Ta strona używa plików cookies, aby zapewnić najlepszą jakość korzystania z naszego serwisu oraz do celów analitycznych. Klikając "Akceptuję", wyrażasz zgodę na używanie wszystkich plików cookies. Możesz również odrzucić zgodę, co spowoduje zablokowanie plików cookies analitycznych. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
iPhone 18 Pro debiutuje ze zmienną przysłoną. Siri AI nie będzie dostępne w UE na start
iPhone 18 Pro i 18 Pro Max mają aparat główny z czterema ręcznie wybieranymi wartościami przysłony.
Siri AI nie wystartuje w UE na iOS, iPadOS i watchOS, a użytkownicy w regionie nie utworzą od razu obrazów referencyjnych.
Układ A20 Pro wykonano w procesie 2 nm, a Apple zapowiada do 40 proc. wyższą wydajność długotrwałą.
Ceny startują od 1199 dolarów za iPhone’a 18 Pro i 1299 dolarów za wersję Pro Max.
Sponsorowane
Odkryj rewolucyjną metodę nauki języków
Sprawdź jak w 30 dni opanować podstawy dowolnego języka obcego bez wychodzenia z domu.
Apple zaprezentowało iPhone’a 18 Pro oraz iPhone’a 18 Pro Max. Najważniejszą zmianą w obu modelach jest aparat główny z przysłoną o zmiennej wartości, rozwiązanie, którego wcześniej nie było w iPhonie. Producent rozbudował także układ chłodzenia, zastosował nowy procesor A20 Pro i zapowiedział większą wydajność podczas długiego obciążenia. Jednocześnie dwie funkcje przedstawiane jako istotne elementy premiery nie będą w pełni dostępne w Unii Europejskiej w dniu debiutu.
Aparat z mechaniczną zmianą przysłony
Główny aparat 48 MP Fusion Main korzysta z sześciu wycinanych laserowo listków oraz nowego mechanizmu z rotorem, który pozwala zmieniać przysłonę. Maksymalne otwarcie do wartości f/1.48 ma pomagać w fotografowaniu przy słabszym oświetleniu. Apple deklaruje, że aparat może automatycznie dopasowywać przysłonę do warunków oświetleniowych i oczekiwanej głębi ostrości. Użytkownik może również wybrać ręcznie jedną z czterech dostępnych wartości. Zakres ten będzie dostępny także dla aplikacji firm trzecich dzięki interfejsowi API.
Nowy panel Pro Controls w aplikacji aparatu umożliwia ręczne ustawianie czasu migawki, balansu bieli i przysłony oraz wyświetla histogram.
Drugą ważną nowością jest Apple Reference Image, funkcja zaprojektowana z myślą o rozróżnianiu oryginalnego zdjęcia od później zmodyfikowanej wersji. Nowy sensor ma kryptograficznie podpisywać każdy przechwycony piksel. W trybie Reference podpisane dane trafiają do Private Cloud Compute, gdzie powstaje, według Apple, niezmienialny obraz referencyjny. W aplikacji Zdjęcia może on być przechowywany obok wersji edytowanej, podobnie jak cyfrowy negatyw. Porównanie obu plików ma pokazywać, jakie elementy zostały zmienione. Apple udostępni interfejsy API, dzięki którym obrazy referencyjne będą mogły być prezentowane także przez aplikacje firm trzecich. Firma zapowiedziała również obsługę standardu SynthID w aktualizacji oprogramowania planowanej na później w tym roku. Standard ten oznacza obrazy utworzone lub zmodyfikowane z użyciem AI. Funkcja będzie opcjonalna, a Apple wskazuje fotoreporterów jako jedną z grup, które mogą szczególnie skorzystać z takiego mechanizmu.
Dwie funkcje ograniczone w Europie
Informacje o ograniczeniach znalazły się w przypisach do materiałów Apple. Siri AI, czyli przebudowany asystent zapowiadany przez firmę w ostatnich miesiącach, nie będzie początkowo dostępny w Unii Europejskiej na iOS, iPadOS ani watchOS. Nie zadziałają również funkcje zależne od tego asystenta. Apple nie podało przyczyny ograniczenia ani terminu udostępnienia rozwiązania w UE. Firma deklaruje jedynie, że pracuje nad sposobem zachowania prywatności i bezpieczeństwa użytkowników.
