Laura Loomer, prawicowa amerykańska influencerka związana z ruchem MAGA, odwiedziła Ukrainę i przeprowadziła rozmowę z Wołodymyrem Zełenskim. Po wizycie wyraźnie zmieniła ton wypowiedzi na temat wojny. Poinformowała również, że prezydent Ukrainy spodziewa się spotkania z Donaldem Trumpem w Waszyngtonie w przyszłym tygodniu. Według relacji Loomer Zełenski może przyjechać do Stanów Zjednoczonych także na pogrzeb senatora Lindseya Grahama, a następnie odbyć rozmowy z prezydentem USA.
Wizyta w Kijowie i rozmowa z Zełenskim
Do spotkania doszło w ogrodzie pałacu prezydenckiego w Kijowie. Sama obecność Loomer w Ukrainie była znacząca, ponieważ wcześniej wielokrotnie krytykowała amerykańskie wsparcie dla obrony tego kraju, a także powtarzała twierdzenia wykorzystywane przez rosyjską propagandę do uzasadniania pełnoskalowej inwazji rozpoczętej w 2022 roku. Jej rozmowa z Zełenskim dotyczyła między innymi ubiegłorocznego starcia prezydenta Ukrainy z Trumpem i wiceprezydentem J.D. Vance'em w Gabinecie Owalnym. Loomer podkreślała, że podczas wywiadu nie obowiązywały pytania wyłączone z rozmowy.
Zełenski ocenił, że jego relacje z Trumpem znacznie się poprawiły. Wspomniał również o krótkiej rozmowie z amerykańskim prezydentem w Watykanie w kwietniu 2025 roku, określając ją jako moment o historycznym znaczeniu. Według jego relacji w ciągu kilkunastu minut udało się zmienić charakter wzajemnych relacji. Trump pozytywnie odniósł się do wywiadu Loomer w serwisie Truth Social, nazywając go bardzo dobrym. W Kijowie odebrano ten wpis jako sygnał, że wcześniejsza niechęć administracji USA wobec ukraińskich władz może słabnąć.
Od krytyki pomocy dla Ukrainy do poparcia sankcji
Loomer opisała w mediach społecznościowych swoje pierwsze doświadczenie alarmu lotniczego w Ukrainie. Przyznała, że wcześniejsze deklaracje, iż nie obchodzi jej wojna, były niewłaściwe, i wezwała do zachowania moralnej jasności. Następnie wyraziła poparcie dla amerykańskich sankcji przeciwko Rosji. Argumentowała, że Kreml jest bliskim sojusznikiem irańskiego reżimu, a Rosja ma wspierać Iran w działaniach wymierzonych w amerykańskich żołnierzy. Jej zdaniem Stany Zjednoczone powinny doprowadzić do osłabienia rosyjskiej gospodarki, aby skłonić Moskwę do pokoju.
- Loomer wcześniej sprzeciwiała się pomocy dla Ukrainy i powielała antyukraińskie przekazy.
- W Kijowie doświadczyła alarmu lotniczego i odwiedziła miejsca dotknięte rosyjskimi atakami.
- Poparła ustawę o sankcjach wobec Rosji procedowaną w Kongresie.
- Według jej relacji Zełenski oczekuje spotkania z Trumpem w Waszyngtonie.
Relacje z miejsc zaatakowanych przez Rosję
Podczas pobytu w Kijowie Loomer odwiedziła między innymi sobór Zaśnięcia Matki Bożej w Ławrze Kijowsko-Peczerskiej. Świątynia, będąca jednym z najważniejszych obiektów religijnych Ukrainy, została w czerwcu zaatakowana przez rosyjskie drony. W nagraniu wykonanym wewnątrz cerkwi influencerka zarzuciła Władimirowi Putinowi hipokryzję. Odniosła się do przedstawiania przez Rosję własnych działań jako obrony chrześcijaństwa, wskazując, że państwo deklarujące taką ochronę nie powinno jednocześnie atakować obiektów związanych z tą religią.
Loomer spotkała się także z głównym rabinem Ukrainy, Mosze Reuwenem Azmanem. Rabin przekazał jej informacje o codziennym ostrzale, zabitych dzieciach i cywilach, zniszczonych miastach oraz cierpieniu ukraińskich rodzin. Influencerka odwiedziła również restaurację McDonald's w kijowskiej dzielnicy Łukianiwka, wielokrotnie ostrzeliwanej przez Rosję. Zamówiła cheeseburgera i usiadła przy zewnętrznym stoliku przed zniszczonym budynkiem. Wizyta miała pokazać amerykańskiej publiczności bezpośrednie skutki rosyjskich ataków na infrastrukturę cywilną.
Znaczenie zmiany retoryki
Zmiana stanowiska Loomer jest istotna przede wszystkim ze względu na jej wpływ na konserwatywną część amerykańskiej opinii publicznej oraz bliskie relacje z Donaldem Trumpem. Jej wcześniejszy sceptycyzm wobec Ukrainy był zbieżny z przekazem innych popularnych prawicowych komentatorów, w tym byłego gospodarza Fox News, Tuckera Carlsona. Spór o pomoc dla Kijowa od lat dzielił bardziej tradycyjnych republikanów, takich jak były wiceprezydent Mike Pence, i bazę ruchu MAGA. Ukraińscy komentatorzy uznali wywiad za publiczne odcięcie się części tego środowiska od rosyjskich narracji.
Wizyta Loomer odbyła się w czasie, gdy Ukraina prowadzi intensywne ataki z użyciem dronów dalekiego zasięgu przeciwko celom w Rosji, a rosyjskie wojska nadal ostrzeliwują ukraińskie miasta. W piątek atak rakietą balistyczną w obwodzie kijowskim zabił sześć osób i ranił kilkadziesiąt kolejnych. Tego samego dnia w wyniku uderzenia bomby lotniczej w Słowiańsku na wschodzie kraju zginęło pięć osób. Te wydarzenia stały się tłem dla wizyty influencerki, która wcześniej wypowiadała się o wojnie głównie z perspektywy krytycznej wobec Kijowa.
Nie wiadomo, czy zapowiadane przez Loomer spotkanie Zełenskiego z Trumpem rzeczywiście odbędzie się w przyszłym tygodniu. Jej relacja wskazuje jednak na możliwe ocieplenie kontaktów między prezydentem Ukrainy a amerykańską administracją. Dodatkowym elementem sytuacji jest najnowsza wersja projektu ustawy o sankcjach wobec Rosji, która przechodzi przez Kongres. W tym kontekście publiczna zmiana tonu jednej z rozpoznawalnych postaci prawicowych mediów może mieć znaczenie dla debaty o dalszej polityce Waszyngtonu wobec wojny.