Grand Theft Auto 5 doczekało się kolejnego nietypowego eksperymentu z modyfikacjami. Autor PC Gamer zainstalował mod ZombieInfection, który wprowadza do Los Santos zombie oraz mechanizm infekcji. W efekcie kilku zakrwawionych, powoli poruszających się mieszkańców może rozpocząć kryzys obejmujący coraz większą część miasta.
Zombie pojawiają się wśród zwykłych mieszkańców
Modyfikacja działa w zaludnionych miejscach Los Santos. Wśród zwykłych przechodniów pojawiają się postacie wyglądające jak ożywieńcy. Nie są jednak wyłącznie dekoracją. Gdy zombie zetknie się z innym mieszkańcem, ten niemal natychmiast dołącza do hordy. Początkowo sytuacja może dotyczyć zaledwie dwóch lub trzech osób, ale kolejne kontakty szybko zwiększają skalę problemu.
- Zombie mogą pojawić się w dowolnej zaludnionej przestrzeni Los Santos.
- Kontakt z zarażonym przechodniem powoduje natychmiastową przemianę kolejnej osoby.
- Powstała horda może w krótkim czasie stać się zagrożeniem dla całego miasta.
- Ożywieńcy są powolni i podatni na zwykłe zagrożenia obecne w świecie gry.
Los Santos ma własne sposoby na epidemię
Choć infekcja może rozprzestrzeniać się bardzo szybko, zombie nie są odporne na otoczenie. Nadal mogą zginąć pod kołami samochodów, w wyniku działania tornada albo przez ogień. Do tego poruszają się wolno, więc często zostają wyeliminowane przez przypadkowe zdarzenia, zanim zdążą wyrządzić większe szkody. Właśnie dlatego przebieg epidemii zależy nie tylko od liczby zarażonych, lecz także od tego, jak długo uda im się przetrwać w chaotycznym świecie GTA 5.
Opis modyfikacji pokazuje też, jak ZombieInfection współdziała z innymi zmianami zainstalowanymi w grze. Autor eksperymentu wcześniej zmienił swoją wersję GTA 5 tak, aby Franklin był praktycznie nieśmiertelny. Bohater mógł przetrwać między innymi tornada i kolizje z samochodami, a także być wykorzystywany jako przeszkoda podczas nietypowych testów fizyki.
Reguły infekcji omijają jednak tę ochronę. Jeśli zombie zdoła wystarczająco długo dotykać Franklina, bohater umiera jak zwykły mieszkaniec. Oznacza to, że mod nie tylko dodaje nowych przeciwników, lecz także nakłada własną zasadę na postać, która w tej konkretnej instalacji była odporna na inne zagrożenia.
ZombieInfection nie jest opisem oficjalnej aktualizacji GTA 5, lecz przykładem tego, jak mody potrafią zmienić podstawowe reguły znanego świata. W tym przypadku punktem wyjścia są proste elementy: przechodnie, kontakt między postaciami i podatność na otoczenie. Po połączeniu tworzą jednak scenariusz, w którym zwykły ruch uliczny może przerodzić się w falę nieumarłych. To kolejny eksperyment autora, który codziennie sprawdza, jak daleko można zmienić pecetową wersję gry.