Ta strona używa plików cookies, aby zapewnić najlepszą jakość korzystania z naszego serwisu oraz do celów analitycznych. Klikając "Akceptuję", wyrażasz zgodę na używanie wszystkich plików cookies. Możesz również odrzucić zgodę, co spowoduje zablokowanie plików cookies analitycznych. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
Ujawnienie finansowe sekretarza zdrowia USA pokazuje milionowe zaliczki za książki i drogie prezenty
Kennedy wykazał dwie zaliczki po 2 mln dolarów od wydawnictwa Skyhorse Publishing.
Otrzymał także loty do i z Fidżi oraz Grecji, a także korzystanie z domu wakacyjnego w Waszyngtonie, o łącznej wartości ponad 250 tys. dolarów.
Jego porozumienie etyczne ograniczało pisanie, redagowanie i promowanie książek związanych z umowami wydawniczymi.
Dokument nie rozstrzyga, czy Kennedy lub jego rodzina uzyskali korzyści z ugody w sprawie szczepionki Gardasil.
Sponsorowane
Odkryj rewolucyjną metodę nauki języków
Sprawdź jak w 30 dni opanować podstawy dowolnego języka obcego bez wychodzenia z domu.
Najnowsze oświadczenie finansowe Roberta F. Kennedy'ego Jr., sekretarza zdrowia i opieki społecznej Stanów Zjednoczonych, ujawniło dwie zaliczki po 2 mln dolarów za książki, kosztowne podróże opłacone przez wieloletniego znajomego oraz korzystanie z domu wakacyjnego. Dokument pokazuje również płatność od kancelarii prawnej zaangażowanej w pozew przeciwko producentowi szczepionki przeciw HPV. Nie rozstrzyga jednak wszystkich pytań dotyczących tego, kto ostatecznie mógł odnieść korzyść z ugody w tej sprawie.
Milionowe zaliczki i kosztowne prezenty
Kennedy wykazał w najnowszym oświadczeniu finansowym dwie zaliczki wydawnicze w wysokości po 2 mln dolarów. Pieniądze wypłaciło Skyhorse Publishing, wydawnictwo, które wcześniej publikowało także inne jego książki. Jedna z nowych pozycji ma nosić tytuł „Unsettled Science”, czyli „Nierozstrzygnięta nauka”. Nazwa nawiązuje do określenia „ustalona nauka”, używanego w debacie o dowodach dotyczących bezpieczeństwa szczepionek. Z dokumentu wynika też, że w roku poprzedzającym objęcie stanowiska sekretarza Kennedy otrzymał od tego samego wydawnictwa 451 tys. dolarów za usługi konsultingowe.
Osobno Kennedy zgłosił korzyści otrzymane od Gavina de Beckera, doradcy do spraw bezpieczeństwa i jego wieloletniego znajomego. Chodziło o loty do i z Fidżi oraz Grecji, a także możliwość korzystania z domu wakacyjnego w Waszyngtonie. Łączna wartość tych świadczeń przekroczyła 250 tys. dolarów. De Becker jest również autorem książki wydanej przez Skyhorse Publishing, w której twierdzi, że informacje dotyczące uszkodzeń mózgu związanych ze szczepieniami dzieci były tłumione przez instytucje publiczne.
De Becker powiedział, że prezenty były częścią wieloletniej przyjaźni obu rodzin, a wspólne podróże i wzajemne korzystanie z domów zaczęły się jeszcze przed objęciem przez Kennedy'ego funkcji w resorcie zdrowia. Podkreślił także, że nie ma żadnych związków z działalnością Departamentu Zdrowia i Opieki Społecznej. Virginia Canter z organizacji Democracy Defenders Fund zwróciła jednak uwagę, że sposób traktowania takich świadczeń może wyglądać inaczej w przypadku osoby prywatnej, a inaczej w przypadku wysokiego rangą urzędnika państwowego.
Słownik artykułu
Pojęcia, które warto znać
Krótkie objaśnienia terminów występujących w tekście. Każde hasło prowadzi do szerszej definicji i przykładów użycia.
Dwie zaliczki za książki wyniosły łącznie 4 mln dolarów i pochodziły od Skyhorse Publishing.
Wartość zgłoszonych lotów do i z Fidżi oraz Grecji i korzystania z domu w Waszyngtonie przekroczyła 250 tys. dolarów.
Przed odejściem z organizacji Children's Health Defense Kennedy otrzymał od niej 326 056 dolarów w pensji i premiach.
Oświadczenie obejmowało również płatność w wysokości niemal 7 tys. dolarów od kancelarii Wisner Baum.
