Centra danych należące do Microsoftu, Mety, Amazon Web Services oraz Google zużyły w 2025 roku w Irlandii prawie 6,5 terawatogodziny energii elektrycznej, wynika z analizy dziennika Business Post. Odpowiadało to 19,7 proc. całkowitego opomiarowanego zużycia prądu w kraju, które wyniosło 32,9 TWh. Wyliczenia przygotowano na podstawie oficjalnych dokumentów składanych w irlandzkiej Agencji Ochrony Środowiska i zweryfikowali je eksperci branżowi.
AWS odpowiada za największą część zużycia
Największy udział w zużyciu analizowanej czwórki miały centra danych Amazon Web Services. Ich zapotrzebowanie wyniosło 3,7 TWh, czyli 57 proc. całości przypisanej czterem firmom. Udział Microsoftu wyniósł 21 proc., Mety 18 proc., a Google 3,5 proc. Dla porównania, wszystkie centra danych działające w Irlandii odpowiadały łącznie za 23 proc. opomiarowanego zużycia energii elektrycznej w kraju.
Rosnąca presja na sieć i lokalne społeczności
Zapotrzebowanie centrów danych szybko rośnie, co stało się przedmiotem debaty politycznej i społecznej. W Irlandii opozycja, aktywiści ekologiczni oraz część środowiska akademickiego kwestionują relację między korzyściami gospodarczymi i liczbą tworzonych miejsc pracy a kosztami infrastruktury oraz zużyciem energii potrzebnej do cyfryzacji i rozwoju sztucznej inteligencji. Obiekty największych dostawców są skoncentrowane wokół Dublina, dlatego problem dotyczy nie tylko ogólnego bilansu energii, lecz także obciążenia konkretnego obszaru i jego sieci.
Przed publikacją Business Post zwrócił się o komentarz do wszystkich czterech firm. Microsoft przekazał, że prowadzi centra danych w Dublinie od 2009 roku i ma świadomość odpowiedzialności związanej ze znaczącym zużyciem energii elektrycznej w Irlandii. Szacunek zużycia na poziomie około 6,5 TWh niezależnie potwierdzili David McAuley z BitPower Consultancy, Paul Deane z University College Cork oraz Neil Morris, były szef AWS na rynek irlandzki.