Rząd federalny USA przedstawił długo oczekiwany plan zarządzania kryzysem rzeki Kolorado. Propozycja Biura Rekultywacji zakłada ograniczenie dostaw wody dla Kalifornii, Arizony i Nevady. Kolorado, Utah, Nowy Meksyk i Wyoming zostały na razie wyłączone z obowiązkowych cięć. Dokument ma jednak charakter tymczasowy, a stany zależne od rzeki wciąż spierają się o trwałe zasady podziału coraz mniejszych zasobów.
Plan federalny i możliwa skala cięć
Federalne ramy mają obowiązywać przez 10 lat. W tym czasie stany Dolnego Basenu, czyli Kalifornia, Arizona i Nevada, mogą zostać objęte cięciami sięgającymi 3 mln rocznie, czyli około 3,7 mld kilolitrów. Ostateczny poziom redukcji będzie zależał od warunków hydrologicznych. Maksymalny zakres oznaczałby ograniczenie o 40 proc. łącznych dostaw tych stanów. Taka ilość wody wystarczyłaby w ciągu roku do zaopatrzenia ponad 25 mln osób.
- Kalifornia, Arizona i Nevada mogą ponieść główny ciężar obowiązkowych redukcji.
- Kolorado, Utah, Nowy Meksyk i Wyoming nie zostały objęte obowiązkowymi cięciami na obecnym etapie.
- Z jeziora Powell mają być uwalniane rocznie ilości od 5 mln do 12 mln acre-feet wody.
- Decyzje dotyczące zarządzania zasobami mają być podejmowane co dwa lata.
Tymczasowa odpowiedź na wieloletni spór
Plan jest federalną odpowiedzią na trwający od lat impas między siedmioma stanami, które muszą uzgodnić sposób podziału głębokich cięć. Obecne ramy regulujące wykorzystanie rzeki wygasają za kilka miesięcy. Sekretarz spraw wewnętrznych USA Doug Burgum przekazał, że nowe zasady mają pozwolić reagować na zmieniające się warunki hydrologiczne, a jednocześnie pozostawić stanom możliwość dalszych negocjacji nad rozwiązaniem opartym na porozumieniu.
W najbliższym tygodniu rząd ma opublikować formalną decyzję dotyczącą działania systemu w krótkim okresie. Najprawdopodobniej będzie ona zbliżona do propozycji przedstawionej wcześniej przez stany Dolnego Basenu. Zakładała ona zmniejszenie ich łącznego przydziału o 3,2 mln acre-feet w latach 2027 i 2028. Nie oznacza to jednak zakończenia sporu o długoterminowe reguły. Federalne kompetencje w zakresie polityki wodnej i porozumień między stanami są ograniczone, a obowiązujący od około wieku podział przyznał prawa do większej ilości wody, niż faktycznie znajduje się w systemie.
Rzeka kluczowa dla zachodniej części USA
Biuro Rekultywacji ma możliwość zarządzania pracą zapór na dwóch głównych zbiornikach rzeki, jeziorach Powell i Mead. Zbiorniki dostarczają energię wodną oraz regulują przepływy kierowane z górnych stanów do Dolnego Basenu. To jeden z powodów, dla których eksperci spodziewają się, że to właśnie Kalifornia, Arizona i Nevada zostaną obciążone redukcjami. Poziom wody w obu największych zbiornikach osiągnął już rekordowo niskie wartości. Według źródła jest bardzo mało prawdopodobne, aby system szybko się odbudował, nawet jeśli zima przyniesie dużo opadów.
Rzeka Kolorado i jej dopływy są podstawą funkcjonowania zachodniej części Stanów Zjednoczonych. Zaopatrują między innymi Las Vegas, Phoenix i Los Angeles, a także ważne regiony rolnicze. Z zasobów rzeki korzysta około 40 mln osób w siedmiu stanach, dwóch krajach i na obszarach zamieszkanych przez dziesiątki plemion. Woda nawadnia również 5,5 mln akrów gruntów rolnych. Rzeka ma około 1450 mil, czyli 2300 km, i zasila obszar, który według szacunków odpowiada za aktywność gospodarczą o wartości 1,4 bln dolarów.
Problemy wynikają zarówno z wieloletniego nadmiernego wykorzystania rzeki, jak i ze zmian klimatu. Zapotrzebowanie od ponad wieku przewyższa dostępne zasoby. Śnieg, którego topnienie zasila rzekę, szybciej paruje, a wysuszone gleby i rośliny pochłaniają większą część wody. W ciągu ostatniego stulecia przepływy w Kolorado zmniejszyły się o 20 proc., a opady spadły o około 7 proc. Kurczenie się rzeki uderza także w przyrodę. Dorzecze jest siedliskiem dla ponad 150 zagrożonych lub ginących gatunków, a 14 rodzimych gatunków ryb ma status zagrożonych. Mokradła w delcie rzeki w Meksyku pozostają wyschnięte od dziesięcioleci, zaś przy granicy USA i Meksyku niegdyś potężna rzeka zamienia się w niewielki strumień.