Ta strona używa plików cookies, aby zapewnić najlepszą jakość korzystania z naszego serwisu oraz do celów analitycznych. Klikając "Akceptuję", wyrażasz zgodę na używanie wszystkich plików cookies. Możesz również odrzucić zgodę, co spowoduje zablokowanie plików cookies analitycznych. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
USA zlikwidowały ponad 40 farm laptopów i oskarżyły 14 osób o pomoc Korei Północnej
USA oskarżyły 14 osób, a dwóch amerykańskich podejrzanych zostało aresztowanych.
Śledczy przejęli około 187 komputerów i zlikwidowali ponad 40 farm laptopów w Teksasie.
Schemat dotknął ponad 70 amerykańskich firm i miał wygenerować około 3 mln dolarów.
FBI ostrzega przed podwykonawcami, kradzieżą tożsamości i próbami wejścia do firm obsługujących kontrakty rządowe.
Sponsorowane
Odkryj rewolucyjną metodę nauki języków
Sprawdź jak w 30 dni opanować podstawy dowolnego języka obcego bez wychodzenia z domu.
Amerykańskie śledztwo obejmuje ponad 40 farm laptopów
Departament Sprawiedliwości USA oskarżył 14 osób o udział w wieloletnim schemacie, który miał umożliwiać północnokoreańskim pracownikom IT zdobywanie zdalnych etatów w amerykańskich firmach. W ramach działań przeprowadzonych w Teksasie śledczy przejęli około 187 komputerów i zlikwidowali ponad 40 tak zwanych farm laptopów. Operacja jest częścią trwającej kampanii przeciwko sposobowi pozyskiwania zagranicznych dochodów przez Koreę Północną.
Akt oskarżenia obejmuje zarzuty udziału w spisku mającym na celu oszustwa telekomunikacyjne, pranie pieniędzy, spisek w celu popełnienia kradzieży tożsamości oraz kwalifikowaną kradzież tożsamości. Wśród oskarżonych są obywatele USA i Chin. Dwaj obywatele amerykańscy, Carrillo i Bostelle, zostali aresztowani, natomiast pozostali podejrzani pozostają na wolności. Prokuratura wskazała również Treya Michaela Noltego, który został wymieniony w akcie oskarżenia, ale nie postawiono mu zarzutów.
Schemat miał działać od około 2019 roku do lipca 2025 roku.
Naloty w Teksasie przeprowadzono między 21 a 25 września 2026 roku.
Słownik artykułu
Pojęcia, które warto znać
Krótkie objaśnienia terminów występujących w tekście. Każde hasło prowadzi do szerszej definicji i przykładów użycia.
dotknęła ponad 70 amerykańskich pracodawców z różnych sektorów.
Według śledczych przyniosła około 3 mln dolarów przychodu pracownikom IT.
Firmy pomagające w procederze udostępniały adresy, sprzęt, rachunki i lokalne tożsamości.
Jak działał schemat fałszywych pracowników IT
Według dokumentów sądowych północnokoreańscy pracownicy IT zdobywali zatrudnienie przy użyciu fałszywych tożsamości. Otrzymywali regularne pensje od amerykańskich i innych firm, a część pieniędzy była następnie przekazywana do północnokoreańskiego reżimu. Dochody miały wspierać programy wojskowe i nuklearne tego państwa, co według prokuratury oznaczało naruszenie międzynarodowych sankcji.
W USA pomagali im lokalni pośrednicy. Udostępniali adresy zamieszkania, odbierali firmowe laptopy i zapewniali infrastrukturę pozwalającą na zdalny dostęp do sprzętu. Dzięki temu osoba pracująca z zagranicy mogła wyglądać jak pracownik znajdujący się w Stanach Zjednoczonych. Pośrednicy zakładali także rachunki w amerykańskich bankach i serwisach transferu pieniędzy, co ułatwiało przekazywanie wynagrodzeń osobom przebywającym poza USA. W zamian otrzymywali opłaty.
Jedna z firm wskazanych w sprawie, Dark Falls LLC, miała przedstawiać się jako przedsiębiorstwo świadczące usługi programistyczne. Według aktu oskarżenia była jednak wykorzystywana do prowadzenia przestępczego schematu. Cała operacja była również śledzona pod nazwami Famous Chollima, purpledelta i Wagemole.