Urzędnik wystąpił na konferencji organizacji, którą wcześniej kierował
Sprawa finansów jest częścią szerszego pytania o relacje Kennedy'ego z organizacjami i osobami zaangażowanymi w spory dotyczące szczepień. W ubiegłym tygodniu sekretarz wystąpił jako główny mówca na konferencji Children's Health Defense w Waszyngtonie. To organizacja kwestionująca politykę szczepień, która w przeszłości składała liczne pozwy przeciwko agencjom federalnym, władzom stanowym i firmom w związku z wymogami dotyczącymi szczepień oraz innymi regulacjami. Kennedy współtworzył tę organizację, a przed objęciem stanowiska w administracji był przewodniczącym jej rady i głównym prawnikiem.
W roku poprzedzającym odejście z organizacji Children's Health Defense Kennedy otrzymał od niej 326 056 dolarów w pensji i premiach. Na konferencji przedstawiał swoje działania w Białym Domu jako realizację celów środowiska, z którym był wcześniej związany. Wystąpienie miało miejsce w czasie, gdy jako sekretarz odpowiada za federalną politykę zdrowotną, w tym za działania dotyczące szczepień i bezpieczeństwa zdrowotnego mieszkańców Stanów Zjednoczonych.
Jason Goldman, były prezes American College of Physicians, ocenił, że występowanie sekretarza zdrowia na konferencji organizacji, którą wcześniej współtworzył, oraz dalsze promowanie stanowisk kwestionujących szczepienia może zagrażać zdrowiu i bezpieczeństwu obywateli. To opinia przedstawiciela środowiska lekarskiego, a nie ustalenie prawne dotyczące konkretnego naruszenia. Departament Zdrowia i Opieki Społecznej nie odpowiedział na szczegółową listę pytań, lecz przekazał, że Kennedy przestrzega wszystkich obowiązujących przepisów etycznych, regulacji i wymogów dotyczących ujawniania finansów.
Wątpliwości ekspertów dotyczą przede wszystkim połączenia wysokich zaliczek z ograniczeniami zapisanymi w porozumieniu etycznym Kennedy'ego. Zgodnie z tym dokumentem podczas pełnienia funkcji nie miał on zajmować się pisaniem, redagowaniem ani promowaniem książek objętych określonymi umowami wydawniczymi. Nie miał także świadczyć innych usług w ramach tych umów. Kathleen Clark, profesor prawa na Washington University in St. Louis specjalizująca się w etyce administracji publicznej, uznała za nietypowe przyjęcie 4 mln dolarów za dwie książki, których urzędnik zobowiązał się nie pisać ani nie redagować w czasie sprawowania funkcji.
Virginia Canter wskazała z kolei na ograniczenia dotyczące tak zwanego „outside earned income”, czyli dochodu zewnętrznego. W przypadku urzędników mianowanych przez prezydenta i zatwierdzanych przez Senat przyjmowanie pieniędzy za działalność poza urzędem podlega szczególnym zasadom. Canter zasugerowała, że przy tak dużych kwotach warto ustalić, czy zaliczki za książki i prezenty nie stanowią w praktyce uzupełnienia wynagrodzenia urzędnika. Nie przesądziła jednak, że właśnie tak należy je zakwalifikować.
Eksperci zwrócili również uwagę na aktywność Kennedy'ego w mediach społecznościowych. W lipcu zamieścił na swoim prywatnym koncie w serwisie X wpis promujący książkę „The Real Anthony Fauci”, opublikowaną przez Skyhorse Publishing. Z treści porozumienia etycznego wynikało, że podczas pełnienia funkcji nie powinien podejmować działań promocyjnych związanych z tą publikacją. Departament zdrowia twierdzi, że sekretarz współpracuje z zawodowymi urzędnikami do spraw etyki, aby jego interesy finansowe, prezenty i aktywności poza urzędem były prawidłowo ujawniane i obsługiwane.
Oświadczenie złożono z opóźnieniem
Najnowsze oświadczenie finansowe nie zostało opublikowane w zwykłym terminie. Dokument należało złożyć do 15 maja, ale Kennedy złożył go 13 sierpnia, po uzyskaniu przedłużenia terminu. Oznaczało to opóźnienie wynoszące 90 dni. We wrześniu dokument poprawiano cztery razy, zanim urzędnicy do spraw etyki przekazali go dziennikarzom. Oświadczenie zostało zatwierdzone przez pracowników odpowiedzialnych za etykę w Departamencie Zdrowia i Opieki Społecznej, ale osobny Office of Government Ethics nie podpisał go jeszcze w momencie opisywanym przez źródło.
