Walka z Chimerą, mechanicznym czołgiem pojawiającym się w Cyberpunk 2077: Phantom Liberty, wymagała około dwóch lat pracy. Twórcy CD Projekt Red wielokrotnie zmieniali przebieg starcia, wygląd maszyny, jej wyposażenie oraz broń, zanim uznali, że cała sekwencja działa właściwie.
Jedna sekwencja, wiele zespołów
Paweł Mielniczuk, dyrektor artystyczny, powiedział, że prace nad walką polegały na ciągłym powtarzaniu i poprawianiu kolejnych wersji. Amatangelo dodał, że zespół próbował znaleźć równowagę między elementami rozgrywki, narracją oraz pokazem możliwości oprawy artystycznej. W zależności od wersji sekwencja mogła być zbyt mocno podporządkowana jednemu z tych obszarów, dlatego twórcy analizowali ją krok po kroku.
Chimerę przebudowywano kilka razy
Mielniczuk wspomniał również, że sam czołg był przebudowywany około czterech razy. Zmieniano jego wyposażenie i zestaw broni, co pokazuje, jak wiele pracy wymagało dopasowanie przeciwnika do całej sceny. Sarzyński określił Chimerę jako jeden z najdroższych zasobów artystycznych, jakie kiedykolwiek powstały w studiu. Informacje te pokazują, że widowiskowa walka z Phantom Liberty była efektem długiego procesu, a nie pojedynczego pomysłu wdrożonego bez większych zmian.