Donald Tusk zwołał w Rządowym Centrum Bezpieczeństwa odprawę z udziałem ministrów, wojskowych i przedstawicieli służb. Powodem była sytuacja po nocnych atakach w Ukrainie, do których doszło w bezpośrednim sąsiedztwie polskiej granicy. Premier zaznaczył, że Rosja eskaluje działania, a Polska nie może wykluczyć, że ich skutki obejmą także polskie terytorium. Jednocześnie wezwał do unikania nerwowych reakcji i podkreślił potrzebę przygotowania wspólnej odpowiedzi z sojusznikami.
Wybuch przy przejściu w Dorohusku
Komendant główny Straży Granicznej gen. bryg. Robert Bagan przekazał, że około godz. 4:10 dron uderzył w stację paliw po stronie ukraińskiej, około dwóch kilometrów od przejścia granicznego w Dorohusku. Siła wybuchu była odczuwalna po polskiej stronie, a szyby w placówce Straży Granicznej zadrżały. Przejście zostało ewakuowane. Według generała wcześniej przygotowany scenariusz zadziałał, jednak służby musiały uwzględnić problem ciężarówek, które nie mogą szybko zawrócić podczas ewakuacji.
Gen. Bagan poinformował również, powołując się na dane z Ukrainy, że około godz. 8:27 dron uderzył na bocznicy kolejowej w lokomotywę pociągu towarowego złożonego z pustych cystern. Zastrzegł przy tym, że służby nie są w stanie w pełni potwierdzić wszystkich informacji pojawiających się w mediach na temat tego zdarzenia.
Wojsko sprawdzało informacje o przestrzeni powietrznej
Premier mówił, że nocne ataki wskazują na gotowość Rosji do użycia groźniejszego sprzętu, w tym dronów odrzutowych. Zwrócił uwagę na ich zasięg i precyzję, a także domagał się informacji o przygotowaniu Polski na ewentualne użycie takich maszyn oraz próby dezorganizacji sytuacji w kraju. Gen. bryg. Jarosław Chojnacki z Dowództwa Operacyjnego Sił Zbrojnych odniósł się do doniesień o elementach, które mogły wlecieć w polską przestrzeń powietrzną. Wyjaśnił, że sprawa była weryfikowana w związku z użyciem pary dyżurnej F-16, która przekroczyła prędkość dźwiękową. Tusk podkreślił, że Polska powinna być przygotowana do wspólnej reakcji z sojusznikami, jeśli zajdzie taka potrzeba.