Europejscy użytkownicy nie będą mogli także tworzyć obrazów referencyjnych Apple Reference Image w momencie premiery. Będą jednak mogli je opracowywać i oglądać na urządzeniach z iOS, iPadOS oraz macOS 27, jeśli obrazy zostaną utworzone w inny sposób lub udostępnione przez inny system. W Chinach funkcja ma być całkowicie niedostępna, co Apple wiąże z wymaganiami regulacyjnymi. Oznacza to, że kupujący iPhone’a 18 Pro w UE otrzyma na początku sprzęt z aparatem przygotowanym do tej funkcji, ale bez możliwości pełnego korzystania z niej.
A20 Pro, nowy układ chłodzenia i łączność
Sercem obu modeli jest układ A20 Pro wykonany w procesie technologicznym 2 nm. Apple deklaruje o 50 proc. większą przepustowość pamięci niż w A19 Pro. Procesor ma sześć rdzeni i zintegrowane akceleratory Neural Accelerators, a siedmiordzeniowy układ graficzny ma być do 40 proc. szybszy. Za zadania związane z AI odpowiada podwójny 16-rdzeniowy Neural Engine, który łącznie ma 32 rdzenie i zapewniać dwukrotnie większą moc przetwarzania AI.
Apple zmieniło również sposób odprowadzania ciepła. Pamięć została przeniesiona poza ścieżkę termiczną układu, a sam krzem i pamięć znajdują się obok siebie w obudowie inspirowanej rozwiązaniami z układów serii M. Dzięki temu procesor może być połączony bezpośrednio z komorą parową o powierzchni trzy razy większej niż w iPhonie 17 Pro. Apple twierdzi, że pozwoli to uzyskać do 40 proc. wyższą wydajność utrzymywaną podczas długiej pracy. To deklaracja dotycząca długotrwałego obciążenia, a nie wyłącznie krótkotrwałego wyniku szczytowego.
Za łączność bezprzewodową odpowiada układ N1 z obsługą Wi-Fi 7, Bluetooth 6 i Thread. Nowy modem C2 ma przesyłać dane znacznie szybciej niż C1X, zużywając przy tym o 15 proc. mniej energii. W Stanach Zjednoczonych obsługuje także mmWave. Apple podaje do 36 godzin odtwarzania wideo dla iPhone’a 18 Pro i do 45 godzin dla wersji Pro Max. Te wartości dotyczą modeli wyłącznie z eSIM. Usunięcie fizycznego gniazda SIM pozwoliło przeznaczyć więcej miejsca na baterię i według Apple zapewniło około dwóch dodatkowych godzin odtwarzania wideo. Modele bez gniazda SIM trafią do 12 rynków, między innymi do Stanów Zjednoczonych, Kanady, Japonii i Meksyku. Europa nie znalazła się na tej liście, więc europejskie wersje mają mniejszą baterię i niższe deklarowane czasy pracy. Ładowanie przewodowe do 50 proc. zajmuje około 15 minut, a bezprzewodowe około 30 minut. W iPhonie 18 Pro Max pięć minut ładowania przewodowego ma zapewniać około siedmiu godzin odtwarzania wideo.
Ceny, wzornictwo i dostępność
Zamówienia przedpremierowe na oba modele mają rozpocząć się w sobotę 12 września, a dostawy ruszyć w piątek 18 września. iPhone 18 Pro kosztuje od 1199 dolarów, natomiast iPhone 18 Pro Max od 1299 dolarów. Telefony będą dostępne w kolorach czarnym, srebrnym, lodowcowym i burgundowym. Dynamic Island została zmniejszona i może jednocześnie wyświetlać trzy aktywności na żywo, zachowując obsługę Face ID.
Apple spełniło wszystkie cztery najważniejsze przewidywania dotyczące modeli Pro: zastosowało układ A20 Pro w procesie 2 nm, własny modem C2, aparat ze zmienną przysłoną oraz mniejszą Dynamic Island. Firma nie opublikowała jednak porównania z cenami ubiegłorocznych modeli. Wcześniejsze doniesienia o podwyżce rzędu około 300 dolarów pozostają więc niepotwierdzone. W tle premiery rosną ceny kontraktowe pamięci DRAM, a europejskie dostawy urządzeń spadają. Analitycy Omdia określili ten proces jako strukturalną zmianę cen na rynku smartfonów. Apple w ostatnim czasie podnosiło ceny i jednocześnie zwiększało sprzedaż komputerów Mac oraz iPhone’ów, podczas gdy część konkurentów ograniczała najtańsze serie. To pierwszy debiut iPhone’a pod kierownictwem Johna Ternusa, który objął stanowisko dyrektora generalnego 1 września. Sama premiera jest wyraźnie skoncentrowana na sprzęcie, aparacie, chłodzeniu i baterii, podczas gdy najważniejsza funkcja programowa, Siri AI, pozostaje niedostępna dla europejskich użytkowników.