Andrew Griffin z The Independent wszedł na wydarzenie Apple z dużym sceptycyzmem wobec składanych telefonów. Po krótkim kontakcie z nowym iPhone’em Duo jego ocena wyraźnie się zmieniła. Uznał, że połączenie konstrukcji, ekranu i oprogramowania sprawia, iż składanie urządzenia przestaje być efektownym dodatkiem, a zaczyna wydawać się naturalnym sposobem korzystania ze smartfona.
Konstrukcja ma przekonywać już przy pierwszym kontakcie
Według relacji zawias iPhone’a Duo zamyka się z wyraźnym, magnetycznym kliknięciem. Po otwarciu wewnętrzny ekran nie pokazuje widocznego zagięcia. Griffin opisuje go jako na tyle estetyczny, że osoba, która nie zna możliwości urządzenia, mogłaby uznać je za nowego iPada mini. To właśnie bezpośredni kontakt z urządzeniem miał zmienić jego wcześniejsze podejście do składanych smartfonów. Dotychczas widział w nich raczej dwa połączone telefony, z kompromisami po obu stronach i obawą o zagięcie albo uszkodzenie ekranu.
Oprogramowanie uzasadnia składany format
Drugim elementem, który według autora odróżnia iPhone’a Duo od wcześniejszych składanych konstrukcji, jest sposób działania oprogramowania. Otwieranie i zamykanie urządzenia oraz przechodzenie do trybu podzielonego widoku, określanego także jako split-view, mają tworzyć spójną całość. Nie sprawiają wrażenia funkcji dodanych wyłącznie po to, aby uzasadnić zastosowanie elastycznego ekranu. Z relacji wynika, że po kilku minutach korzystania składana forma przestaje wydawać się dziwna, a zaczyna wyglądać jak naturalne rozszerzenie telefonu.
To nadal pierwsze wrażenia, nie długoterminowy test
Opis The Independent dotyczy pierwszego kontaktu z iPhone’em Duo po wydarzeniu Apple, dlatego nie rozstrzyga kwestii trwałości zawiasu, odporności ekranu ani wygody codziennego użytkowania. Pokazuje jednak, co ma być najważniejszym argumentem za tym formatem. Nie chodzi wyłącznie o możliwość złożenia telefonu, lecz o połączenie sprzętu z oprogramowaniem tak, aby przejście między mniejszym i większym ekranem było zrozumiałe dla użytkownika. W ocenie Griffina właśnie ta spójność sprawia, że iPhone Duo zaczyna wydawać się urządzeniem potrzebnym, a nie tylko technologiczną ciekawostką.