Donald Trump przekazał dziennikarzom, że jego syn Donald Trump Jr. zwrócił pieniądze rosyjskiemu miliarderowi Umarowi Kremlowowi. Według informacji przywoływanych przez CNN chodziło o setki tysięcy dolarów przeznaczonych na pokrycie części kosztów wesela na Bahamach.
Trump broni przyjęcia pieniędzy
Prezydent USA powiedział, że z tego, co wie, jego syn oddał pieniądze biznesmenowi. Jednocześnie ocenił, że sytuacja była całkowicie dozwolona. Trump przekonywał, że znajomi często organizują wesela lub przyjęcia dla bliskich osób. Dodał również, że jego syn być może nie sprawdził wcześniej przeszłości rosyjskiego biznesmena.
Rosyjski biznesmen miał zorganizować dwie uroczystości
Kilka dni wcześniej żona Donalda Trumpa Jr., Bettina, opublikowała w mediach społecznościowych oświadczenie dotyczące sprawy. Para potwierdziła, że Umar Kremlow sfinansował część ich uroczystości. Z wpisu wynika, że chodziło o dwa wieczorne przyjęcia zorganizowane już po ceremonii ślubnej.
Donald Trump Jr. i Bettina określili wydarzenia jako bardzo hojny prezent ślubny od przyjaciela. Podkreślili, że ich zdaniem niefortunne jest przedstawianie osobistej i radosnej uroczystości jako sprawy politycznej lub złowrogiej wyłącznie ze względu na pochodzenie darczyńcy. Sprawa zwróciła jednak uwagę z powodu jego powiązań z Kremlem. Prokurator generalny USA Todd Blanche stwierdził wcześniej, że Donald Trump nie wie, kim jest rosyjski biznesmen.