycji była zbieżna z postulatami, które Kral wcześniej przekazywał Ministerstwu Finansów za pośrednictwem Związku Banków Polskich. Sam związek czasowy nie przesądza jednak o wpływie spotkania na działania posłów. Moskal zaprzecza, że był autorem pakietu poprawek. Przyznaje, że rozmawiał o nich z Januszem Kowalskim i oceniał je pozytywnie. Rzecznik PiS Rafał Bochenek przekazał, że Moskal nie informował kierownictwa partii o podróży, nie reprezentował podczas niej ugrupowania, a władze PiS nie znały powodów wyjazdu.