Tokyo Walled City to nowy niezależny immersive sim od studia Grim Ronin. Projekt pokazano w zwiastunie podczas TGS 2026. Twórcy określają go jako skradankową grę akcji w klimacie retro cyberpunku, uzupełnioną o elementy survival horroru i RPG. Na razie nie ujawniono daty premiery, ale karta produkcji na Steamie zapowiada wydanie we wczesnym dostępie.
Skradanie, hakowanie i ruch po dachach
Gracz wcieli się w uzbrojonego najemnika, który zostaje uwięziony w odgrodzonej dzielnicy cybernetycznej stolicy Japonii. Zwiastun pokazuje ciche eliminacje, niszczenie źródeł światła, strzelanie, hakowanie kamer oraz przemieszczanie się przez duże kanały wentylacyjne. Jednym z elementów rozgrywki ma być także zdobywanie haseł do komputerów. Bohater korzysta z noża i potrafi poruszać się po pionowych fragmentach otoczenia, między innymi przeskakując po dachach.
Inspiracje Dishonored, mniej informacji o horrorze
Widoczny w materiale sposób poruszania się przypomina rozwiązania znane z Dishonored 2, szczególnie płynne przechodzenie od skoku po dachu do ataku z wysokości. Twórcy pokazali też elementy sugerujące obecność survival horroru. W jednej ze scen na gracza spogląda niepokojący android. Zwiastun poświęca jednak mniej miejsca systemom RPG i atmosferze grozy, a końcowy fragment z wymianą ognia prezentuje się inaczej niż sekwencje nastawione na skradanie.
Tokyo Walled City pojawia się w czasie, gdy fani klasycznych immersive simów czekają na kolejne duże produkcje kojarzone z seriami Deus Ex, Dishonored i BioShock. Grim Ronin nie zapowiada projektu o porównywalnej skali, ale jego gra korzysta z rozpoznawalnych elementów tego gatunku: alternatywnych sposobów działania, wertykalnej eksploracji, skradania i manipulowania otoczeniem. Data rozpoczęcia wczesnego dostępu pozostaje nieznana.