Dokument nie zamknął także pytania o finansowe powiązania Kennedy'ego z postępowaniem przeciwko firmie Merck, producentowi szczepionki przeciw HPV Gardasil. W rocznym oświadczeniu wykazał płatność w wysokości niemal 7 tys. dolarów od kancelarii Wisner Baum. Opis płatności wskazywał na końcową wypłatę po zakończeniu umowy dotyczącej prowizji od wyniku w sprawie prowadzonej na zasadzie opłaty za sukces. Wisner Baum przekazała jednak, że ta konkretna płatność nie była związana z pozwem dotyczącym Gardasilu.
Podczas procesu nominacyjnego w 2025 roku Kennedy informował, że w sprawie Gardasil miał otrzymywać 10 procent wynagrodzenia uzyskanego w ramach opłat za sukces. W poprzednim roku otrzymał od Wisner Baum 856 559 dolarów z innych spraw prowadzonych na tej zasadzie. Podczas przesłuchania w Senacie senator Elizabeth Warren pytała, czy taki model nie tworzy osobistej zachęty do pozyskiwania osób chętnych do udziału w pozwach przeciwko producentom szczepionek. Po przesłuchaniu Kennedy zmienił porozumienie etyczne i zapisał, że nieodwołalnie przekaże prawo do płatności z nierozstrzygniętych spraw dotyczących opłat za sukces dorosłemu członkowi rodziny, który nie pozostaje na jego utrzymaniu.
Na początku czerwca Merck zgodził się zakończyć postępowanie ugodą. Firma podała, że po przeglądzie dowodów dotyczących bezpieczeństwa i skuteczności szczepionek przeciw HPV obie strony uznały zakończenie sporu za właściwe. Ugoda miała rozwiązać wszystkie sprawy poza jedną, a jej wartość, według oświadczenia firmy, była niższa niż przewidywane koszty obrony Merck i nie miała dla niego istotnego znaczenia finansowego. Ani Merck, ani Wisner Baum nie ujawniły kwoty ugody. Inne relacje medialne wskazywały na 50 mln dolarów, ale ta suma nie została potwierdzona przez strony.
W lipcu grupa ustawodawców zapytała, czy członek rodziny Kennedy'ego mógł odnieść korzyść z ugody. Kennedy odpowiedział w mediach społecznościowych, że opłaty wróciły do kancelarii Wisner Baum. Takiego zapisu nie ma jednak w dokumentach złożonych w Office of Government Ethics. Syn sekretarza, Conor Kennedy, jest prawnikiem stowarzyszonym z Wisner Baum, choć sprawa Gardasil nie została wymieniona w jego profilu na stronie kancelarii. Wisner Baum oświadczyła, że ani Robert F. Kennedy Jr., ani żaden członek jego rodziny nie otrzymał opłat uzyskanych w sprawach dotyczących Gardasilu.
Dokument pokazuje pytania, ale nie rozstrzyga wszystkich zarzutów
Oświadczenie finansowe przedstawia kwoty, prezenty, źródła płatności i wybrane zobowiązania etyczne, ale samo w sobie nie rozstrzyga, czy doszło do naruszenia prawa ani kto ostatecznie otrzymał pieniądze z ugody w sprawie Gardasil. W przypadku zaliczek wydawniczych kluczowe pozostaje zestawienie dat wypłat z treścią porozumienia etycznego. W przypadku prezentów znaczenie ma charakter relacji z darczyńcą oraz to, czy świadczenia były związane wyłącznie z prywatną przyjaźnią. W przypadku pozwu przeciwko Merck dokument nie potwierdza, aby Kennedy albo jego rodzina otrzymali środki z ugody, a kancelaria temu zaprzecza.
Sprawa ma znaczenie dla zdrowia publicznego nie dlatego, że samo oświadczenie zmienia ocenę bezpieczeństwa jakiejkolwiek szczepionki, lecz dlatego, że dotyczy przejrzystości finansowej osoby kierującej federalnym resortem zdrowia. Kennedy łączy obecnie funkcję publiczną z wcześniejszą działalnością w organizacji kwestionującej szczepienia, relacjami z wydawnictwem publikującym jego książki oraz powiązaniami z kancelarią prowadzącą spory przeciwko producentowi szczepionek. Odpowiedzi na pytania o te relacje mają znaczenie dla oceny niezależności decyzji administracji i zaufania do komunikatów dotyczących szczepień.