Tragiczny finał interwencji policji w Płocku. Nie żyje 46-latek
Kluczowe informacje
- Funkcjonariusze interweniowali wobec nagiego, krwawiącego mężczyzny.
- 46-latek przestał oddychać, gdy leżał na chodniku skuty kajdankami.
- W mieszkaniu zabezpieczono kilkadziesiąt tysięcy złotych i prawdopodobne substancje psychoaktywne.
- Prokuratura w Płocku prowadzi czynności i zostanie wszczęte śledztwo.
Prokuratura w Płocku bada okoliczności śmierci 46-letniego mężczyzny, do której doszło podczas policyjnej interwencji. Funkcjonariusze otrzymali zgłoszenie o nagim, krwawiącym mężczyźnie biegającym po ulicy. Zdarzenie zakończyło się śmiercią mężczyzny na chodniku po tym, jak został skuty kajdankami.
Przebieg interwencji
Zgłoszenie o osobie znajdującej się na ulicy zostało przyjęte przez policję, która przybyła na miejsce. Według informacji prokuratury mężczyzna był nagi i miał widoczne krwawienie. Funkcjonariusze obezwładnili go i założyli kajdanki. Gdy leżał na chodniku, nagle przestał oddychać. Na miejscu podjęto czynności ratunkowe, jednak mężczyzny nie udało się przywrócić czynności życiowych.
Zobacz także
Więcej z tej kategorii
Tak działał polski oszust z Tindera — relacja o narkotykach, nagraniach i przemocy

Zabójstwo Izabeli: polski reporter pomógł w ujęciu podejrzanej w Wielkiej Brytanii

Trump rozważa powrót do strategii Obamy wobec Iranu po fiasku nacisku militarnego