Sprzęt firmowy trafiał do kontrolowanych lokalizacji
Analiza CrowdStrike wykazała, że operatorzy stosowali różne sposoby kierowania sprzętu dostarczanego przez pracodawców do kontrolowanych adresów. W materiale opisano między innymi manipulowanie informacjami o dostawie, zmianę lokalizacji odbioru oraz wykorzystywanie firm rekrutacyjnych, które mogły nie wiedzieć, że urządzenia klientów końcowych trafiają do farm laptopów. Celem było utrzymanie fizycznego sprzętu w USA, przy jednoczesnym umożliwieniu pracy osobom znajdującym się za granicą.
Według CrowdStrike od maja 2026 roku grupa Famous Chollima miała także próbować fałszować identyfikatory urządzeń. Takie działania mogły utrudniać rozpoznanie używanych narzędzi i ich rzeczywistej konfiguracji. Farma laptopów zapewniała jednocześnie adres w USA, lokalną tożsamość oraz sposób na spełnienie części wymogów know your client stosowanych przez instytucje finansowe.
Ponad 70 poszkodowanych firm z wielu sektorów
Departament Sprawiedliwości podał, że wśród poszkodowanych znalazły się przedsiębiorstwa z sektorów ochrony zdrowia, komunikacji, cyberbezpieczeństwa, handlu detalicznego i produkcji. Firmy miały siedziby między innymi w Ohio, Massachusetts, Kalifornii, Nowym Jorku, New Jersey, na Florydzie, w Georgii, Minnesocie, Maryland, Karolinie Północnej, Illinois, Wirginii, Michigan, Teksasie, Arkansas, Pensylwanii, stanie Waszyngton oraz w Dystrykcie Kolumbii.
Znaczenie sprawy wykracza poza samo fałszowanie życiorysów. Pracownik uzyskany w ten sposób może otrzymać dostęp do wewnętrznych systemów, danych przedsiębiorstwa i informacji związanych z realizacją kontraktów. Dlatego schemat łączy ryzyka związane z oszustwami rekrutacyjnymi, kontrolą tożsamości, ochroną sprzętu oraz bezpieczeństwem dostępu zdalnego. Sam fakt, że sprzęt pozostaje w kraju wskazanym przez pracodawcę, nie potwierdza jeszcze, kto faktycznie z niego korzysta.
FBI ostrzega przed podwykonawcami i kradzieżą tożsamości
FBI poinformowało, że schemat coraz częściej obejmuje zlecanie części lub całości pracy kolejnym osobom w Azji Południowej i Afryce Zachodniej. Wśród państw wymienionych w ostrzeżeniu znalazły się Pakistan, Indie i Nigeria. Podwykonawcy mieli także pomagać w wyszukiwaniu ofert, składaniu aplikacji i uczestniczeniu w rozmowach rekrutacyjnych w imieniu pracowników IT. W ten sposób jedna osoba mogła próbować zdobyć więcej stanowisk, niż byłaby w stanie samodzielnie obsłużyć.
Według FBI operatorzy wykorzystywali również cudze profile w mediach społecznościowych, konta zawodowe i internetowe tożsamości osób z branży technologicznej. Tworzyli fikcyjne firmy, przygotowywali dokumenty mające zwiększać wiarygodność oraz przedstawiali historie uzasadniające potrzebę tymczasowej obecności w USA. W ostrzeżeniu opisano także przypadki kierowania ofert do osób znajdujących się w trudnej sytuacji ekonomicznej, którym proponowano rolę lokalnych pośredników.
FBI wskazało ponadto na eskalację zagrożenia. W niektórych sprawach pracownicy lub pośrednicy mieli grozić przemocą byłym menedżerom i ich rodzinom, żądając pieniędzy albo wymuszając dalsze działania na rzecz schematu. Operatorzy próbowali też zdobywać stanowiska wymagające szczególnych kwalifikacji, dostępu do informacji niejawnych lub pracy przy kontraktach rządu USA. Wśród celów miały znajdować się firmy związane z obronnością oraz osoby pełniące czynną służbę wojskową, które mogły hostować firmowe laptopy.
Likwidacja ponad 40 lokalizacji ograniczy działalność schematu w bezpośrednio dotkniętych obszarach, ale według CrowdStrike nie musi mieć trwałego wpływu na całą operację. Firma ocenia, że przeciwnicy będą nadal zmieniać metody, aby utrudnić wykrycie i kolejne działania organów ścigania. Sprawa pokazuje, że bezpieczeństwo procesu rekrutacji zdalnej obejmuje nie tylko sprawdzenie dokumentów kandydata, lecz także kontrolę tożsamości użytkownika, miejsca przechowywania sprzętu i sposobu korzystania z firmowych systemów.